Węgiel w kosmetyce ◼Recenzja CARBO DETOX Oczyszczający żel węglowy do mycia twarzy oraz CARBO DETOX BIAŁY WĘGIEL™ Pasta DETOX do mycia twarzy 3 w 1 (pasta, peeling, maseczka).


 Jakiś czas temu kosmetyczne półki zawładnęły kosmetyki, które w swoim składzie zawierają aktywny węgiel. Zazwyczaj są to produkty do pielęgnacji twarzy, ale wśród takich kosmetyków, można znaleźć też kosmetyki do pielęgnacji włosów. Moje pierwsze spotkanie z węglem w kosmetyce było w trakcie stosowania kapsułek węglowych, a raczej ich zawartości do mycia zębów lub tworzenia maseczek w domowym zaciszu. Kolejne produkty, które miałam okazje przetestować są bohaterami dzisiejszego wpisu, a mowa o produktach marki Bielenda w dwóch węglowych odsłonach - CARBO DETOX Oczyszczający żel węglowy do mycia twarzy oraz CARBO DETOX BIAŁY WĘGIEL™ Pasta DETOX do mycia twarzy 3 w 1 (pasta, peeling, maseczka). 


Węgiel w kosmetyce, czyli co i jak ?

 Węgiel ma niezwykłe właściwości oczyszczające. Obecnie możemy znaleźć go w maseczkach, żelach do mycia twarzy i ciała, kremach, tonikach czy nawet w szamponach do włosów. Doskonale oczyszcza skórę z wszelkich zanieczyszczeń, z nadmiaru sebum, odtyka pory i pomaga w leczeniu trądziku i cery problematycznej. Często kosmetyki z węglem polecane są osobom z cerą mieszaną, tłustą i problematyczną. Węgiel dzięki swoim właściwościom przyciąga i zatrzymuję wszelkie zanieczyszczenia, które przykleją się do jego cząsteczek i są usuwane z cery wraz z wodą. Aby aktywny węgiel działał zgodnie z przeznaczeniem i skutecznie, musi pozostać na skórze przynajmniej kilka minut. Kosmetyki z węglem oczyszczając skórę z toksyn, pozostawiają ją gładką i matową. Węgiel wyrównuje także koloryt skóry, chroni przed wolnymi rodnikami, a jego właściwości bakteriobójcze pomagają zapobiegać infekcjom.
 Obecnie na rynku kosmetycznym możemy znaleźć nie tylko kosmetyki z czarnym węglem aktywnym, ale też dużą popularność zyskał produkt z białym węglem. Biały węgiel swoją barwę zawdzięcza mieszance sproszkowanego diamentu z białą glinką. Ma on silne działanie oczyszczające i przyspieszające gojenie się ran na skórze. Węgiel farmaceutyczny świetnie wchłania toksyny, usuwa nadmiar sebum i martwy naskórek. Posiada właściwości antybakteryjne dzięki czemu zapobiega powstawaniu niedoskonałości i wyprysków.
 


Bielenda - węgiel czarny czy biały ?

 Oba produkty łączą dwie cechy, jedna z nich, to śliczny słodkawo - balonowy zapach, który przypomina mi gumę z dzieciństwa. Spodziewałam się raczej jakiegoś smrodku, a tu takie miłe zaskoczenie. Druga cecha to oczywiście węgiel w składzie.


 Oczyszczający żel węglowy do mycia twarzy znajdziemy w butelce o pojemności 195 g z wygodną pompką. Konsystencja żelu jest dość rzadka, jednak w dalszym ciągu to żel. Jak na czarny węgiel przystało produkt jest czarny, po nałożeniu na cerę i spienieniu robi się szary. Kosmetyk stosowałam zarówno rano jak i wieczorem. Rankiem żel ładnie oczyszcza cerę, matowi, pozostawia ją gładką i odświeżoną. Wieczorem było podobnie, jednak dodatkowo żel super domywał ewentualne resztki makijażu i zanieczyszczeń, które nagromadziły się w ciągu dnia na twarzy. Pełnego makijażu nim nie zmywałam, gdyż do tego stosuję olej koksowy lub płyn micelarny. Żel fajnie oczyszcza, matuje, a przy dłuższym jego używaniu zauważyłam delikatny efekt zwężania porów oraz zmniejszoną ilość zaskórników. W przypadku mojej mieszanej cery uciekającej obecnie w stronę suchej, nie zauważyłam żeby jeszcze bardziej przesuszył moją cerę. Produkt jest dość wydajny jedna pompka wystarcza na porządne umycie całej twarzy zarówno rano i wieczorem. Żel dobrze się pienie i szybko zmywa. 


 Pasta - detox do mycia twarzy 3 w 1 znajduje w tradycyjnej tubce o pojemności 150 g. Konsystencja pasty jest dość gęsta w której znajdziemy aktywne mikrogranulki peelingujące. Produkt dobrze się aplikuje i rozprowadza na twarzy, podczas mycia czuć pod palcami zawarte w nim drobinki. Produkt można stosować jako pasta oczyszczająca, peeling wygładzający lub maseczka ściągająca pory, ja używałam tego produktu jako typową pastę myjącą twarz za pomocą dłoni lub w duecie ze szczoteczką soniczną z biedronki ( recenzja szczoteczki ) . I muszę powiedzieć, że w tym duecie robi furorę. Cera po umyciu tym sposobem jest rewelacyjne oczyszczona, złuszczona i matowa, a na dodatek jakby rozświetlona. Czuć po prostu na twarzy taki typowy efekt skrzypiącej, czystej do granic możliwości cery. Dzięki zawartym drobinkom w produkcie, pasta nie tylko złuszcza martwy naskórek, ale też rewelacyjne oczyszcza pory. Zauważyłam też w przypadku tego produktu, że jego regularnego stosowanie, wpływa pozytywnie na stan mojej cery. Cera dłużej pozostaję świeża, oczyszczona, a pory zwężone. Niedoskonałości pojawiaj się rzadziej, a wszelkie już powstałe szybciej znikają. Produkt przy dłuższym stosowaniu potrafi przesuszyć okolice wokół nosa oraz pod oczami, więc w tym przypadku potrzebne jest solidne nawilżanie. 

Gdzie kupić i za ile ?

Oba produkty zakupimy w Rossmannie - żel - 15,99 zł, pasta - 14,99 zł.


Co w trawie piszczy, czyli kilka słów podsumowania

 Jak dla mnie oba produkty są godne polecenia i wypróbowania. Żel idealny do codziennego stosowania rano i wieczorem, natomiast pasta kilka razy w tygodniu, aby nie przesuszyć cery lub gdy potrzebuję konkretnego oczyszczenia. Myślę, że chętnie sięgnę po oba produkty ponownie, ale jakby miała wybrać miedzy nim to bym wybrała pastę. 


Stosujecie produkty w węgiel ? Znacie któryś z produktów ? Jak się u was sprawdzają ?


Pozdrawiam ♥
Kasia

36 komentarzy:

  1. Nie wiedziałam, że węgiel ma takie dobroczynne działanie:)
    bardzo interesujący wpis! <3
    pozdrawiam

    mojaszafamodnaszafa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tej czarnej serii Bielendy miałam tylko maseczkę w saszetce, ale mnie nie urzekła specjalnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też miałam jak Natasza Miszczuk maseczkę z Bielendy. Może produkty jakie tu opisujesz lepiej by się sprawdziły niż owa maseczka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. biały węgiel jest cudowny! Używam i polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę wypróbować tę pastę. Obecnie mam podobną z Ziaji i sprawdza się również rewelacyjnie !
    Śliczne zdjęcia!
    Pozdrawiam i obserwuję <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię ten żel, pasty nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam pastę z tej serii ale czarną i krem do twarzy :)uwielbiam też maseczki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam maseczkę z bielendy i jak dla mnie super. Chętnie przetestowałabym inne produkty .

    OdpowiedzUsuń
  9. chce wypróbować ten węgiel czarny z bielendy - sporo się naczytałam pozytywnych opinii :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten żel do mycia twarzy jest świetny:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jeszcze nie miałam produktów z węglem.

    OdpowiedzUsuń
  12. Z tej czarnej wersji miałam chyba maseczkę w takiej próbce :) Była nawet ok :)

    OdpowiedzUsuń
  13. mam biały węgiel i bardzo się z ta serią polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale narobiłaś mi chrapkę na te węglowe produkty z Bielendy >3

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam ten żel oczyszczający, ale czeka jeszcze na swoją kolej :) Na tę pastę bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Z tej serii miałam tylko maseczkę jakiś czas temu. Żel myślę że mógłby się u mnie sprawdzić.

    OdpowiedzUsuń
  17. wszyscy maja fioła na punkcie aktywnego węgla - mam i ja :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie używałam jeszcze tych produktów!
    Ostatnio kupiłam serum z serii Zielona herbata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze tych produktów nie miała z serii Zielona herbata, ale jestem ich ciekawa :)

      Usuń
    2. ja miałam krem na dzień (recenzja u mnie n blogu) i był super!

      Usuń
  19. ciekawe produkty, muszę zakupić, uwielbiam testować kosmetyki ^^
    świetny blog, obserwuje:)

    malusiawerusia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Kosmetyków z węglem aktywnym jeszcze nie miałam, ale podejrzewam, że moja cera polubiłaby węgiel:)

    OdpowiedzUsuń
  21. mam ten czarny żel i jestem nim zachwycona! :D Zbieram się powoli do recenzji o nim :D Białej pasty nie miałam, ale muszę ją wpisać na listę zakupów. Generalnie ostatnio bardzo polubiłam Bielendę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam ten żel - kupiłam dość dawno, ale jeszcze nie używałam :D Pasta mnie ciekawi :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam ten żel do mycia i musze Ci przyznać, że go uwielbiam ! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam z tej serii od Bielendy peeling i jest bardzo w porządku :3 Ooglnie bardzo lubie i cenie sobie firme Bielenda. Nie zrobiłą mi na twarzy zadnej krzywdy, a to naprawd eogormny plus. Obserwuje ;*

    OdpowiedzUsuń
  25. Jestem ciekawa czy w ogóle mają węgiel bo węglowa maseczka z tej serii nie miała :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Również nie sądziłam, że aktywny węgiel tak fajnie działa na nasz organizm ;)Musze koniecznie zakupić i przetestować ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.
Proszę nie zostawiaj linku do siebie, umie bez niego trafić na Twoją stronę, a w ten sposób tylko mnie zniechęcasz do odwiedzin.

Pozdrawiam,
Kasia

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger