Jak robić dobre zdjęcia na bloga i instagram? Czyli przepis na udane zdjęcia



 Odwiedzając inne blogi, zwracam nie tylko uwagę na treść wpisów, ale także na zdjęcia, które są dopełnieniem ciekawego i treściwego wpisu czy recenzji. Oczywiście nie każdy, kto prowadzi, bloga ma profesjonalny sprzęt jak lustrzanki czy inne gadżety fotograficzne. Takie osoby nie powinny się smucić, gdyż za pomocą nawet telefonu można wykonać super zdjęcia. Liczy się pomysł i kreatywność oraz zadbanie o kilka ważnych elementów, które sprawią, że ich zdjęcia będą prezentować ciekawie i dopełniać wpis.

 Dlatego dziś mam dla was kilka moich rad dotyczące robienia zdjęć na bloga czy Instagrama (mój instagram). 


Światło 

  Nie każdy z blogerów ma w swoim posiadaniu softboxy czy lampy pierścieniowe, jednak to nie koniec świata, bo każdy z nas ma dostęp do darmowego dziennego światła. Osobiście do tej pory używam tylko sztucznego światła ze względu na to, że mam tylko czas na robienie zdjęć na bloga w porach wieczorowych. Jednak o wiele bardziej podobają mi się zdjęcia robienie w świetle dziennym, które jest miękkie i super oddaję kolory. 

 Jednak i przy świetle dziennym nie zawsze da się zrobić idealne zdjęcia. Nie zrobimy dobrego zdjęcia np. w ostrym słońcu. Gdyż wtedy zdjęcie może być prześwietlone lub nie będzie tak plastyczne i miękkie jak oczekiwaliśmy tego. Najlepiej sprawdzi nam się dzień, w którym chmury nie zasnuwają całego nieba. Co do godzin robienia zdjęć, to już kwestia indywidualna, gdyż musimy znaleźć okno, w które słońce nie zagląda bezpośrednio. Moim zdaniem jednak najlepsze godzinny do robienia zdjęć to godziny miedzy 10.00, a 14.00. Gdy już znajdziemy odpowiednie miejsce i czas. Wystarczy tylko ustawić fotografowany przedmiot tuż przy oknie, a z pozostałych strony doświetlić blendo lub kawałkiem białego styropianu, lub foli aluminiowej. Warto pamiętać, że najlepiej robić zdjęcia w pokoju, gdzie mamy jasne ściany, aby uniknąć odbarwień na zdjęciach. 


Kompozycja, dodatki, detale 

 Osobiście najlepiej fotografuję mi się, produkty na białych, jasnych tłach dodając do kompozycji różnego rodzaju pasujące kolorystycznie lub tematycznie dodatki do fotografowanego produktu. Warto czasami pokombinować i np. robiąc zdjęcie produktów do włosów dodać szczotkę, a do kolorówki pędzel lub gąbeczkę do makijażu. Kilka fajnych dodatków i zdjęcie wygląda ciekawej. Wiele fajnych dodatków do zdjęć możemy znaleźć w tak dobrze znanych sklepach, jak Pepco, Kik, Biedronka, gdzie za nieduże pieniądze możemy znaleźć ciekawe gadżety. Świetnym dodatkiem są też kwiaty i światełka. 

 Najlepiej fotografować kosmetyk jeszcze przed ich użyciem, gdyż wyglądają wtedy najlepiej. Jednak gdy jest to nie możliwe lub po prostu zapomnimy zrobić zdjęcia. Warto pamiętać o ich estetyce i usunąć z nich wszelkie zabrudzenia czy odciski palców. To samo dotyczy się dodatków używanych do zdjęć, czy samych naszych paznokci, kiedy są widoczne na zdjęciu. 

 Szminki, podkłady, pudry itp., warto pokazywać jak, wyglądają na twarzy. Wpis jest wtedy bardziej wiarygodne i czytelne dla czytelników, a gdy dodamy do tego porównanie, jak produkt wyglądał po samy nałożeniu i po kilku godzinach wpis będzie jeszcze lepszy.

Sprzęt

 Obecnie zdjęcia wykonuje aparatem Canon EOS 6D lub 60 D oraz obiektywem Canon 35 mm 1/4. Jednak posiadanie samego aparatu nie wystarczy, trzeba umieć go używać i ustawiać jego parametry jak przysłonę, czas naświetlenia oraz ISO, które prawidłowo ustawione tworzą tzw. ekspozycje.




Obróbka

 Często po zrobieniu zdjęci aparatem i przeniesieniu ich na komputer mamy nie miło niespodziankę, gdyż kolorystyka zdjęcia się różni. Ten sam problem może występować, gdy zdjęcie przerobione na komputerze, wrzucimy na telefon. Ta różnica w kolorystyce jest spowodowana różnymi ustawieniami koloru i bilansu bieli na poszczególnych urządzeniach.

Co do samej obróbki, ja wykonuje w Lightroom 5 za pomocą przygotowanych presetów (ustawień kolorystycznych), a potem ewentualnie jeszcze wprowadzam jakieś poprawki.


 Jednak nie każdy ma dostęp do takiego programu. Dlatego chce wam za promować edytor zdjęć online PIXLR EDITOR  i pokazać jak w łatwy sposób przerobić w nim zdjęcia. 

1. Po otwarciu programu należy wgrać zdjęcie z komputera wciskając "Otwórz obrazek z komputera".
2. Kadrujemy zdjęcie, jeśli mamy tako potrzebę.
3. Następnie przechodzimy do samej obróbki. Z górnego paska rozwijamy ''Przystosowanie''.
4. Zaczynamy od "Naświetlenie", które rozjaśni nam zdjęcie. Następnie wybieramy "Jaskrawość i Kontrast" i zmieniamy kontrast zdjęcia.
5. Potem "Barwa i Nasycenie" i zmieniamy "Nasycenie" zdjęcia. Możemy też pokombinować z "Color balance" i zamienić Red offset, który zmienia zabarwienie zdjęcia. 
6. Na koniec zapisujemy - "Plik" - "Zachowaj" - wybieramy format na JPEG i wciskamy OK.



A tu mała instrukcja dla tych, którzy swoje zdjęcia robią telefonem wprost na Instagrama. 




 W obu obróbkach nie podałam o ile zmienić konkretne parametry, gdyż trzeba je dostosować samemu do zdjęcia wyjściowego. Nie ma złotego przepisu na zdjęcie ot tak, przy każdym trzeba popracować, nawet gdy mamy gotowe ustawienia kolorystyczne. 

Rozmiar zdjęć

 Warto pamiętać też o odpowiedniej wielkości zdjęć. Czasami na blogach można spotkać tak malutkie zdjęcia, że nic praktycznie na nich nie widać. W przypadku mojego bloga na Blogger i szablonu od Karografia.pl, nie muszę zmniejszać ich wielkość. Wielkość zdjęć zmieniam wypadku wrzucania ich na Instagram. Za pomocą strony Pomniejszacz.pl.

1. Wciskamy "Dodaj zdjęcie"
2. Po wgraniu zdjęcia klikamy "Wyślij zdjęcie"
3. Po załadowaniu się zdjęcia zapisujemy zdjęcie na komputerze i wypakujemy z pliku. 
4. Gotowe do wrzucenia na Instagram.






Mam nadzieję, że wpis się przyda.
Jeśli macie jakieś pytania - piszcie .


Pozdrawiam ♥
Kasia

26 komentarzy:

  1. ja się cały czas uczę zwłaszcza zdjęć flatlay:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo przydatna notka, która zbiera razem wszystkie najbardziej przydatne informacje. Myślę, że przyda się szczególnie początkującym osobom.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przeczytałem z uwagą, gdyż sam mam instagrama. Niestety ja chyba nie umiałbym zastosować Twoich sposobów. Ale bardzo pokazałaś różnice między fotografiami przed i po obróbce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne wskazówki, na pewno skorzystam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie mam talentu do robienia zdjęć ale lubię robić zdjęcia. :) Post zdecydowanie przydatny i taki od a do z. Widać, że wkładasz dużo pracy w tworzenie postów i chcesz aby ludzie na tym korzystali. Brawo Ty! ;) Przyjemnie tu u Ciebie Kasiu. Pozdrawiam i wpadnę jeszcze nie raz! Jeśli chcesz, zapraszam do mnie. Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne porady, myślę że wielu osobom się one przydadzą :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny i pomocny post. Ja robię zdjęcia w dzień bo wieczorem nie mam dobrego światła i zazwyczaj nic mi nie wychodzi. Cały czas się ucze, tak zrobiłam duże postępy, bo jak patrzę na te pierwsze foty to jest jedna wielka masakra haha

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny poradnik. Światło i dobry program do obróbki to podstawa

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja wszystko obrabiam w telefonie... :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Rewelacyjne zdjęcia! Ja też mam kilka sztuczek, ale tracę motywację kiedy przychodzi jesień i zima, i właśnie zaczyna brakować tego dziennego światła. Nie mam, niestety, nic, co pomogłoby mi robić dobre zdjęcia w sztucznym świetle, nie jest to mój mocny punkt i nie lubię tego robić, dlatego jak nie mogę zrobić fajnych fotek z rana, to zazwyczaj mój instagram zaczyna świecić pustkami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje.
      Lampy to fajny wynalazek i pomocy.
      Życzę samych udanych zdjęć :)

      Usuń
  11. Wartościowy wpis, przyda się podczas przygotowywania wpisów na blog :).

    OdpowiedzUsuń
  12. Super poradnik! Ja obrabiam zdjęcia w komputerze, w telefonie jakoś mi nie wychodzi, tak jak bym chciała:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja od roku robię zdjęcia praktycznie tylko telefonem. Choć różnie to wychodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne zdjęcia, może kiedyś też do takich dojdę, ale na razie ciężko idzie więc bardzo dziękuję za wskazówki ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajnie i przede wszystkim precyzyjnie wytłumaczone :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.
Proszę nie zostawiaj linku do siebie, umie bez niego trafić na Twoją stronę, a w ten sposób tylko mnie zniechęcasz do odwiedzin.

Pozdrawiam,
Kasia

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger