Fotoksiążka Saal-Digital - idealny pomysł na prezent oraz przechowywanie zdjęć w innej formie niż tradycyjne albumy


 Kto mnie obserwuję dłuższy czas, to wie, że jedno z moich największych pasji (zaraz po jedzeniu 😂) jest fotografia. Uwielbiam ten moment kiedy chwytam w moje rączki aparat i dzięki niemu zaczynam dostrzegać co na pierwszy rzut oka jest niewidoczne, a tak bardzo ulotne jak wspomnienia. Które na fotografiach mogą przetrwać przez długie lata. Dziś większość zdjęć zapisujemy na nośnikach pamięci, rzadziej w tradycyjnej formie zdjęć wkładanych do albumu. Osobiście jestem za to bardziej tradycyjną formą lub tworzeniu ze zdjęć fotoksiążka, które są wspaniałym pomysłem na prezent.

 Kilka tygodni temu nadarzyła się okazja, żebym przelać zdjęcia z elektronicznej formy na papier. Dzięki firmie Saal-Digital.pl miałam okazję stworzyć kolejna fotoksiążka z wspomnieniami.


 Fotoksiążka jest bardzo ładnie i estetycznie wydana. Oprawiona w grubo, sztywno okładkę w wymiarach 28 x 19, która w środku w moim przypadku kryję 26 stron wykonanych z matowego papieru, dzięki czemu zdjęcia wyglądają lepiej niż w przypadku błyszczącego papieru. Kreator tworzenia fotoksiążki jest bardzo łatwy i przyjemny. Wśród wielu opcji możemy wybrać jak w efekcie końcowy będzie nasz produkt wyglądał. Możemy wybrać oprawę książki, rodzaj papieru, ilość stron czy usnąć kod kresowy lub wybrać opakowanie prezentowe. Przy samy projektowaniu możemy wybrać gotowy szablon i układ zdjęć lub zacząć na czystych stronach i wybrać pasujący nam układ zdjęć oraz dodać tekst. Szybka i sprawna realizacja oraz miła obsługa w strefie klienta, a także szybka wysyłka. 


 Może Wy macie ochotę stworzyć swoją fotoksiążkę i przelać swoje zdjęcia na papier ? - tu macie linki do strony, gdzie można zgłosić się do testu fotoksiążki, może i wam się uda stworzyć własną fotoksiążke z najpiękniejszymi waszymi zdjęciami.📷


Gdzie trzymacie swoje zdjęcia ? Tradycyjnie w albumie czy w folderach na komputerze ?

Pozdrawiam ♥
Kasia

17 komentarzy:

  1. Przepiękna jest ta fotoksiążka tez ją sobie barzo chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Teraz to najlepsza pamiątka na długie lata :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z reguły trzymam zdjęcia na nośnikach pamięci i komputerze, ale muszę przyznać, że przechowywanie fotografii w takiej formie jest bardzo efektowne. Tak jak piszesz, na prezent wręcz idealne. Fajny wpis i inspiracja. =]

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziś na każdym blogu, ukazuje się fotoksiążka. :) Ja już 2 lata temu dawałam taki prezent. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękna ja zdjęcia wieszam w różnych widocznych miejscach, mam kilka albumów ale są i takie które tkwią w folderach. Te ostatnie czasem zapomniane.

    OdpowiedzUsuń
  6. taka fotoksiążka to fajna wspominajka tych najpiękniejszych chwil w naszym życiu a Twoja bardzo mi się podoba :)
    pozdrawiam


    mojaszafamodnaszafa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam zdjęcia w takiej formie ♥️

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo urocza książka, idealny sposób na przechowywanie wspomnień.

    OdpowiedzUsuń
  9. zauwazylam, ze ostatnio fotoksiazki stały się bardzo popularne i w pewien sposob modne. pięknie wyglądają, to prawda. Szczególnie kiedy są to zdjęcia ślubne czy jakieś sesje zdjęciowe tematyczne.
    Pozdrawiam
    Misa Durst

    OdpowiedzUsuń
  10. przydałaby mi się taka fotoksiążka,bo jest piękna, a zdjęcia trzymam w folderach na kompie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam fotoksiążki i sama dla siebie zrobiłam już kilka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Marzy mi się FotoKsiążka, ale nie umiem robić takich zdjęć jak Ty... Jakość moich smartfonowych zdjęć chyba się nie nadaje. Może jak odbierzemy ślubne fotki od naszego fotografa to się skuszę... Ja niestety swoje zdjęcia mam tylko w telefonie. To słaby nośnik, mam nadzieję, że kiedyś się zmotywuję do wywoływania.
    W domu rodzinnym mojego męża znalazłam starego analogowego zenita i zapragnęłam nauczyć się fotografować. Ale boję się, że sobie nie poradzę :(
    Jak Ty zaczynałaś?
    Pozdrawiam, Ania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po ślubie kupiłam swoją pierwszą lustrzankę i tak zrodziła się u mnie pasja do fotografii. Zaczęłam robić jakieś tam pierwsze amatorskie sesje i szukać wiedzy w książkach i internecie. Jestem typowym samoukiem, nie mam żadnej szkoły fotograficznej, jedynie kilka kursów podstawowych. Do tej pory uczę się wszystkie sama i cały czas idę do przodu po swoje :). Wszystkiego trzeba próbować. Jeśli będziesz potrzebowała jakieś pomocy pisz do mnie na email , jeśli będę mogła pomoc to pomogę, podpowiem :).
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  13. Również mam u siebie fotoksiążkę ze zdjęciami ślubnymi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Taki album to bardzo fajna pamiątka.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja tez w tym roku postawilam na fotoksiazke :)

    buziaki:*
    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
  16. No właśnie zamierzam zrobić z pobytu w Rzymie foto książkę.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.
Proszę nie zostawiaj linku do siebie, umie bez niego trafić na Twoją stronę, a w ten sposób tylko mnie zniechęcasz do odwiedzin.

Pozdrawiam,
Kasia

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger