Dary losu z Meet Beauty


 Dziś mam dla was post z darami losu z Meet Beauty. Część darów już trafiła do mojej mamy i siostry, a część trafi do was. Ze względu że konferencja była połączona z międzynarodowymi targami fryzjerskim i kosmetycznymi - Beauty Days, dostałam też kilka nadprogramowych darów losu. Nie będzie ich jednak tu, ale na pewno znajdą się one w rozdaniu. 



9 komentarzy:

  1. Wow ! Naprawdę sporo tych kosmetycznych cudowności :) Miałam też się zgłosić, ale wypadł mi w tym czasie już inny wyjazd. Może za rok pojadę, bo spotykam się z mnóstwem pozytywnych opinii na temat tego eventu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja wczoraj dopiero zaczęłam segregację tych kosmetyków i też część muszę rozdysponować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kokosowe cuda <3 Annabelle i Mamas uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę je w końcu rozpakować, posegregować i zrobić zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. I masz teraz co testować!:P

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieszę się, że mogłam Cię poznać ;)
    W niedzielę siedziałam ponad godzinę, żeby to wszystko ogarnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O mamo, moje nadal leżą w torbie xD

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje już rozpakowane :D ale muszę jeszcze porozdzielać co dla kogo :D

    OdpowiedzUsuń
  9. widzę, że Pierre Rene i Lirene każdemu dało co innego ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger