Eveline Cosmetics Face Therapy Professional - płyn micelarny+odżywcze serum olejkowe 2w1


Dziś krótka recenzja płynu miceralnego 2w1 marki Eveline.  


Moja opinia

Płyn ma bardzo podobną formułę jak płyn mineralny z Garniera. Jednak produkt marki Eveline jest bardziej oleisty. Używanie tego produktu przypomina demakijaż olejem kokosowym. Gdyż produkt zostawia mega tłusty filtr na buzi. Więc jeśli ktoś nie lubi tłustych produktów, które pozostawiają takie tłuste osady, to nie jest to produkt dla nich. Co do zmywania makijażu - radzi sobie z nim rewelacyjnie. Z łatwością zmywa ciężkie podkłady, tusze do rzęs czy eyelinery. Świętnie pozbywa się pomadek, nawet tych o bardzo ciemnych kolorach. Nie rozmazuje makijażu po twarzy. Mnie osobiście nie przeszkadza ta tłusta forma płynu. Jak dla mnie najlepsza opcja demakijażu. Po użyciu tego produktu moja cera nie jest ściągniętą ani podrażniona. Czy usuwa wodoodporny makijaż ? Tego wam nie powiem, bo nie mam takich kosmetyków w swoje kosmetyczce. Czy pielęgnuje rzęsy ? Trudno mi to stwierdzić, może dzięki swojej tak tłustej formule szybciej usuwa z nich tusze i tak bardzo nie są narażone na uszkodzenia ? Nie mam pojęcia. Pomijając ten fakt, jest to bardzo fajny produkt do demakijażu.

Pojemność; 250 ml
Cena: 12, 99 zł
Dostępność: Rossmann 

11 komentarzy:

  1. Nie znam tego płynu, ale większość produktów Eveline dobrze się u mnie spisuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi to nie podchodzi ten płyn za tłusty:(


    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
  3. Będę o nim pamiętać kiedy skończę swój obecny micel i zabiorę się za poszukiwanie czegoś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ostatnio polubiłam olejki zmywające, także chętnie wypróbuję :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tego produktu ;)
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znałam, ale zawsze warto poznać nowe produkty. Gdy skończy się mój aktualny, chyba wybiorę się po ten :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie bym zamieniła mój płyn na coś bardziej tłustego.
    Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kasiu! Kocham ten płyn :) Jest świetny, super to opisałaś :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger