Rozdanie na blogu

Rozdanie na blogu


Zrobiłam porządek w kosmetykach i znalazłam kilka rzeczy, których nie używałam lub mam kilka sztuk. Postanowiłam się z wami podzielić :).

Ogłaszam rozdanie :)



Co trzeba zrobić ? ;)

1. Publicznie obserwować mojego bloga

2. Polubić profil bloga na FB - Klik

3. Dodać info o rozdaniu na pasku bocznym Twojego bloga.


Zasady:

*Kosmetyki są nowe.
*Rozdanie trwa od 20 sierpnia do 30 września
*Nagrodę wylosuję w ciągu tygodnia.
*Nagrody zostanie wysłana tylko na terenie Polski.
*Osoby niepełnoletnie muszą mieć zgodę rodziców.
*Na adresy zwycięzców czekam do 3 dni w razie nie podania losuję kolejną osobę.
*Nagrodę wyśle w ciągu tygodnia.
*Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach (Dz. U. z 2004 roku Nr 4 poz. 272 z późniejszymi zmianami).





Na Instagramie także ruszyło rozdanie.








Post tymczasowy.
Olejek Isana - produkt wielozadaniowy

Olejek Isana - produkt wielozadaniowy


Wiele łazienek i toaletek jest zastawione wieloma różnymi kosmetykami. Każda z nas na pewno ma tako mało armię kosmetyczną. Jedna półka to pielęgnacja włosów, następna twarz i tak można wymieniać i wymieniać. A co gdyby mieć kosmetyk wielozadaniowy ? Właśnie takim kosmetykiem dla mnie jest olejek po prysznic marki Isana z Rosmanna. Znacie ? Używacie ?



Moja opina

Mój wielozadaniowy produkt poza swoją funkcją oklejka pod prysznic, gdzie sprawdza się bardzo fajnie. Nawilżając skórę i pozostawiając ją miętką w dotyku, a także fakt szybszego znikania jakichkolwiek niedoskonałości z ciała. Jednak trzeba go dokładnie zmyć, bo może pozostawić tłusty filtry na ciele. Próbowałam także myć nim włosy, jednak w moim przypadku za bardzo obciąża moją czuprynę, mimo że włosy są po umyciu miętkę i nawilżone. Więc zrezygnowałam z mycia włosów tym olejkiem, ale zastosowałam go jak produktu nawilżający moje suche końcówki. I jest super. Produkt świetnie zastępuję też piankę czy żel do golenia. Depilacją i nawilżenie w jednym. Jenak największym hitem tego produktu jest fakt, że świetnie myje wszelkie pędzle i gąbki do makijażu. Można powiedzieć, że wymywa je do czysta. Jak dla mnie to najlepsza funkcja tego produktu. Olejek swym zapachem przypomina zapach olejku dla dzieci, jednak jest bardziej ostry i chemiczny. Konsystencja typowo oleista. Jak dla mnie bardzo fajny produkt, za nieduże pieniądze. Bardzo lubię go używać. Olejek zawiera w swym składzie alkohol, jednak ten fakt nie wpłynął negatywnie na użytkowania produktu. Bo ani nie podrażnił, ani nie uczulił. Produkt na piątkę!:)

Pojemność: 200 ml
Cena: około 8 zł

family ❤ love ❤ happiness

family ❤ love ❤ happiness


Trzy lata temu zostałam żoną. 💒💍👫💕💏 Pamiętam jak dziś ten wielki dzień. Nie mogę w to uwierzyć, że ten czas tak zasuwa. Niektórzy śmieją się, że trzy pierwsze lata najgorsze, więc my mamy już je za sobą. Chociaż oboje mamy silne charaktery i nie obejdzie się bez spięć, to jednak wytrzymaliśmy ze sobą prawie 10 lat. Ufff😉📆 Teraz jeszcze mały cud z nieba i nic do szczęścia nie będzie nam potrzebne.👣❤ Także moi rodzice dziś obchodzą swoją 25 rocznicę ślubu. To dopiero rocznica.💏👫💒 


 


Kaśka gotuje - Ketchup z cukinii

Kaśka gotuje - Ketchup z cukinii


Dziś pierwszy post z serii: ''Kaśka gotuje''. Mam nadzieję, że spodoba wam się taki typ postów. Może chcecie zobaczyć jakiś konkretny typ wpisów na blogu ? - Piszcie. A tymczasem zapraszam do czytania.
 Jak wiadomo, prawdziwy ketchup robi się z pomidorów. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby stworzyć ketchup z innego warzywa np. cukinii. Jest naprawdę smaczny i prosty w przygotowaniu, poza tym pozwala na wykorzystanie sporych ilości cukinii.






Składniki:

1,5 kg cukinii
0,5 kg cebuli 
1 i 1/4 szklanki cukru 
1/2 szklanki octu
2 słoiczki przecieru pomidorowego po 200 g
1 łyżka ostrej papryki
1 łyżka słodkiej papryki 
1 łyżka soli
1/2 łyżki curry 
1/2 łyżki pieprzu

Cukinie obieramy i pozbywamy się gniazd nasiennych. Następnie kroimy cukinie na drobne kawałki. Obieramy cebule i kroimy w piórka. Wrzucamy pokrojone składniki do garnka i dodajemy resztę składników. Gotujemy wszystko do momentu, gdy nasze składnik zamienią się w papkę. Następnie baletujemy i przekładamy do słoików.

 


TOŁPA - płyn micelarny

TOŁPA - płyn micelarny


 Jak tam mija Ci czwartek ? U mnie ten tydzień jest szalony i na wariackich papierach. Wiele rzeczy do zrobienia w domu, które wygrywają z blogiem i z pasją fotograficzną. Czy macie tak, że wszystko dzieje się na raz, a potem nuda? U mnie tak właśnie jest za każdym razem. Wiele ważnych wydarzeń w moim domu rodzinnym i wielkie przygotowania. Czas oczekiwania na rozwiązanie wielu kwestii życiowych. Czasami czuję się jak bym była w ruskim cyrku — tyle się dzieje. Nie wolno narzekać, trzeba łapać te chwile, bo nigdy już nie wrócą. Tobie mój czytelniku życzę miłego dnia i zapraszam do czytania posta.

Dziś mam dla Ciebie recenzje płynu micelarnego marki Tołpa.


  
Moja opinia

Produkt urzekł mnie swoim ślicznym, delikatnym zapachem. Jest to jeden z niewielu takich produktów, które tak fajnie pachną. Płyn bardzo fajnie radzi sobie ze zmywaniem makijażu. Gruba warstwa tuszu czy eyelinera bez problemu zostaje rozpuszczona i zmyta z powiek bez potrzeby jakiegoś mocnego pocierania. Dobrze radzi sobie także z podkładami o cięższej konsystencji i mocną napigmentowanymi szminkami. Nie podrażnia okolic oczu ani nie wysusza naszej cery. Bardzo lubię ten produkt za super efekt odświeżenia cery twarzy. Mam się wrażenia jakby nasz twarz była mega świeża i gładka jak pupcia niemowlęcia. Dodatkowo nasza cera cudnie pachnie. Idealny produkt do sprawienia, aby nasz cera po długim dniu w makijażu wzięła głęboki oddech. Produkt zawiera 0% alergenów, sztucznych barwników, SLS-u. Używam go nie tylko do zmycia makijażu, ale także do odświeżenia cery w ciągu dnia. Jak dla mnie bardzo fajny produkt do pielęgnacji i oczyszczania.

Pojemność: 200 ml

Znacie produkt? Co o nim sądzicie ?



Czytelniku mojego bloga, czy chciałbyś, aby na blogu pojawiły się posty o tematyce kuchennej ? Np. przepis na ketchup z cukinii ? Daj znać, co myślisz o tym ?

Soniczna szczoteczka do twarzy

Soniczna szczoteczka do twarzy



Biedronka coraz bardziej zaskakuje ciekawymi produktami z różnych dziedziny życia. Ostatnim czasem możemy znaleźć w Biedronce bogato ofertę różnorodnych kosmetyków i gadżetów do pielęgnacji. W ostatnich tygodniach wielkim hitem biedronkowym była soniczna szczoteczka do twarzy. Produkt rozszedł się ze sklepów jak ciepłe bułeczki. Musiałam, się przelecieć po kilku biedronkach, że ją zakupić. Na szczęście udało mi się ją dostać w jednej z biedronek w ulubionym  kolorze.


Moja opinia

Z pewnością można powiedzieć, że biedronkowa szczoteczka jest inspirowana szczoteczkami Foreo Luna, mimo że na pierwszy rzut oka różnią się kształtem. Sposób działania jest ten sam. Szczoteczka z Biedronki jest, wykona z dość dobrej jakości silikonu i ma dwa rodzaje wypustek, które są przyjemne w dotyku i w żaden sposób nie podrażniają naszej skóry podczas jej stosowana. Urządzenie jest zasilane przez dwie baterie AAA, które znajdują się w zestawie. Jeśli chodzi o fakt wodoodporności urządzenia, to jak do tej pory nic się nie działo ze szczoteczką podczas jej używania i muszę przyznać, że jakoś specjalne nie zwracałam uwagi na wodę, która mogła dostać się do gniazda z bateriami. Szczoteczka ma dwa tryb prędkości działania, wolniejszy i szybszy. Produkt fajnie leży w dłoni i nie wyślizguje się z dłoni podczas użytkowania. Fajnie współpracuje z różnymi żelami czy piankami. Muszę przyznać, że byłam bardzo zaskoczona po pierwszym użyciu tej szczoteczki. Mimo codziennej pielęgnacji i oczyszczaniu skóry. Moja cera po długim i intensywnym dniu potrzebuję konkretnego i dogłębnego oczyszczania. I ta szczoteczka jest do tego idealna. Doskonale oczyszcza skórę, pory i usuwa martwy naskórek. Kształt szczoteczki umożliwia bezproblemowe dotarcie do każdego fragmentu naszej cery, nawet tej w okolicach nosa. Moja twarz po kilku minutowym masażu szczoteczko po prostu tańczy. Ma się takie wrażenie, jakby nasza cera drżała, co jest bardzo przyjemne. Zauważyłam także, że cera po oczyszczaniu szczoteczko lepiej wchłania produkt nakładane na twarz. Jesteś też jakby jędrniejsza i bardziej gładka. Przy regularnym stosowaniu nasza cera naprawdę może wyglądać świetnie. Ja jak na razie mam z tym problem, ale muszę się postarać, aby używać jej systematycznie.

Cena; 32.99 zł





Macie tako szczoteczkę ? Jakie wrażenia po jej użyciu?
Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger