Krótka Historia O Miłości... po naszemu.

Krótka Historia O Miłości... po naszemu.



 Poznaliśmy się jako gówniarze na wiejskiej dyskotece (chyba był 2008 rok).👦👧 Czy były motyle w brzuchu ? Nie, tylko szumy procentowe w głowie.🍺 Mimo to przegadaliśmy cało dyskotekę, a na koniec wymieniliśmy się numerami. 📱Na odchodne pożyczył mi bluzę, żebym nie zmarzła wracając do domu w środku lata :). 🌞👕 Niektórzy śmieją się, że to ta bluza połączyła nas. Na następny dzień przyjechał ją odebrać i od tej pory zaczęliśmy się spotykać. Mijały kolejne dni, miesiące lata. Nie raz się kłóciliśmy, rozchodziliśmy, ale zawsze wracaliśmy. Po drodze się zaręczyliśmy💍, a 2013 się pobraliśmy💒. Do tej pory zdarzają się kłótnie te większe i mniejsze, ale nadal jesteśmy przy sobie i się wspieramy. Może nie zawsze jest do końca jak w bajce, a ja nie jestem księżniczką, a on księciem na białym koniu, mimo to nadal się kochamy i tworzymy swoją małą historie, której cdn...🏠👶





Fajne linki :

Wspomnienia (Nasz ślub)

Sesja narzeczeńska
Bogaty krem odżywczy z olejkiem - MIXA

Bogaty krem odżywczy z olejkiem - MIXA


 W moich zapasach kosmetycznych największą przewagę liczebną mają balsamy do ciała oraz kremy do twarzy, chociaż połowę już rozdałam po rodzinie. Do testów czeka jeszcze pokaźna gromadka, którą na pewno zobaczycie na blogu. Dziś na pierwszy ogień bierzemy bogaty krem odżywczy z olejkiem do cery suchej i wrażliwej od Mixa. Jest to pierwszy produkt tej marki w moich zbiorach kosmetycznych. Krem jest przedstawiany przez producenta jako krem o bogatej formule, który ma intensywnie i długotrwale nawilżać. Sprawdzimy czy faktycznie tak jest.


Moja opinia

Konsystencja kremu lekko tłustawa, trochę jakby woskowa. Zapach jak dla mnie trochę chemiczny i wyczuwalny. Krem dobrze się aplikuje i rozsmarowuje po skórze, nie roluje się. Po wsmarowaniu produktu cera dostaje natychmiastowej dawki nawilżenia i staje się miękka oraz bardziej sprężysta. Produkt pozostawia na skórze delikatną tłustą warstwę, która po dłuższej chwili wchłania się, jednak nie jest to świecąca warstwa, którą widać. Jeśli chodzi o kwestie używania tego kremu pod makijaż, to w moim przypadku sprawdził się on kiepsko. Makijaż słabiej się trzyma, a miejscami roluje. Jak dla mnie krem o bogatej formule idealnie nadający się na noc, czy dzień bez makijażu. Bardzo dobrze radzi sobie z wysuszonymi policzkami, suchymi skórkami czy skórą ściągniętą po wieczornym oczyszczaniu. Idealny krem dla suchej skóry, która potrzebuje dużej dawki nawilżenia i ukojenia. Obecnie mój ulubieniec jako krem na noc. W jego składzie znajdziemy, m.in., glicerynę, olej z wiesiołka, masło shea, a nie znajdziemy parabenów oraz barwników. Jedyną jak dla mnie wadą jaką posiada jest odczucie nieprzyjemnego pieczenia tuż po aplikacji kremu na twarz. Nie wiem, czy tak jest tylko i wyłącznie w moim przypadku, czy u kogoś też on występuje. Dajcie znać jeśli macie podobnie. Podsumowując, bardzo dobry krem dla suchej cery, który fajnie nawilży na długo. 

Pojemność: 50 ml
Cena: 25,00 zł
Dostępność: Rossmann


Kosmetyki z saszetki #1 głęboko oczyszczające plastry na nos od DermopHarma

Kosmetyki z saszetki #1 głęboko oczyszczające plastry na nos od DermopHarma


 Dziś pierwszy wpis z takiej małej nowej serii na blogu. Tym razem będzie to seria wpisów na temat kosmetyków z tak zwanych saszetek, kosmetyków na jeden raz. Bo myślę, że warto też o nich wspomnieć na blogu, bo czasami w takich saszetkach można znaleźć naprawdę fajne produkty. Na pierwszy ogień idą głęboko oczyszczające plastry na nos od DermopHarma które dostępne są w Rossmann. 


Moja opinia 

Aplikacje takich plastrów chyba każdy zna. Moczymy nos, naklejamy i pomykamy w plasterku przez 15 minut. Po tym jak plaster wyschnie, odklejamy, co może być dość nieprzyjemne. Co do efektu oczyszczenia, plastry sprawdzają się rewelacyjnie. Na moim nosie lubią zbierać się zanieczyszczenia, a te plasterki fajnie je likwidują i to bez uprzedniej parówki. Jak dla mnie niedrogie i dobre. 

Cena: 6,49 zł
Dostępność; Rossmann


 ODŻYWCZY KREM POD OCZY PRZYWRACAJĄCY GĘSTOŚĆ SKÓRY - ETERNALIST/Sensilis

ODŻYWCZY KREM POD OCZY PRZYWRACAJĄCY GĘSTOŚĆ SKÓRY - ETERNALIST/Sensilis


 Dziś mam dla was recenzję pierwszego produktu marki Sensilis, która znalazła się w moich zbiorach kosmetycznych. Na pierwszy produkt do testów z tej marki zdecydowałam się wybrać odżywczy krem pod oczy przywracający gęstość skóry oraz rewitalizuje i wygładza kontur oczu zmniejszając opuchnięcia pod oczami. Do pewnego czasu rzadko sięgałam po krem pod oczy, moja znajomość z tymi produktami jest dość młoda. Jednak tym razem postanowiłam zafundować mojej skórze pod oczami trochę luksusu. Czasami trzeba😀.



Moja opinia

Krem ma bardzo gęstą konsystencję, jakby woskową, która bardzo dobrze się aplikuje i szybko wchłania, nie pozostawiając tłustej warstwy na skórze. Po aplikacji produktu, czuć jakby delikatne chłodzenie. Przy regularnym stosowaniu kremu skóra pod oczami staje się bardziej elastyczna, delikatniejsza i jakby rozświetlona mimo, że nie mam aktualnie problemu z cieniami pod oczami. Na temat zmniejszenia się opuchnięcia pod oczami, niestety nie mogę nic powiedzieć, gdyż nie mam tego problemu. Krem dobrze współgra z makijażem i nie roluję się po nim. Produkt można stosować także wokół ust. Jak dla mnie bardzo dobry krem pod oczy, który nawilża oraz ujędrnia skórę pod oczami. Co do zmniejszenia widoczności zmarszczek na obecną chwilę trudno mi to ocenić. Jeden z lepszych produktów do pielęgnacji okolic pod oczami.

Pojemność: 15 ml
Cena: 129,00 zł
Dostępność: krem


Płyn do mycia twarzy i ciała oraz krem - ATOPIS / NOVACLEAR

Płyn do mycia twarzy i ciała oraz krem - ATOPIS / NOVACLEAR


 Za pośrednictwem portalu Zblogowani do testów trafiły do mnie kosmetyki marki Novaclear i ich nowa linia produktów ATOPIS, która przynosi ukojenie skórze wrażliwej, atopowej czy suchej. Delikatne formuły, brak drażniących substancji chemicznych czy dodatków zapachowych to główne atuty tych kosmetyków. Oba produkty przeznaczone są zarówno do twarzy jak i ciała. Osobiście jakoś nie mam zaufania do takiego typu produktów i nie używam ich zarówno do ciała jak i twarzy. W tym przypadku też tak było, kremu oraz płynu używałam tylko do ciała. Znacie tę markę kosmetyków i ich nową linie ? Jesteście ciekawi jak się sprawdziły te nowości ? Jeśli tak to dobrze trafiliście i zapraszam na dalszą część wpisu. 


Od producenta 

Płyn delikatnie oczyszcza skórę bez naruszania jej naturalnej bariery. Unikalna formuła preparatu, oparta na innowacyjnym połączeniu organicznego oleju konopnego z ekstraktem z korzenia lukrecji, wykazuje wysoką skuteczność w pielęgnacji skóry suchej, wrażliwej i atopowej. Organiczny olej konopny odbudowuje warstwę hydrolipidową naskórka zapewniając jednocześnie skuteczne i długotrwałe nawilżenie (Omega 3-6-9). Ekstrakt z korzenia lukrecji łagodzi podrażnienia i eliminuje świąd. Gliceryna działa nawilżająco oraz ułatwia przenikanie składników aktywnych w głąb skóry. Pantenol przyspiesza procesy regeneracji naskórka. Witamina E chroni skórę przed niszczącym działaniem wolnych rodników. Płyn przywraca skórze komfort i ukojenie. Preparat przeznaczony do codziennej pielęgnacji skóry suchej, wrażliwej i atopowej.

Moja opinia 

Opisy producenta brzmią wspaniale, ale czy tak jest? Już wam mówię. Tak jak już wspominałam płynu używałam tylko do mycia ciała, nie mam jakoś przekonania do używania produktów zarówno do ciała jak i twarzy. Trochę się tego obawiam. Sam płyn jest prawie bezzapachowy, ma lekką żelową konsystencję oraz jest bardzo wydajny. Wystarczy niewielka ilość produktu do dokładnego umycia całego ciała, a u mnie jest go nawet sporo. Płyn oprócz delikatnego mycia, ma przywracać naturalne ph, odbudowywać naturalną hydrolipidową warstwę naskórka zatrzymując wodę i nie dopuszczając do jej wyparowywania. Brzmi kosmicznie i trudno mi to stwierdzić na pierwszy rzut oka. Jednak mogę śmiało powiedzieć, że płyn łagodzi wszelkie zaczerwienia na skórze ciała i otula ją wyczuwalnym filmem, który ani trochę nie jest tłusty. Skóra po użyciu tego produktu jest świetnie nawilżona. 


Pojemność: 200 ml


Od producenta 

Polecany do codziennej pielęgnacji i ochrony przed nawracającymi objawami nasilonej suchości i szorstkości skóry. Szybko się wchłania, nie pozostawiając na skórze i ubraniach tłustego filmu. Unikalna formuła kremu, oparta na innowacyjnym połączeniu organicznego oleju konopnego z ekstraktem z korzenia lukrecji, wykazuje wysoką skuteczność w pielęgnacji skóry suchej, wrażliwej i atopowej. Krem przywraca skórze naturalną fizjologiczną równowagę oraz optymalne nawilżenie i miękkość. Organiczny olej konopny odbudowuje powłokę hydrolipidową naskórka i uzupełnia uszkodzenia cementu międzykomórkowego zapobiegając transepidermalnej utrac ie wody (TEWL). Ekstrakt z korzenia lukrecji silnie wiąże wodę w naskórku, łagodzi podrażnienia i eliminuje świąd. Gliceryna nawilża skórę oraz ułatwia przenikanie składników aktywnych w głąb skóry. Alantoina chroni i regeneruje naskórek oraz działa przeciwzapalnie. Krem poprawia natłuszczenie i nawilżenie skóry.

Moja opinia 

Co do kremu to mamy tu typową konsystencję jak na krem przystało. Tak samo jak w przypadku płynu, krem też używałam tylko do ciała. Produkt szybko się wchłania jak obiecuje nam producent i nie pozostawia tłustej warstwy filmu na skórze. Przy regularnym stosowaniu produktu skóra staje się dobrze nawilżona oraz bardzo miękka, a efekt utrzymuje się na długo. Po nałożeniu go wieczorem, czuć jego działanie jeszcze dość długo po przebudzeniu rano. Ma bardzo delikatny, w zasadzie neutralny zapach. 

Pojemność: 100 ml

Dostępność produktów: Novaclear


Skarpetki złuszczające do stóp LBiotica

Skarpetki złuszczające do stóp LBiotica


 Lato już prawie na finiszu, ale to nie oznacza, żeby zaprzestać pielęgnacji naszych stóp, no chyba że macie zamiar kisić je całą jesień i zimę w włochatych skarpetach. To jak ? Jeśli nie macie zamiaru robić kiszonki to warto co jakiś czas zafundować stopom małe spa w postaci złuszczających skarpetek, po których nasze stopy mają być delikatne jak pupcia niemowlęcia. Wybór takich skarpetek jest dość spory i nie zawsze takie skarpetki się sprawdzają. Osobiście przetestowałam kilka różnych i trafiłam zarówno na fajne efekty jak i buble. Tym razem testowałam skarpetki złuszczające do stóp od LBiotica.


Moja opinia

Aplikacja tych skarpetek jest taka sama jak każdych innych skarpetek złuszczających. Wkładamy nogę w roztwór i pomykamy w nich od 60 do 90 minut, dodatkowo możemy założyć włochate skarpety dla lepszego efektu i komfortu. Poruszanie w tych skarpetkach nie jest wskazane , bo można zostawić szczękę gdzieś na podłodze. Podczas gdy mamy skarpetki na stopach, możemy odczuwać delikatne mrowienie oraz pieczenie stóp. Uważajcie, aby nie zasnąć z nimi na stopach, gdy będziecie sobie robić spa wieczorem. Po upłynięciu odpowiedniego czasu zabiegu, zmywamy resztki produktu i czekamy na efekt. Po około 5 dniach do tygodnia, skóra zaczyna się łuszczyć i schodzić płatami ze stóp. Przy codziennym moczeniu stóp, efekty złuszczania pojawiają się szybciej i przebiegają sprawniej. Usuwanie martwego naskórka odbywa się szybko i sprawnie, a stopy po zabiegu, są miękkie jak pupa niemowlęcia. Dodatkowo do skarpetek dołączony jest parafinowy zabieg do stóp. Osobiście polecam.

Dostępność: Rossmann
Cena: 15, 99 zł


Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger