Podkład AVON TRUE COLOUR


Dziś kolejna recenzja produktu marki Avon, tym razem jest to podkład True Colour. I jak na razie chyba jest to jedyny z produktów do makijażu w mojej kosmetyczce tej marki. Kiedyś produktów Avon miałam o wiele więcej. Dajcie znać czy używacie kosmetyków tej marki i czy wam się sprawdzają. 


Moja opinia 

Podkład w opakowaniu wygląda na bardzo ciemny i pomarańczowy. Po wyciągnięciu podkładu z kartonika przeraziłam się, że chyba wybrałam zły odcień podkładu. Zazwyczaj, gdy zamawiam, podkład z Avon to wybieram odcień - Ivory. Jednak po nałożeniu tego podkładu, który ma dość suchą, pudrową konsystencję i najlepiej nakłada się go za pomocą gąbeczki do makijażu. Stopił się jakby ze skórą twarzy i jej kolorem, pozostawiając dość naturalny efekt, bez efektu maski. Co do krycia jest średnie, podkład słabą radzi sobie z większymi niedoskonałościami czy zaczerwieniami skóry. Jeśli chodzi o budowanie krycia, to po dołożeniu kolejnej warstwy podkładu jest w dalszym ciągu średnie. Podkład może podkreślać suche skórki, jeśli takie posiadamy. Co do trwałości, podkład po całym dniu noszenia, wygląda tak sobie. Potrafi się zebrać pod nosem i zrobić ciastko na brodzie. Jak dla mnie jest to podkład, kiedy chcemy uzyskać dość naturalny efekt i nie potrzebujemy dużego krycia, bo nie każdy lubi mieć tapetę na mordeczce. Podkład nie zapycha, ale w moim przypadku zauważyłam, że przesusza moją cerę skóry. Mam dość mieszane uczucia co do tego podkładu i raczej nie wróci on więcej do mojej kosmetyczki.

Pojemność: 30 ml


10 komentarzy:

  1. Śliczny kolor oczu :) a co do samego podkładu, to widać już po samych zdjęciach, że jest wysuszający, niestety :) nie miałam nigdy podkładów tej firmy ale chyba nie spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziewczyny regularne stosowanie kremu nawilżającego na noc i nie ma suchej skóry! Z avonu polecam podkład luxe droższe ale efekt adekwatny. Pozdrawiam☺

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że tak fatalnie zachowuje się pod koniec dnia. =/

    OdpowiedzUsuń
  4. Też kiedyś używałam ale dziś już nie. Postawiłam na inne marki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam okazji go uzywac :) obserwuje i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś bardzo lubiłam ich podkład antystresowy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj jak ja dawno nie sięgałam po kosmetyki z AVON, a bardzo je lubiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tego podkładu, kiedyś miałam inny z Avonu i był fajny:)
    Nie mogę napatrzeć się na Twoje przepiękne oczy<3

    OdpowiedzUsuń
  9. Też kiedyś miałam sporo kosmetyków tej marki, a teraz posiadam chyba tylko pomadkę. Podkłady wspominam dobrze, aczkolwiek żaden nie zachwycił mnie do tego stopnia, abym teraz chciała kupić go ponownie :)
    Dołączam się do zachwytów nad twoimi oczami;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger