Loreal - False Lash Superstra


 Hej Kochani, jak tam mija wam poniedziałek i jak tam po pięknym słonecznym weekendzie ?☀️🌞 Dzisiejsza pogoda trochę gorsza niż w weekend, ale nadal wiosenna, nie pogniewam się, jeśli taka pogoda zostanie na dłużej. Zgadzacie się ?;) Ja dziś poczyniłam pierwsze świąteczne porządki, a jak tam u was w tej kwestii ?:) Dajcie znać.😀
 Dziś mam dla was recenzje tuszu do rzęs marki Loreal - False Lash Superstra. Tusz trochę rożni się od podstawowych mascar, ze względu, gdyż w jednym opakowaniu mamy tusz oraz bazę, która dzięki włóknom Velcro ma wydłużyć, oraz pogrubić nasze rzęsy. Czy faktycznie tak jest ? 


Moja opinia 

Sam produkt w opakowaniu prezentuje się super, szkoda tylko, że na tym ładnym wyglądzie się tak naprawdę kończy. Baza, która ma robić nam ten efekt wow, nie robi prawie nic. Rzęsy są odrobinę pogrubione i wydłużone, że jest to prawie niezauważalne. Gdy nałożymy większą ilość zarówno bazy, jak i tuszu, rzęsy są posklejane i wyglądają brzydko. Największa wadą tego produktu są szczoteczki, które są mega nie wygodne w aplikacji, pozostawiają grudki produktu na rzęsach oraz trudno się nim maluje krótsze rzęsy w kącikach oka. Na zdjęciach możecie zobaczyć różnice między samym tuszem i z użyciem bazy, różnica jest znikoma, jedynie rzęsy z bazą są jakby lepiej rozdzielone. Sam efekt użycia tuszu przy jednej warstwie nie jest jakiś zachwycający, a przy następnych jest gorzej w kwestii wizualnej. Jakby tego było mało tusz, się strasznie osypuje i po dłuższym dniu po okiem robi się nam efekt pandy, normalnie czarna plama jakbyśmy się rozmazały np. w deszczu. Spodziewałam się po tym produkcie czegoś fajnego, a tu takie rozczarowanie kosmetyczne. 👎

Pojemność: 2 x 6,5 ml

14 komentarzy:

  1. Swietna ta maskara ! uwielbiam loreala :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie ta akurat się nie sprawdziła, ale bardzo lubię Volume Million Lashes Feline.

      Usuń
  2. Nie używałam tego tuszu ale efekt jest super :))
    Ps. Widzimy się na meetbeauty :D O ile uda mi się ogarnąć wszystko związanego z podróżą :P
    magiclovv.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja osobiście nie przepadam za takimi tuszami 2w1, więc pewnie nawet bym na niego nie zwróciła uwagi w drogerii. I jak widać nie mam czego żałować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że się nie sprawdziła:) ogólnie bardzo lubię maskary z tej firmy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam tusze Loreal! ten tez jest super!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja na posklejane rzęsy mówię "nogi pająka". Przetestowałam masę tuszów, od tanioszek po droższe produkty i wygrał zielony tusz Wibo z Rossmanna za 11 zł. Czasami wspomagam się osobną szczoteczką do przeczesywania rzęs jak przedobrze i posklejam.
    Masz takie naturalne niebieskie oczyska czy to szkła?

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja od jakiegoś czasu używam mascary z przypadku, która totalnie się u mnie sprawdziła!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakoś nie jestem za maskarami z L'oreal ale za to pomadki mają świetne :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Kupiłam jakiś czas temu Tusz w rossmanie jeszcze na wyprzedaży za jakies grosze i powiem ci jestem mega z niego zadowolona, chodz drazni mnie jego szczoteczka bo zawsze wsadze w oko ta plastikowa koncowke:(

    buziaki:*
    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
  10. Masz piękny kolor oczu! Tusz wygląda ciekawie, efekt na zdjęciach nie jest taki zły jednak nie skusiłabym się na niego.

    OdpowiedzUsuń
  11. Z bazą rzeczywiście lepiej wygląda. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger