Naturalne wegańskie kosmetyki Resibo - Olejek do demakijażu oraz serum


 Coraz więcej z nas poszukuje na rynku kosmetycznym, kosmetyków naturalnych oraz z większym zainteresowaniem przygląda się ich składom. Osobiście jestem żółtodziobem w kwestii analizy składów kosmetyków i często nie zwracam uwagi co się znajduje w danym produkcie, a to błąd. Mam nadzieje, że w przyszłości, bardziej zgłębię się w analizę składów i będę umiała wybrać kosmetyki z tym dobrym, naturalnym składem. Trzymajcie kciuki

 Związku z tym, że chce zacząć kroczyć ścieżko natury, bardzo ucieszyłam się z możliwości przetestowania kosmetyków marki Resibo. Na pierwsze testy wybrałam serum naturalnie wygładzające oraz olejek do demakijażu.


Garść informacji 

 Resibo jest polską marką kosmetyków, które powstały na bazie naturalnych, specjalnie wyselekcjonowanych surowców. Są one wegańskie, biodegradowalne i wszechstronne.

W zgodzie z naturą

 Marka Resibo to nie tylko naturalne składy, ale też piękne opakowania i szata graficzna samych produktów, które swoją kolorystyko idealnie nawiązują do natury. Oba produkty przychodzą do nas w pięknych papierowych tubach, a olejek w towarzystwie małego ręczniczka do zmywania makijażu. Serum znajduję się w szklanej butelce o pojemności 30 ml z aplikatorem w formie pipety, która jest idealnie dopracowana, dzięki czemu serum nakłada się idealnie kropelka po kropelce. Natomiast olejek znajduje się w plastykowej butelce o pojemności 150 ml z pompką. Opakowanie z pompką to bardzo dobre rozwiązanie do tego typu kosmetyku. Dozuje odpowiednią porcję do zmycia makijażu całej twarzy oraz oczu. Najlepszy sposób aplikacji olejku to nałożenie go na dłonie i rozprowadzenie do kulistymi ruchami po twarzy, a następnie ściągnięcie wszystkiego za pomocą mokrego ręczniczka z mikrofibry dołączonego do olejka. 



Natura w opakowaniu

 Serum ma delikatny jakby ziołowy zapach. Jego konsystencja jest mocno oleista, tłusta. Zgodnie z zaleceniami producenta na twarz należy użyć tylko 3 - 4 kropelek produktu. Co w zupełności wystarcza na cało twarz. Serum dobrze się rozprowadza, pozostawiając na cerze delikatną tłusto warstwę. Pierwsze efekty działania serum zauważyłam już po pierwszym nałożeniu serum przy wieczornej pielęgnacji, skóra rano była zdecydowanie bardziej gładka i świetnie nawilżona. Serum przez swoją dość tłusto konsystencje, potrzebuję dłuższej chwil na wchłoniecie, a jeśli poniesie na ułańska fantazja i przesadzimy z ilością produktu, rano możemy mieć dalej efekt tłustej warstwy na skórze. Serum testuje o ponad miesiąca, starałam się go nakładać co drugi dzień jako wieczorną pielęgnacje. Po tym okresie stosowania, zauważyłam, że skóra twarzy stała się bardziej napięta i rozświetlona, Jeśli chodzi o wygładzenie zmarszczek, to nic na temat nie mogę w tej chwil powiedzieć. Mimo tłustej konsystencji, zdarza mi się nakładać odrobinek serum pod makijaż, gdy moja cera jest bardzo wysuszona lub żeby zabezpieczyć ją w mroźne dni. 

 Olejek do demakijażu podobnie jak serum ma delikatny ziołowy zapach. Konsystencja oleista, ale mniej tłusta niż serum, bardziej wodnista. Jednak nie na tyle, aby przeciekała przez place podczas aplikacji. Do demakijażu całej twarzy dziennego makijażu wystarcza jedna pompka, przy grubszej tapecie trzeba trochę więcej niż pompkę. Olejek radzi sobie doskonale ze zmywaniem wszelkich produktów do makijażu, jak ciężkie podkłady, tusze, eyelinery czy matowe pomadki. Skóra twarzy po zmyciu makijażu już samym olejkiem jest super oczyszczona i gładka. Jednak ja dla pewności i zmyciu delikatnej tłustej warstwy jaką zostawia produkt przemywam twarz jeszcze innym produktem. Jednak nie zmienia to faktu, że olejek świetnie radzi sobie demakijażem. Ręczniczek dołączony do produktu jest bardzo przyjemny w dotyku i super sprawdza się przy usuwaniu resztek makijażu. Łatwo też się ją czyści. Produkt nie podrażniał mojej suchej skóry, nie pojawiał  nie przyjemnego ściągnięcia skóry. Przy demakijażu oczu nie powodował ich podrażnienia, pieczenia, ani zaczerwienia czy efektu zamglonych oczu.


Gdzie kupić i za ile ?

 Oba produkty zakupicie na stronie producenta. Za serum o pojemności 30 ml zapłacimy 129,00 zł, a za olejek do demakijażu o pojemności 150 ml zapłacimy 59,00 zł.

Co w trawie piszczy, czyli kilka słów podsumowania

 Jak dla mnie oba produktu są warte swojej ceny. Serum pięknie wygładza i rozświetla cerę. Skóra staje się pięknie nawilżona. Olejek doskonale radzi sobie z demakijażem zarówno delikatnego jak mocnego makijażu. Świętnie radzi sobie ze zmywaniem matowych pomadek i wodoodpornych tuszy. Warto też wspomnieć, że oba produkty w 99,9 % są naturalne. 
 Podsumowując jestem bardzo zadowolona z tych produktów i zaskoczona, że naturalne kosmetyki mogą tak super się sprawdzać. W przyszłości chętnie sięgnę po inne kosmetyki tej marki, a serum i olejek do demakijażu zakupie ponownie.   



Znacie kosmetyki marki Resibo ? Macie swój ulubiony kosmetyk tej marki ?



Pozdrawiam ♥
Kasia

14 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawe kosmetyki, muszę sobie zapisać na przyszłość :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O kosmetykach dużo słyszałam. Jednak nigdy ich nie używałam ;) Ciekawe są ☺️ Pozdrawiam cieplutko 🙂

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy jeszcze nie słyszałam o wegańskich kosmetykach

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe uwagi, te wegańskie są zastanawiające... Może na prezent? :)
    Łukasz Klaś

    OdpowiedzUsuń
  5. Firmę kojarzę, ale nie miałam tych produktów jeszcze :) Zawsze podobają mi się te opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ich kosmetyki są świetne :D Lubie je

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam sporo produktów Resibo, które lubię! :) Ale jednocześnie kilka się nie sprawdziło. Zawsze warto sprawdzać na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to chodzi warto testować i sprawdzać. bo to co sprawdzi się u nas może nie sprawdzić się u kogoś i na odwrót :)

      Usuń
  8. Ojeju kosmetyki naturalne są zdecydowanie najlepsze! Już wiem jaki prezent będę chciała pod choinkę <3 Przypadły mi te produkty do gustu po przeczytaniu recenzji. Ciekawe czy po wypróbowaniu dalej będę miała dobre do nich nastawienie <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Znam Resibo i bardzo lubię. Stosowałam ich produkty przez długi czas i się nie zawiodłam, aczkolwiek przyznam, że lubię sprawdzać nowości więc jak na razie nie korzystam z ich produktów. U mnie olejek do demakijażu był strzałem w dziesiątkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Słyszałam o marce Resibo, ale jeszcze jej nie sprawdziłam. Pora to zmienić!

    Pozdrawiam Wiktoria z bloga Book Written Rose ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Dopiero niedawno wreszcie zdecydowałam się na miejski krem na ekocudach i jestem tak zachwycona, że muszę o nim napisać :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.
Proszę nie zostawiaj linku do siebie, umie bez niego trafić na Twoją stronę, a w ten sposób tylko mnie zniechęcasz do odwiedzin.

Pozdrawiam,
Kasia

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger