Facebookowe grupy, czyli cała prawda o nich


 Facebookowe grupy pojawiają się na tym portalu społecznościowym, jak grzyby po deszczu. Można śmiało powiedzieć, że każdy zbłąkany wędrowiec czeluści internetu szukający pomocy i porady znajdzie sobie odpowiednio grupę do tego na "fejsie". Osobiście sama należę do kilku i to co się na nich czasami wyprawia skłoniło mnie do napisania tego tekstu. Oczywiście będę to moje luźne przemyślenia i wnioski na temat takich grup. Czasami lubię sobie po marudzić i dorzucić swoje trzy grosze. 😀

Grupy wspólnej adoracji, czyli grupy dla blogerów

 Najliczniejszą grupą do których dołączyłam na "fejsie" są grupy stworzone dla twórców internetowych, blogerów tzw grupy wsparcia, czyli kółka wspólnej adoracji :). Na obecną chwile jestem członkiem, aż piętnastu grup, które za zadanie mają pomagać i wspierać blogerów i twórców internetowych w sferze blogosfery czy mediów społecznościowych jak np. Instagram. Krótko mówiąc, ja wrzucam link, ty klikasz i komentujesz, jak się odwdzięczam. Niby prosto i fajnie, ale w moim przypadku ruch z takich grup jest znikomy. Większość osobników na tych grupach oczekuję, komentarzy i obserwacji, nie dając nic od siebie. Osobiście wrzucę tam czasami linki do bloga i odwiedzę pasujące mi wpisy innych oraz odwdzięczę się za komentarz innych, jeśli tematyka bloga mi odpowiada i jest co skomentować. Mimo to, takie działanie nie wpływa jakoś znaczącą na poprawę liczby wejść na bloga.
 Często gęsto osoby z tych grup, nie wnoszą nic wartościowego na bloga, poza pustym komentarzem w stylu "Super" i zostawieniem linka do swojego bloga. Podobna sytuacja tyczy się grup Instagramowych. Najlepsze kwiatki można znaleźć na grupach, gdzie wrzucane są oferty współprac, które oczekują recenzji wciągu tygodnia. I o dziwo chętnych nie brakuje. 😀

 Wniosek z tego taki, że czas najwyższy na ewakuacje z niektórych tych blogerskich grup i odśmiecanie FB. I tak właśnie zrobiłam i opuściłam kilka grup, zostało dosłownie kilka, do których warto zajrzeć nie tylko po to, żeby zostawić link do bloga, ale np.

💻 Zaczerpnąć trochę wiedzy i podpatrzeć jak robić dobre zdjęcia na bloga na grupieFotokreatywni



💻 Szukasz porad odnośnie wyglądu bloga i technicznych jego stron ? Zajrzyj naŁadny blog jest w zasięgu ręki! - grupa dla blogujących na bloggerze



💻 Twój Instagram po mimo starań stoi w miejscu ? Może pomoże ta grupa #JBCREW social media + influence marketing


Wolnoć, Tomku, w swoim domku, czyli grupy wnętrzarskie

 Należę też do dwóch grup o tematyce związanej z budowo domu i urządzaniem wnętrz. Porady budowlane, piękne wnętrza i te sprawy. Wszyscy zazwyczaj mili i pomocni, służący rado. Niestety to sielankę, bardzo łatwo przerwać. Wystarczy wrzucić zdjęcie wnętrza innego niż biało domowe laboratorium lub urządzone trochę inaczej niż te katalogowe wnętrza czy instagramowe, lub co gorsza plan domu, większego niż przeciętne 150 m2. Tego typu posty powodują, że wśród tych pomocnych do tej pory osób, znajdują się takie, które skrytykują wszystko, bo nie masz białego wnętrza, modnego stolika z Ikea, czy straszę meble niż 5 lat. Ludzie nie potrafią sobie odpuści, muszą wbić to szpile. Rozumiem, że każdy ma inny gust, co innego każdemu się podoba, ale po co od razu pisać, że coś jest brzydkie lub okropne? Ktoś się pyta czy dywan pasuję, a ktoś inny piszę, że kanapa jest nie taka, ktoś pyta o zasłony, a ktoś inny komentuję, że dywan brzydki. Czasami ręce opadają, jak czyta się nie które komentarze.

Cieszmy się, z tego co mamy i nie zazdrośćmy, a będzie żyło nam się lepiej.

Fotograficzne grupy wsparcia, czyli walki fotografów na słowa 

 Kolejne grupy i chyba ostanie do jakich należę są to grupy fotograficzne, które zazwyczaj w nazwie maja zawarte tak piękne słowo jak "wsparcie", które często gęsto w tym słowie się kończy. Bo zamiast tego wsparcia, można dostać wiadro hejtu i głupkowate pytania, zamiast prostej w świecie odpowiedzi. Sama w ostaniach dniach zdałam pytanie na takiej grupie z kilkunastu komentarzy pod wpisem, może pięć było rzeczową odpowiedzą na pytanie, a reszta to głupkowate komentarze i pretensje, że zadaję takie pytanie. Krótko mówiąc fotograf, fotografowi wilkiem. Oczywiście nie zawsze, bo są na tych grupach ludzie, którzy pomogą i doradzą. Chwała im za to :).

💻  Jeśli interesuję was fotografia nie tylko ta blogowa, warto zajrzeć na grupę Fotograficzna Grupa Wsparcia (FGW)



💻 Podsumowując, na każdej grupie znajdzie się jakaś żmija, albo kilka, które zawsze muszą być mądrzejsze i wiedzieć, najlepiej, albo wyrobić swoją dzienną normę eksperta życiowego. Mimo to warto szukać ciekawych i dobrze prowadzonych grup, na których można znaleźć fajną atmosfer i odpowiedz na nurtujące nas pytania.

🔧 Porada techniczna 

 Jeśli należycie do tego typu grup na FB, ale wkurza was, że ciągle macie zawalano tablice na FB. To wystarczy, że będziecie należeć do takiej grupy, ale przestaniecie ją obserwować. W tym wypadku będziecie mogli wejść w każdej chwil na tako grupę, w zakładce GRUPY i przejrzeć wpisy.




Macie swoje ulubione grupy, na które warto zaglądać ? 


Pozdrawiam ♥
Kasia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.
Proszę nie zostawiaj linku do siebie, umie bez niego trafić na Twoją stronę, a w ten sposób tylko mnie zniechęcasz do odwiedzin.

Pozdrawiam,
Kasia

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger