Relacja z Meet Beauty / Beauty Days 2017


 W miniony weekend miałam okazję uczestniczyć po raz drugi w konferencji Meet Beauty, która swoją formą różniła się od poprzedniej edycji, gdyż tegoroczna edycja była połączona z międzynarodowymi targami fryzjerskim i kosmetycznymi - Beauty Days. Osobiście tegoroczna edycja konferencji średnio mi się podobała, gdyż miejsce, w którym odbywała się konferencja, były to dość spore hale Ptak Warsaw Expo bez wewnętrznych ścian co powodowało, że głosy i inne odgłosy z wykładów, warsztatów oraz targów niosły się przez całą hale i zagłuszały się nawzajem, co bardzo przeszkadzało w uczestniczeniu w wykładach czy warsztatach. Kolejny minus to połączenie konferencji z targami, gdyż uczestnicy Meet Beauty rozeszli się po targach i wspólna integracja, była mocno utrudnia. Osobiście nie udało mi się spotkać połowy dziewczyn, a jeśli kogoś spotkałam, to dziękuję za rozmowę i miło było poznać. Minusem był też fakt, że osoby, które nie zapisały się na warsztaty lub nie wybierały się na wykłady na główną salę, nie miały co robić w strefie konferencji. Kolejny minus pojawił się jeszcze przed konferencją przy zapisach na warsztaty, gdzie potrzebne hasło do zmiany zapisów na warsztaty, zamiast przyjść od razy, przyszło na drugi dzień. Dzięki czemu udało mi się zapisać tylko na jedne warsztaty. Kolejny minus to jedna toaleta w strefie Meet Beauty na tyle babek. Po marudziłam sobie troszeczkę, teraz czas na małą relacje z tego dnia w wersji blogowej.

 Mój dzień w sobotę zaczął się dość wcześniej, bo o piątej rano. Po wyszykowaniu się i zebraniu gratów, punkt siódma ruszyłam do Nadarzyna, gdzie odbywała się konferencja. Na miejscu byłam kilka minut przed dziewiątą, bez kolejek zarejestrowałam się i poszłam zwiedzać targi, bo pozostała mi godzina do oficjalnego rozpoczęcia konferencji. Na targach można było znaleźć wiele ciekawych stoisk za równo marek kosmetycznych, jak i fryzjerskich oraz obejrzeć sobie różnego rodzaju pokazy tych marek. Po oficjalnym rozpoczęciu Meet Beauty udałam się na wykład Ewy Grzelakowskiej - Kostoglu znanej jako Red Lipstick Monster, która mówiła o tym - "Jak przekształcić swoją działalność w internecie w silną markę osobistą". Po wykładzie udało mi się poznać kilka dziewczyn, ponownie przejść się po targach, wysłuchać rozmowy z Mają Sablewską na scenie głównej targów oraz zjeść coś w międzyczasie, na koniec dnia udałam się ponownie na wykład tym razem z Natalio z Jest Rudo na temat "Fotografii kosmetyków w praktyce". W niedziele na konferencji pojawił się dopiero po południu, gdyż już poprzedniego dnia zwiedziłam całe targi, a warsztaty, na które udało mi się zapisać, miałam dopiero późnym popołudniem, a były to warsztaty z marką Eylure, na których po raz pierwszy kleiłam sztuczne rzęsy, a raczej pani z Eylure mi je przykleiła. Potem udałam się tylko na zakończenie konferencji i obładowana jak rumuński handlarz gaciami wróciłam zmęczona do domu.

 Fajnie było poznać znajome twarze ze szklanego ekranu na żywo, zamienić kilka słów i nabrać nowej energii do blogowania. Jednak nadal uważam, że poprzednia forma i miejsce konferencji było o niebo lepsza.



Jeśli chcecie zobaczyć jakie dary losu przytachałam z Meet Beauty to zapraszam na oddzielny wpis.

15 komentarzy:

  1. Miałam być ale w ostatniej chwili nie mogłam i musiałam odwołać...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja niestety musiałam zrezygnować, ale mam nadzieję że za rok uda mi się dotrzeć :)
    Mogłabyś poklikać w linki w najnowszym poście ? Dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Super sprawa!:)

    https://szufladamarcysi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ ja żałuję, że dałam radę wpaść tylko na chwilę w sobotę, tuż przed samym zamknięciem targów...

    OdpowiedzUsuń
  5. I że ja cie nie widziałam:((

    buziaki:*
    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
  6. jejku zazdroszczę takiego przezycia :)
    http://wooho11.blogspot.com/ - Zapraszam na nowy wpis <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja niestety nie uczestniczyłam w wydarzeniu choć przyznam szczerze - żałuję. :(

    http://stylistfashioon.blogspot.com/2017/05/maj-zwiewna-sukienka-w-poaczeniu-z.html#more

    OdpowiedzUsuń
  8. Cieszę się, że mogłam chociaż chwilę z tobą pogadać ;) mam nadzieję, że będzie jeszcze nie jedna okazja;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja cieszę się, że mogłam kolejny raz uczestniczyć, choć poprzednia edycja podobała mi się odrobinkę bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeżeli chodzi o toaletę to kolejnym razem poszłam na dział Targi Beauty Days i tam było ich kilka!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. zapomniałam w swojej relacji ponarzekać na toaletę :D 'obładowana jak rumuński handlarz gaciami' brakowało tego określenia w moim życiu!:D dzięki! :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger