Autoportret 2016

Taki sam, a jednak coś się zmieniło...


Mam na imię Katarzyna i 21 października skończyłam 25- lat.

Jestem córką, siostrą, wnuczką, szwagierką, kuzynką, ciocią, koleżanką, przyjaciółką, matko chrzęstną, polką, a od ponad trzech lat szczęśliwą żoną. Jak Bóg pozwoli, zostanie w niedługim czasie także mamą.

Mieszkam w uroczej, ale małej wiosce, zawsze chciałam wyrwać się z niej do wielkiego świata. Innego miasta, kraju, kontynentu, ale nie wiem, czy mimo spełnionego pragnienia byłabym tam szczęśliwa. Moja tęsknota za rodzina wypalałabym mnie z dnia na dzień. Wiec mój przyszły dom zapewne stanie niedaleko rodzinnego domu.

Staram się dbać o moich najbliższych, często zapominając o sobie i swoich marzeniach. Szczęście bliskich jest dla mnie największym szczęściem.

Kocham rodzinne spotkania.

''Wydałam" jedyną młodszą siostrzyczkę za mąż.

Byłam świadkowo.

Mam marzenia te mniej realne i te bardziej przyziemnie. Dążę do ich spełnienia, ale nie za wszelką cenę. 

Za bardzo ufam innym ludziom.

Uświadomiłam sobie kto przyjaciel.

Kto zasługuję na moją uwagę.

Popełniam błędy, ponoszę konsekwencje, ranie, jestem raniona, przepraszam, wybaczam, upadam, podnoszę się, wyciągam pomocną dłoń.

Nie odniosłam sukcesu.

Nie jestem idealna, perfekcyjna, ale pomimo to ktoś mnie kocha i jest obok mnie.

Nie mam określonego stylu ubierania.

Nie słucham danego rodzaju muzyki.

Nie oglądam wybranego gatunku filmu.

Mam tatuaże.

Czasami lubię to, co jest dla innych kiczem.

Przybrałam, na wadzę. 

Mam cellulit.

Mam dysleksje.

Lubię piłkę nożną i kibicuję naszej reprezentacji.

Kibicowałam naszym na narodowym. 

Kocham fotografie, uszczęśliwiać innych, róże.

Mam bloga.

Zmieniłam nazwę bloga.

Uwielbiam święta bożego narodzenia, lody śmietankowe i wycieczki w nieznane.

Gram w gry komputerowe.

Mam wrażenie, że media zamykają się na nowych twórców.

Nie podążam za tłumem.

Rzuciłam prace u kogoś.

Mam własną firmę.

Jestem na początku swoje "kariery" fotograficznej.

Oglądam każdą złotówkę dwa razy.

Moje serce zamarło w lutym.

A mała jego część umarła wraz z odejściem czworonożnego przyjaciela pod koniec wakacji.

Moje serce jest coraz słabsze.

Nie byłam na ŚDM - żałuję. 

Nie wygrałam w lotka. 

Od poniedziałku nie zaczęłam ćwiczyć.

Zmarnowałam wiele szans.

Płakałam.

Pragnę zdrowia, szczęścia dla bliskich.

Dziecka.

Stabilizacji.

Własnego domu.

Mam wszystkich bliskich nadal koło siebie.

Aby jak najdłużej.


Taka jestem w tym 2016 roku.


41 komentarzy:

  1. nie wiem jak ja się pogodzę ze śmiercią swojego pieska, mam kilka ale jeden jest stary i po przejściach. niestety też nie wygrywam w totka, przypływ gotówki na pewno wybawiłby mnie od kilku problemów codzienności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak taka wygrana rozwiązała by kilka problemów.

      Usuń
  2. też gram w gry jak tylko czas pozwala ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny post. Sporo się o tobie dowiedziałam :)


    Zapraszam-Mój blog
    Odwdzięczam się za każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny autoportret Kochana! Mamy kilka wspólnych cech :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny post życzę ci spełnienia najskrytszych marzeń :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dlaczego oglądasz złótówki dwa razy? Zaciekawiło mnie to przyznam szczerze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko zarobione pieniądze, żal wydawać. Wtedy człowiek docenia wartości pieniędzy.

      Usuń
  7. Kurcze, ale fajny autoportret i powiem Ci szczerze, że bardzo się wzruszyłam! W sumie nawet nie wiem od czego zacząć, bo na wszystko chciałabym Ci odpowiedzieć :) Nie wiedziałam, że otworzyłaś nową firmę:) Kojarzę Cię jeszcze z pracy z H&M? o ile dobrze kojarzę. Robisz piękne zdjęcia i mam nadzieję, że Twoja kariera fotograficzna rozwinie się na maxa i kto wie, może kiedyś i ja zawitam na sesji u Ciebie?:) Osiągnęłaś sukces! Pewnie w nie jednej dziedzinie! Jesteś piękna, młoda, inteligentna. Masz talent, którego wiele z nas Ci zazdrości. Co do dziecka, szczerze Ci kibicuję, bo sama o tym po cichu marzę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W House pracowałam, nazwa podobna :) ;) Dziękuję Kochana, zapraszam cię przez mój amatorski obiektyw :)

      :*** <3

      Usuń
  8. Ja też za bardzo ufam innym ludziom...
    Tatuaże planuje, ale trochę się boję:D
    Gratuluję własnej firmy!Zdjęcia robisz przepiękne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się bałam jak pierwszy raz szłam, a potem chciałam już kolejne. Mam kilka w palach, ale najpierw muszę napełnić moją świnkę skarbonkę :)
      Dziękuję Kochana :) Ja na razie ze mnie żółtodziób :)

      :*

      Usuń
  9. Świetny autoportret, a w szczególności "
    Czasami lubię to, co jest dla innych kiczem.

    Przybrałam na wadzę.

    Mam cellulit. "

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny, pomysłowy wpis tylko warto popracować nad ortografią :)
    Ja w tym roku zaszłam w ciążę, przytyłam (już albo dotychczas) 16kg, a poród mam w styczniu ;)
    Jest to szczególny dla nas czas. Drugie dziecko, upragnione i wyczekane po dwóch poronieniach. Przed nami najpiękniejszy dzień w życiu - narodziny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana pracuje, ponieważ ma dysleksje. Mam nadzieje, że kiedyś się nią uporam.

      Gratulacje i dużo szczęścia :*

      Usuń
  11. Świetny pomysł, aby móc cię lepiej poznać <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Super pomysł - fajnie poznać osobę po drugiej stronie nieco bliżej :) Najważniejsze to kochać siebie, nikt nie jest idealny. Gratuluję rozwoju w tym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Widzę,że wiele nas łączy:):)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie wiem co napisać - pięknie to ujęłaś
    jesteśmy zupełnie różne, a w pewnych aspektach bardzo podobne...

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo nietypowa forma postu, dałaś mi do myślenia, że warto może by było siebie tak w kilku zdaniach podsumować, w końcu w 2017 działamy dalej :)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  16. Jakoś tak stałaś mi się bliższa, gdy poznałam Twój autoportret, fajna z Ciebie kobitka- taka "swojska"- w jak najbardziej pozytywnym znaczeniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A sam prawda jak dziołcha ze wsi :)
      Dziękuję :)

      Usuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger