Baza pod makijaż - Jak to działa ? ◼ Bielenda Make-up Academie Pearl Base ◼ AA Primer 360 Anti-Shine


 Fundamentem trwałego i dobrze wyglądającego makijażu jest przede wszystkim odpowiednia pielęgnacja, dobrana do naszego typu cery oraz jej regularność. Gdyż najlepsze produkty do makijażu z najwyższej półki cenowej za których cenę czasami można było by przeżyć miesiąc. Nie będą wyglądać dobrze na naszej skórze, gdy będzie ona sucha, zanieczyszczona czy pełna niedoskonałości. Nie sztuko jest przykryć grubą warstwą podkładu i pudru pryszcze, ale podkreślić makijażem naszą urodę. Więc pamiętajcie, że pierwszym krokiem do idealnego makijażu jest odpowiednie przygotowanie naszej cery przez pielęgnacje oraz dobranie odpowiednich produktów jak np. bazy pod makijaż. W dzisiejszym wpisie poznacie, aż dwie bazy - bazę pod makijaż AA Primer 360 Anti-Shine oraz bazę Bielenda Make-up Academie Pearl Base.

Czym jest baza pod makijaż ?

 Baza pod makijaż, zwana inaczej primerem, to kosmetyk, który nadkładamy na skórę, aby przedłużyć makijaż lub przez jej konkretne działanie eliminować problem naszej cery jak np. zaczerwienienia, rozszerzone pory czy święcenie się cery. Prawidłowo dobrana baza potrafi przedłużyć trwałość makijażu nawet o 12 godzin. Podstawowy podział baz to ten na bazy matowe, wygładzające i rozświetlające, więc przy zakupie bazy trzeba dobrze zastanowić się jakiego rodzaju produktu potrzebuje nasza cera, aby nasz makijaż wyglądał dobrze. Warto też zwrócić uwagę na skład bazy, od którego zależy, czy będzie ona dobrze współgrała z naszym podkładem. Większości dostępnych baz pod makijaż to bazy silikonowe, które tworzą na skórze nieprzepuszczoną warstwę, co może prowadzić do zatykania porów i powstawania nowych niedoskonałości. Produkty, które w swoim składzie zawierają silikon, najlepiej zmywać olejami. Na drogeryjnych półkach możemy znaleźć też bazy glicerynowe, żelowe, zastygające czy bazy z krzemionką. Silikony ( w składzie kosmetyków występują pod nazwą dimethicone i w nazwach z końcówkami –methicone oraz -siloxane).

 Bielenda Make-up Academie Pearl Base

 Żelowo - perłowa baza marki Bielenda, zamknięta jest w szklanej butelce z dozownikiem, który przy aplikacji zamienia perłowe kuleczki znajdujące się w żelowym płynie w jedwabiste serum, które delikatnie się mieni w świetle. Baza z różowo perło ma wizualnie poprawić wygląd i kolor naszej cery oraz delikatnie ją rozświetlić i nadać blasku zmęczonej i szarej cerze. W tym przypadku produkt wywiązuje się z obietnic producenta i dzięki błyszczącym pigmentom rozświetlającym w delikatny sposób rozświetla cerę i nadaję efekt zdrowiej oraz wypoczętej skóry, przez co możemy mieć wrażenie, że kolor skóry jest wyrównany. Baza przez swoją lekko konsystencje szybko się wchłania po jej nałożeniu na skórę. Nie klei się, ani nie zapycha cery. Jak już mówiłam baza ładnie rozświetla cerę, nadając zrelaksowanego wyglądu naszej cerze, ale także ją wygładza oraz przedłuża trwałość samego makijażu. W składzie znajdziemy silikony jak i glicerynę.


AA Primer 360 Anti-Shine

 Baza pod makijaż AA Primer 360 Anti-Shine ma zapewnić nam nie tylko przedłużenie trwałości makijażu, ale także zmatowić skórę oraz zmniejszyć widoczność rozszerzonych porów. I właśnie w przypadku tej ostatniej obietnicy skusiłam na jej zakup. Produkt znajduję się w zwyczajnej tubce o pojemności 30 ml. Konsystencja to typowa konsystencja bazy silikonowe o przezroczystej konsystencji i neutralnym zapachu, która po nałożeniu pozostawia na skórze ślisko warstwę. Przez co ma zmatowić cera na długie godziny. W moim przypadku jest to zupełnie nie potrzebne, gdyż obecnie moja cera nie ma tego problemu. Natomiast mam problem z rozszerzonymi porami i w tym wypadku po użyciu tej bazy nie zauważyłam żądnego efektu. W swoim składzie zawiera silikon, a także składniki aktywne jak ekstrakt z bambusa, który ma wspomagać działanie matujące oraz ekstrakt z zielonej herbaty, który ma zmniejszyć widoczność rozszerzonych porów skóry - szkoda jednak, że tego nie robi.. Baza ma uszczelniać warstwę ochronną skóry, zabezpieczając ją przed podrażnieniami, wynikającymi ze stosowania makijażu. Baza przedłuża trwałość makijażu, ale przy dłuższym jej stosowaniu na mojej cerze zaczęły pojawiać się niedoskonałości, a cera stała się przesuszona.


Gdzie kupić i za ile ?

 Obie bazy zakupimy z Rossmannie za niecałe 30,00 zł. Aktualnie baza Bielenda jest w promocji za 23,99 zł.

Co w trawie piszczy, czyli kilka słów podsumowania

 Baza z marki Bielenda spełniła swoje zadanie w każdym ze swoich założeń i chętnie po nią sięgnę po raz kolejny. Jeśli chodzi o bazę z AA to baza przedłuża trwałość makijażu, ale nie spełniła mojego największego oczekiwania jakim jest efekt zmniejszenia widoczności porów skóry, a dodatkowo pojawiły się negatywne efekty jej stosowania.



Używacie baz pod makijaż ? Znacie bazy przedstawione w wpisie ? Jakie bazy pod makijaż polecacie ?


Pozdrawiam ♥
Kasia 

14 komentarzy:

  1. U mnie się baza z Bielendy zupełnie nie sprawdziła. Nie przedłuża trwałości makijażu, dodatkowo większość podkładów się na niej waży.
    Jak dla mnie ostatnio najlepszą bazą pod makijaż jest serum kierujące z Bielendy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja używam bazy dopiero od niedawna - ale makijaż faktycznie znacznie lepiej się prezentuje i dłużej utrzymuje. Absolutny must have!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie używam, ale może pora zacząć :) Zainteresuję się tym tematem, jak będę w Polsce. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Obie bazy już widziałam i czytałam wiele opinii. Niestety jeśli chodzi o bazy Bielendy to dużo Pań się zachwyca, ale sporo też pisze negatywnie, dlatego jakoś nie kusi mnie ta baza mimo swojego uroczego wyglądu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak to jest z tym kosmetyki u innych się sprawdzają, a u innych buble :)

      Usuń
  5. Mam tę bazę i jest rewelacyjna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyznam, że na co dzień nie stosuję bazy, pewnie dlatego, że zazwyczaj nie maluję się przebywając w domu.
    Zgadzam się, że baza to podstawa udanego makijażu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zazwyczaj nie maluję się kiedy przebywam w domu, ale również jak wychodzę na miasto nie ma z tym jakiegoś problemu :)

      Usuń
  7. Czasem sięgam po tę bazę z Bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mam tą perełkową bazę ale rzadko używam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Baza Bielendy cały czas czeka u mnie na swój pierwszy raz. Jestem bardzo ciekawa czy dołączę do jej grona fanek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. przydaje się na wyjątkowe okazje! :) Zdecydowanie! Dzięki temu makijaż jest dużo bardziej trwały! Klaudia J

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba się skuszę na tą bazę 😌

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.
Proszę nie zostawiaj linku do siebie, umie bez niego trafić na Twoją stronę, a w ten sposób tylko mnie zniechęcasz do odwiedzin.

Pozdrawiam,
Kasia

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger