Pure Metal 2w1 ST481E marki BaByliss Paris, czyli prostownica 2 w 1


 Ile bym dała, aby tuż po przebudzeniu mieć idealną fryzurę bujnych loków lub fal. Niestety rzeczywistość jest okrutna i na mojej głowie można znaleźć kilka smętnych, oklapłych włosów i do tego w tym mysim, nijakim kolorze (chyba farba pójdzie w ruch). Na domiar tego wszystkiego, moja twarzyczka nabrała ostatnim czasem nie porządnego, okrągłego kształtu i z tymi oklapniętymi włosami wyglądam jak księżyc w pełni 🙈🙉🙊. Dobra wracając do tematu, żeby ''jako tako'' wyglądać, to albo nosze związane włosy w "koński ogoń" lub potraktowane lokówko, ewentualnie prostownicą. I dziś właśnie mam dla was recenzje prostownicy Pure Metal 2w1 ST481E marki BaByliss Paris.


Kilka słów o BaByliss 

 Inspiracją do stworzenia marki BaBylis, stała się Brigitte Bardot, która wypowiedziała znany cytat "Nie ma chyba większego wysiłku niż usiłować ładnie wyglądać od ósmej rano do północy" oraz w latach 60-tych nazywana była "Baby".Wszystko zaczęło się w Paryżu w dzielnicy Montmartre, w której M. Lelièvre w swoim autorskim salonie stworzył pierwszą elektryczną lokówkę na punkcie której oszalał cały Paryż. Wystarczyło kilka lat, aby BaByliss stał się synonimem pięknych zdrowych włosów, które można stylizować w fantazyjny sposób nie tylko z pomocą profesjonalistów. Dziś marka mieszcząca się nadal pod Paryżem i niedawno świętująca swoje 50 urodziny, nieustannie wprowadza udoskonalenia i innowacje technologiczne, dzięki którym nasze włosy stają się jeszcze piękniejsze. W ofercie marki znajdziemy produktu dla niej, jak urządzenia do stylizacji włosów, największym hitem obecnie jest automatyczna lokówka, ale także depilatory laserowe. Marka nie zapomina też o panach.


Od strony technicznej, czyli co potrafi zdziałać prostownica

 Prostownica Pure Metal 2w1 ST481E marki BaByliss Paris ma piękny i nowoczesny design i prezentuję się bardzo elegancko. Do tego jest bardzo lekka oraz doskonale leży w dłoni. Posiada też obrotowy przewód, który ułatwia manewrowanie prostownicą podczas pracy na włosach. Dodatkowo prostownica posiada silikonowe zdejmowane końcówki , które są fajnym pomysłem i dzięki nim już więcej moje palce nie będą poparzone, a wykonanie fal/loków szybkie i przyjemne. Prostownica bardzo szybko się nagrzewa, mamy też możliwość wybrania temperatury (od 150 °C do 230°C)  do konkretnego rodzaju włosów, co jest wyjaśnione w zamieszczonej instrukcji do urządzenia. Po włączeniu wydaje delikatny odgłos, przypominający chrzęszczenie, jest to oznaka pracy generatora jonów, które mają za zadanie zmniejszyć puszenie się i elektryzowanie włosów. W przypadku moich włosów jest to super rozwiązaniem, gdyż moje włosy nie potrzebują jakieś mega prostowania, bo z natury są proste jak druty, za to często trzeba okiełzać się ich puszenie i elektryzowanie. Dodatkowo prostownica nie ciągnie za włosy, a sunie po nich bez oporu. Pozostawiając je gładkie i błyszczące.   

 Wielki plus za automatyczny wyłącznik prostownic (który wyłącza się po godzinie bezczynności), gdyż nie raz martwiłam się, że zostawiłam włączoną prostownice. Prostownica to tak na prawdę urządzenie 2 w 1, dzięki czemu w szybki sposób możemy wyprostować lub zakręcić włosy. Jeśli wybierzemy tą drugą opcję to dzięki temu urządzeniu wyczarujemy sobie delikatne fale / loki, które nie są kanciaste jak w przypadku innych prostownic, a włosy swobodnie suną po zewnętrznej powierzchni prostownicy. Prostownica posiada diamentowo powłokę która zapewnia ochronę włosów bez utraty nawilżenia. Włosy już po jednym pociągnięciu prostownica, są świetnie wyprostowane i prezentują się bardzo dobrze. Jeśli chodzi o efekt fal to jest do delikatny efekt i w moim przypadku krótko trwały, nawet w przypadku gdy włosy zakręcę na najwyższej temperaturze i utrwalę lakierem. Skręt znika w połowie dnia i włosy wieczorem przy długim dniu są praktycznie proste. Może być to wina moich włosów, gdyż są one bardzo ciężkie i mało podatne na stylizacje. Nawet utrwalanie najlepszym lakierem do włosów, nie gwarantuję, aby fryzura przetrwała w stanie idealnym długi dzień czy imprezową noc. Najlepiej u mnie w tej kwestii  sprawdza  się lokówka stożkowa tej właśnie firmy (recenzja). Po zakręceniu włosów za pomocą takiej lokówki, loki trzymają się, aż do umycia, oczywiście nie wyglądają tak dobrze jak po samym zakręceniu, ale skręt nadal jest widoczny. Mimo to, prostownica pozwala mi w szybki sposób, ożywić swoją fryzurę i zamiast oklapniętych włosów, tchnąć w mnie trochę życia i objętości, kiedy nie chce się bawić w perfekcyjne i długie zakręcania na lokówce.


Co w trawie piszczy, czyli kilka słów podsumowania

 Przyznacie racje, że o niebo lepiej mi w takim artystyczny nieładzie ? I właśnie za to lubię to prostownice, że w szybki sposób, sprawia, że "jako tako" zaczynam wyglądać, a na falach nie ma nieestetycznych kanciastych zagięć oraz oporu na zewnętrznej stronie urządzenia jak w przypadkach innych tego typu urządzę i mojej poprzedniej prostownicy. Co do funkcji prostowania urządzenie wywiązuję się doskonale. Nie zauważyłam też negatywnych skutków używania tego urządzenia na moich włosach. Cena prostownicy Pure Metal nie jest niska, bo kosztuję ona ponad 500 zł ale uważam, że jest ona tego warta. Z przyjemnością będę po nią sięgać.



Używacie takiego rodzaju urządzenia na co dzień czy tylko na większe okazje ? 

Bylibyście w stanie zapłacić taką sumę za prostownicę? 

Przyznacie racje, że o niebo lepiej mi w takim artystyczny nieładzie ?

Pozdrawiam ♥
Kasia

27 komentarzy:

  1. Ja prostownicy używałam raz w życiu właśnie żeby zrobić sobie loki :D natomiast swoją którą miałam dałam kuzynce bo u mnie zbierała kurz. Ona nie była jakaś markowa ale fajna przynajmniej z oceny kuzynki i w dodatku na wodę :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam podobne dwa urządzenia i używam je tylko okazjonalnie :)
    Gdy chodziłam jeszcze do liceum, włosy prostowałam codziennie przez co je bardzo zniszczyłam i potrzebowałam bardzo długiego czasu aby wróciły do normy :)
    O tak, zdecydowanie w artystycznym nieładzie:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Używam urządzeń do stylizacji tylko od czasu do czasu :D Mam tę prostownicę i jestem z niej zadowolona, bo rzeczywiście łatwo jest nią wyczarować fale, a ja niestety do falowania włosów prostownicą talentu nie mam. Ta dobrze się sprawdza :D

    OdpowiedzUsuń
  4. W artystycznym nieładzie wyglądasz przepięknie:*

    OdpowiedzUsuń
  5. Babyliss ma zdecydowanie najlepsze produkty na rynku. Nigdy się na nich nie zawiodłam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam prostownicę, ale używam jej bardzo rzadko. Kilka lat w stecz częściej prostowałam, teraz staram się bardziej dbać o włosy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeśli chodzi o poranne pobudki mam ten sam problem :P marzy mi się naturalnie piękna fryzura od samego rana, aż do nocy. Baaardzo często używam prostownicy do kręcenia włosów i szczerze mówiąc to chyba najszybsza opcja jaką znam! Piękne zdjęcia! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wydaje się być bardzo porządna, ale ja osobiście nie dałabym tyle kasy..chyba by mi było szkoda. Ja używam prostownicy remingtona i jestem zadowolona :)
    Zapraszam do mnie :
    http://paastyle.blogspot.com/2018/01/ciaza-i-moj-pierwszy-porod.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za komentarz :)
      Prosiłabym o nie zostawianie linków :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Bardzo fajny design tej prostownicy. Super wyszedł Ci artystyczny nieład. Ostatnio zakupiłam suszarko lokówkę tej firmy i to był najlepszy zakup życia:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pasuje do Ciebie ten artystyczny nieład, a co do samej prostownicy prześlicznie wygląda jak na prostownice. Ja niestety prostowaniem zniszczyłam bardzo włosy i musiałam odstawić mimo że tęsknie za prostymi włoskami!
    Pozdrawiam, lailaxoxo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne te włosy! Ja mam prostownicę i lokówkę - taką zwykłą, ale marzy mi się automatyczna :D

    OdpowiedzUsuń
  12. fajny efekt to jej użyciu :) pasują ci takie delikatne fale :) bardzo ładnie się to prezentuje :) pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja osobiście bez prostownicy nie wyobrażam sobie życia. Prostuję swoje włosy niezmiennie od co najmniej kilku lat. Owszem wymaga to większej pielęgnacji i ochrony, ale uwielbiam ten efekt jaki uzyskuję dzięki temu rządzeniu :)
    A Tobie świetnie w tych falach, wyglądasz obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja zazwyczaj kupuję prostownicę od Remingtona ale przyznam, ze wizualnie bardzo mi się spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny efekt, dobry sprzęt jest bardzo ważny. Ważne też, żeby nie niszczył włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jaka ona jest ładna! Już za sam wygląd bym ją kupiła ;) efekt świetny, uwielbiam krecone włosy :)

    https://andzikbeauty.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  17. Kupiłam ostatnio prostownicę, ale nie do kręcenia a prostowania włosów :D Wybrałam tę Remingtona, ale Babyliss ufam w 100%

    OdpowiedzUsuń
  18. Dostałam ją w prezencie pod choinkę i jestem z niej bardzo zadowolona. Moje włosy lubią się puszyć, są mega grube i długie - prostowanie za jej pomocą stało się przyjemnością,która trwa zaledwie kilka chwil ! Bez problemu i wielkich wysiłków możemy uzyskać efekt naprawdę PROSTYCH włosów ! Również polecam <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny efekt! ja mam prostownicę schowaną gdzieś na dnie szafy - z lenistwa nie używam;) ale ostatnio używałam jej właśnie do robienia loków:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Prostownica i ja nigdy się nie polubiłyśmy...taki typ włosa - zawiniesz, a za godzinę już proste...
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  21. miałam kiedyś prostownice od nich była całkiem spoko

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja nie prostuję włosów ani ich nie kręcę. Ładnie Ci w tych fryzurach

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.
Proszę nie zostawiaj linku do siebie, umie bez niego trafić na Twoją stronę, a w ten sposób tylko mnie zniechęcasz do odwiedzin.

Pozdrawiam,
Kasia

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger