Keratin Protect - innowacja w stylizacji włosów, czyli relacje z włosowego spotkania z Remingtonem



Gdzie wybrałam się w październikową sobotę…

     Jesień zagościła już się u nas na dobre, szkoda tylko, że trafiła nam się ta gorsza wersja w pakiecie z deszczem i zimnym wiatrem. Taka sama pogoda towarzyszyła mi w drodze na spotkanie blogerek promujące nową linią Keratin Protect marki Remingtona w Warszawie.

Już o poranku obudził mnie pukający deszcz w szyby moich okien. Po wystylizowaniu się najlepiej, jak potrafię, wyruszyłam w drogę do stolicy. Po drodze nie obyło się oczywiście bez korków i pomocy nawigacji. Tak to jest, jak człowiek jest raz na ruski rok w stolicy. Wtedy jedynym ratunkiem pozostaje taki cudny wynalazek, jak nawigacja w telefonie. Z pomocą mojej elektrycznej przyjaciółki trafiłam w okolice ulicy Mazowieckiej, a potem pod same drzwi miejsca spotkania. Gromadka zmierzających w jedną stronę, pięknie ubranych dziewczyn utwierdziła mnie w przekonaniu, że trafiam w odpowiednie miejsce. Spotkanie odbywało się w Ritual Club, muszę powiedzieć, że w mojej głowie po wejściu i ujrzeniu wnętrza lokalu, pojawił się znany cytat z jednego z moich ulubionych filmów „Kogel-mogel 2” - "Marian!!! Tu jest jakby luksusowo". Jak dla mnie świetnie zrobione miejsce z charakterem. 
 Pierwszym punktem mojej wizyty w tym miejscu było odwiedzenie miejsca gdzie kobiety chodzą stadami. Następnie obowiązkowego selfie w tym lokalu. 😃 Po odhaczeniu tych jak ważnych obowiązków, zamieniłam kilka pierwszych słów z dziewczynami i poczyniłam pierwsze nowe znajomości.



Wiedza na pierwszym miejscu

 Po czym rozpoczęło się oficjalne powitanie wszystkich uczestniczek spotkania przez sympatyczną i pozytywnie zakręconą Kamile. Celem naszego spotkania było oczywiście spędzenie czasu w miłym towarzystwie oraz poznanie nowej linii produktów Keratin Protect- marki Remington. Po oficjalnej części czekał na nas pyszny lunch oraz słodkie muffinki. Po spałaszowaniu przez każdą z nas wybranych dań, rozpoczęła się kolejna część spotkania , czyli wystąpienie specjalisty z działu SEO. Jak dla mnie bardzo ciekawa część, na której moja wiedza w tym temacie została poszerzona i może zaprocentuje w zwiększeniu odsłon mojego bloga. Pojawił się też gość specjalny, którym była Anwen, czyli znana chyba wszystkim blogerkom urodowym Ania Kołomycew, blogerka-włosomaniaczka. Chyba nie mógł to być lepszy gość specjalny na włosowym spotkaniu niż ona sama.



Czas na…włosy!

 Po zakończeniu tej części miałyśmy okazję poznać głównego sprawcę naszego spotkania czyli urządzania do stylizacji włosów z nowej linii Keratin Protect marki Remingtona, a mowa tuo prostownicy, suszarce, lokówce stożkowej, lokówce automatycznej, szczotce do prostowania włosów, szczotce zwiększającej objętość włosów oraz obrotowej lokówko - suszarce. Wszystkie te produkty posiadają ceramiczną powłokę Advanced Ceramic wzbogaconą keratyną i olejkiem z migdałów, które pod wpływem wydzielanego w trakcie stylizacji ciepła uwalniają się i pielęgnują wlosy. Wszystkie wymienione urządzenia mogłyśmy przetestować z pomocą stylistek z salonu Atelier Agata Szpejna, które na naszych głowach w zależności od od potrzeb i rodzajów włosów wyczarowały najróżniejsze fryzury. Od sprężystych loków, przez delikatne fale, aż po ujarzmienie burzy loków, w których miejsce pojawiły się idealnie proste włosy. I to właśnie ten efekt najbardziej mnie zaskoczył. Jak w prosty i szybki sposób szczotka prostująca pozbawiła jednej z dziewczyn pięknej naturalnej burzy loków, a pozostawiła na jej głowie idealnie gładkie i proste włosy. Dodatkowo wielkim plusem tych urządzeń, są też takie ułatwienia, jak obrotowy kabel, który pozwala nam na dowolne manewrowanie urządzeniem podczas stylizacje włosów, a dodatkowo ma 3 m, więc nie będzie ograniczał nas tylko do najbliższego gniazdka.



 Osobiście na swoich włosach miałam okazję przetestować prostownicę i to dzięki niej na mojej głowie zostały wyczarowane delikatne fale. Już teraz mogę powiedzieć, że prostownica nie ciągnie włosów, tylko swobodnie po nich sunie, a fale są piękne, bez estetyczny zagięć, jak w przypadku niektórych tego typu urządzeń. Dodatkowo po samym zrobieniu fal, czy wyprostowaniu włosów możemy schować urządzenie do etui odpornego na wysokie temperatury i np. schować do torby, czy walizki nie czekając na moment aż prostownica ostygnie. Takie prosty patent, a jak ułatwiający kobiece życie. Zaciekawiła mnie też automatyczna lokówka. Jest obsługa na początku wydawała się dość skomplikowana, ale potem okazało się, że za jej pomocą można wyczarować delikatne fale jednym wciśnięciem tak guzika, bez konieczności nawijania włosów tradycyjnym sposobem na lokówkę. Osobiście chętnie przetestowałabym również szczotkę zwiększającą objętość włosów, gdyż moim największym problem jest brak objętości i nieważne, czy mam dłuższe włosy, czy krótsze i tak zawsze są płaskie. To urządzenie mogłoby okazać się moim odkryciem i nadać życie moim włosom. Jeśli będę mieć okazję, na pewno ją wypróbuję.


Przed metamorfozą i po.😊 A w realu wyglądało to jeszcze lepiej.😊


Czas się pożegnać…

 Zanim się jednak rozstałyśmy, każda z nas otrzymała upominki od marki Remington i wniosłyśmy toast prosecco. Poznanie nowości w dziedzinie stylizacji włosów i produktów z linii Keratin Protect przekonało mnie, że choć w teorii takie zabiegi mogą negatywnie wpływać na kondycję i wygląd włosów, w praktyce wcale tak nie musi być. Dzięki najnowszej technologii marka Remington tworzy takie urządzenia, przyjazne nam kobietom i naszym czuprynom.



Dziękuję wszystkim dziewczynom za kilka zamienionych słów, a z kim nie miałam okazji porozmawiać - serdecznie pozdrawiam. 




Ile czasu poświęcacie swoim włosom na co dzień? Używacie urządzeń do stylizacji włosów?

2 komentarze:

  1. Kasiu cieszę się na kolejne miłe spotkanie i mam nadzieję będzie ich więcej. A sam event bardzo udany i z miłą chęcią pojawiam się własnie na takich super spotkaniach, gdzie można poznać inne blogerki, porozmawiać, zapoznać się z marką :) Oby więcej takich spotkań w tak miłym gronie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie bardzo zainteresowała nowa prostownica Keratin Protect :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger