ATENECUR KREM DO PIELĘGNACJI SKÓRY Z PROBLEMAMI


 Kosmetyki z naturalnym składem od dłuższego czasu podbiją rynek kosmetyczny, a ich zwolenników nie brakuje. Osobiście dopiero poznaję tego typu kosemetyki i sprawdzam jak działają na moją cerę. Pierwszym kosmetykiem z tej grupy trafił do mnie krem ATENECUR marki Bartfan. 

Garść informacji

 ATENECUR to skuteczny krem, który goi, regeneruje i pielęgnuje skórę z problemami i skłonną do podrażnień. To połączenie wschodniej tradycji z osiągnięciami nowoczesnej kosmetologii. Krem swoje dobroczynne działanie zawdzięcza unikatowej recepturze i naturalnym składnikom takim jak wyciąg z aloesu, który ochroni, nawilży, zagoi i załagodzi podrażnienia, olejek z drzewa herbacianego, który zwalczy stany zapalne oraz bakterie, grzyby i wirusy, olejek z miodli indyjskiej, który zlikwiduje podrażnienia i pieczenie, ograniczy swędzenie i łuszczenie się skóry, olejek z korzenia kurkumy, który nawilży, zagoi, zregeneruje i zabezpieczy skórę, pantenol i alantoinę, które nawilżą, zagoją i załagodzą podrażnienia.


Krem na wszystko ?

 Staram się w recenzjach nie opisywać opakowań, bo każdy widzi je na zdjęciu. Jednak przy tym produkcie muszę wspomnieć, nie tylko co o samy opakowaniu kremu, a kratonie w którym się znajduję. I pochwalić twórców, za dużo ilość ważnych informacji o kremie, które na opakowaniu się znajdują jak skład, składnik, sposób użycia czy przeciwwskazania. 
 Krem ma typowo jak dla kremu dość gęsto, biało konsystencje o mocnym ziołowym zapachu, który jak zapewnia nas producent pochodzi wyłącznie od naturalnych aromatycznych olejków eterycznych. Krem po nałożeniu na skórę jest dość tłusty jednak po chwili szybko się wchłania, pozostawiając jedynie delikatną powłokę ochronną i mocny wyczuwalny ziołowych zapach.
 Co do samego działania, moja skóra twarzy w ostatnim czasie nie ma większych problemów jak jedynie przesuszanie się w okolicy ust czy nosa, lub pojedyncze wypryski. W tej kwestii krem ładnie nawilżył suche i podrażnię miejsca, skóra stała się miękka i delikatna w dotyku oraz długotrwale nawilżona. Jeśli chodzi o działanie kremu na problemy skórne, to zauważyłam, że krem łagodził wszelkie wypryski jednak nie powodowała, aby szybciej znikały. Krem świetnie sprawdza się przy np. ukąszeniach komarów - Redukuje obrzęk i uporczywy świąd, następnego dnia po ukąszeniu praktycznie nie ma śladu. I to tyle mogę powiedzieć o jego działaniu, bo więcej problemów skórnych nie mam. Krem nie podrażnił, nie zapchał, ani nie uczulił.


Gdzie kupić i za ile ?
Krem można kupić w aptekach i salonach kosmetycznych, dobrych sklepach zielarskich, lub na stronie producenta BartFan. Pojemność kremu to 50 ml za cenę 49,99 zł.

Co w trawie piszczy, czyli kilka słów podsumowania

 Jeśli chodzi o mnie to krem sprawdził się dobrze, jednak moja cera nie potrzebuję, aż tak specjalistycznego kremu, gdyż nie jest typową cerą z problemami. Myślę, że posiadacze cery podrażnionej, trądzikowej, wrażliwej czy mocną problematycznej powinny go wypróbować, gdyż może przynieś im upragnione ukojenie i rozwiązanie problemów skórnych. 



Znacie krem tej marki ? Używacie tego typu kremów ?

Pozdrawiam ♥
Kasia

2 komentarze:

  1. Nie lubię kremów, które choć trochę tłuste są. Uroki mieszanej skóry niestety i mojego upierdliwego charakteru ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. To coś dla mnie! Uwielbiam kosmetyki z aloesem :)

    Pozdrawiam,
    www.ankyls.pl

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.
Proszę nie zostawiaj linku do siebie, umie bez niego trafić na Twoją stronę, a w ten sposób tylko mnie zniechęcasz do odwiedzin.

Pozdrawiam,
Kasia

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger