''Usuń bloga''

''Usuń bloga''

 Nie wiem, czy ktoś to zauważył, ale ostatnim czasem trochę mnie tu mniej. Spowodowane jest to brakiem czasu, ale po części brakiem weny i motywacji do blogowania. Moje starania i praca wkładana w tą część mojego życia, często jest niedoceniana i ten fakt podcina mi trochę ostatnim czasem skrzydła. Na tyle, że w mojej głowie zrodziła się myśl zamknięcia tego wszystkiego. Jedna część mojej głowy by rzuciła to wszystko w pizdu, drugiej szkoda tego, coś jednak osiągnęłam. Może nie jest to coś wielkiego, ale szkoda. Potrzebuje kochani większego odzewu od was, bo czasami mam wrażenie, że robię to wszystko dla siebie. Wiem, że w dzisiejszych czasach brak czasu to duży problem w niedługim czasie pewnie się o tym jeszcze bardziej przekonam, gdyż w moim życiu szykują się kolejne zmiany i dodatkowe obowiązki. Mam, nadzieje, że wszystko pójdzie po mojej myśli. Co do tego mojego wirtualnego świata, muszę chyba pomyśleć...


Tak było kilkanaście dni temu. Postanowiłam sobie dać trochę czasu i pomyśleć na tym wszystkim. Blisko było nawet kliknięcia przycisku ''Usuń bloga''. Jednak coś mnie powstrzymało przed tym krokiem i postanowiłam nie znikać, ale przemyśleć i zmienić swoje podejście do blogowania i wprowadzić kilka zmian na blogu. 

 Cieszycie się, że zostaje ? 😃 A jeśli nie to dalej będziecie musieli patrzeć na mojego bloga. 😃

 Mam kochani do Was prośbę, na pasku bocznym pojawi się ankieta, w której możecie wybrać dwie odpowiedzi. ''Godziny pojawia się postów i dni''. Będę wdzięczna za odp. Nowe wpisy na blogu pojawią się od następnego poniedziałku, no, chyba że się wyrobie z wszystkim szybciej to wcześniej.😃 Tymczasem miłego tygodnia. 😃
(NIE)SZAFIARKA #7

(NIE)SZAFIARKA #7


 Lato w pełni, a mój tyłek jakby nadal zimowy.💩 No cóż, tak w życiu bywa, raz się schudnie, raz przytyje. A jak tam u was sytuacja w tej kwestii i jakie plany na wakacje ? Będziecie smażyć tyłeczki w jakiś tropikach pod palmą czy swoje znacie i wakacje w kraju?🌞🔥🌴 U mnie w tym roku w grę wchodzą tylko wczasy u sąsiada za miedzą.😀 Jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma. 
 Dziś mam dla was kolejny wpisy z kategorii tych #fashion (czyt.nieszafiarka), chociaż do szafiraki mi daleko, gdyż ani figury nie mam, ani urody tym bardziej szafy pełnej ubrań. Moje #stylówki ostatnim czasem ograniczają się do jeans, koszulki i wygodnych butów. I właśnie tak wygląda moja obecna szafa, więc w moich stylóweczkach nie będzie nic odkrywczego. Takie zwyklaki.😉 Tym razem ten mój codzienny zwyklak połączyłam ze ślicznymi beżowym szpilkami od #CzasNaButy. Jeszcze by się jakaś torebka przydała i nawet jakoś to wygląda😉. Torebki nie ma, ale jest Miki, który mi spierdzielił w trakcie.😉😱 Dużo fotek 📷

Szpilki - CzasNaButy.pl  Spodnie - Zara  Koszulka - Mosquito


Schauma Nature Moments odżywka i szampon

Schauma Nature Moments odżywka i szampon


 Buszując między półkami w Rossmannie, któregoś dnia trafiłam na promocje produktów marki Schwarzkopf. Szampon i odżywka z serii Schauma Nature Moments były po przeceniane i grzech było nie skorzystać. Do mojego koszyka trafił duet do pielęgnacji włosów z ekstraktem z miodu i oleju z opuncji figowej dla włosów słabych i delikatnych. 


Moja opinia 

Oba produkty po mimo różnej konsystencji pachną tak samo cudownie. Zapach miodu jest bardzo wyczuwalny i nie jest to jakiś chemiczny zapach. Dodatkowo zapach bardzo długo utrzymuję się na włosach co jest dla mnie wielkim plusem tych produktów, gdyż uwielbiam ten cudny zapach. Konsystencja odżywki to typowa kremowa konsystencja jako ma wiele odżywek do włosów, natomiast konsystencja szamponu jest bardziej płynna i przezroczysta. Szampon jak i odzywka są bardzo wydajne. Wystarczy nie wielka ilość szampon aby dobrze umyć włosy mojej długości (za ramiona) i uzyskać sporo piany. Co do odżywki i jej wydajności zależy od sposobu nakładania, w moim przypadku nakładałam ją tylko do połowy włosów, co drugi dzień i starczyłam mi na około trzy tygodnie. Szampon bardzo dobrze myję włosy i oczyszcza skórę głowy, przy czym nie podrażnia jej i nie wysusza. Duży plus za to, że szampon nie plączę moich włosów, które mają takie zdolności i już podczas mycia mogę swobodnie przeczesać włosy palcami, co jest rzadkością w przypadku innych szamponów do włosów. Szampon jak i odzywka nie obciążają włosów. Po umyciu włosy są miękkie w dotyku, błyszczące i łatwo się rozczesują. Dodatkowo włosy przy regularnym stosowaniu tego duetu wyglądają lepiej, są bardziej odżywione i wolniej się przetłuszczają. Jak dla mnie bardzo fajny zestaw do pielęgnacji włosów za nieduże pieniądze. Osobiście polecam do wypróbowania. 

Pojemność: 
Szampon: 400 ml
Odżywka: 200 ml
Cena:
Szampon: 10,99 zł na promocji 7,29 zł
Odżywka: 7,89 na promocji 5,99 zł


Pomadki Lip Smacker

Pomadki Lip Smacker


Pierwszy dzień lata już u nas, człowiek by sobie pojechał pod jakoś palmę🌴 i opalił dupsko😀. Pomarzyć dobra rzecz😀. Dajcie znać jakie macie palny na wakacje ? U mnie jak na razie brak, gdyż są rzeczy ważniejsze i ten rok mam nadzieje, będzie przełomowy właśnie w tych priorytetowych sprawach.  Jeśli lato i wakacje to zimne napoje i błoga rozpusta, jeśli jednak jesteś po tej dobrej fit stronie, to pozostają ci tylko słodkie pomadki. I właśnie dziś na bloga wjeżdża krótka recenzja takich słodkości, a są to pomadki marki Lip Smacker o niepowtarzalnym zapachu i smaku Coca Cola Classic oraz Skittles, które mają zapewnić ochronę i pielęgnację naszym ustom oraz intensywnie je nawilżać. Wszystko pięknie, fajnie, a jak jest w rzeczywistości ? Zaraz się przekonamy 😀. 


Moja opinia 

Obie pomadki mają bardzo słodki zapach i troszeczkę przypominają swoim zapachem produkty, na których wzór zapachowy i smakowy mają być stworzone. Jeśli chodzi o smak pomadek to tak samo, jak ich zapach jest słodki. Produkty delikatnie barwią usta i pozostawiaj na ustach lepko warstwę. Jeśli chodzi o efekt nawilżenia i pielęgnacji ust to żadnego nie zauważyłam. Jak dla mnie te pomadki to taki produkty dla dzieci, które mają imitować pomadki dla dorosłych kobiet niż chronić i pielęgnować nasze usta. Cena też jest mocno przesadzona jak na taki produkt. 

Pojemność: 4 g
Cena: około 13 zł
Produkt otrzymałam na spotkaniu blogerek

 
Openbox paczki od Himalaya

Openbox paczki od Himalaya


 Dziś openbox paczki od Himalaya. Lubię pomysłowe przesyłki i ta do takich należy. W środku znalazłam kilka ciekawych produktów naturalnych do przetestowania i kwiatki, które ozdobią przestrzeń mojego domu. W paczce znalazły się takie produktu jak pasta wybielająca do zębów, krem do twarzy i ciała oraz trio do pielęgnacji twarzy. Życzcie mi miłego testowania 😀. 

 
Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger