everybody is beautiful


Źródło zdjęcia: Google
Od kiedy na blogu nie pojawia się żadne ''stylizacje'' rodem z szafy szafiarki. Dobra, dobra żadnej ze mnie blogerki modowej nie będzie. Dostałam kilka wiadomości, czemu takie posty się nie pojawia na blogu. Może dlatego, że w moje szafie nie ma nic ciekawego, same przeciętne ciuchy, albo takie, które ma połowa ludności płci damskiej. A może dlatego, że mój tyłek w ostatnim czasie powiększył się o kilka rozmiarów i nie są to kilogramy spowodowane stanem błogosławionym. Na pewno takie posty zalałaby fala hejtu, na którą po prostu nie jestem odporna. Mówi się, że kochanego ciała nigdy nie za wiele. Jednak zmienia to fakt, że stało się w nieodpowiedniej kolejce do matki natury i pewne części odbiegają od normy :). Powiem tak, wolałabym być płaska, jak deska niż mieć to, co mam i mieć cholerny problem z ciuchami. Jednak nie zmienia to faktu, że pomimo mojej obecnej figury czasami chce poczuć się wyjątkowo i pięknie, bo puszyste też może być piękne. I ja puszysta kulka najbardziej sexy czuję się w sukienkach, a najbardziej w tych koronkowych. I nie chodzi mi tu o krótkie sukienki, ale takie do kolana, które moim zdaniem są mega kobiece. Jeśli chodzi o krój sukienek, to najbardziej odpowiedni do moje obecnej figury jest dopasowana góra sukienki i rozkloszowany dół, który zakryję to, co ma zakryć. W poszukiwaniu tej idealnej wymarzonej koronkowej sukienki trafiłam na stronę Dresstination. Możemy znaleźć tu wiele fajnych sukienek, jestem pewna, każda figura znajdzie odpowiednią dla siebie. Na stronie znajdziemy wiele różnych modeli pięknych sukienek tych bardziej sexy, kobiecych czy dziewczęcych. Zajrzyjcie koniecznie, na pewno nie będziecie mogły się oprzeć sukienkom na tej stornie i chociaż jedna wpadnie wam w oko. Panie o większej powiedzeni do kochania też znajda kilka propozycji dla siebie. Jak już mówiłam, najbardziej kocham się w tych pięknych koronkowych sukienkach. Jeśli wszystko dobrze pójdzie to za dwa tygodnie, wstąpię takiej sukience w roli świadkowej na ślubie swojej młodszej jedynej siostrzyczki. Trzymajcie kciuku ;)! Kilka pięknych sukienek znalazłam na stronie, które idealnie nadają się moim zdaniem na wesele w roli gościa. 

Oto kilka moich propozycji sukienek. Myślę, że sukienki od Dresstination przypadną wam do gustu. Chociaż są gusta, guściki :).


1 / 2 / 3


1 / 2 / 3

Zdjęcia:  Dresstination.

A ty? Czy najbardziej kobiecą czujesz się w sukienkach ? Nawet gdy masz kilka nadprogramowych kilogramów. Czy jak ja wolisz nie pokazywać się ze swoim wielkim tyłkiem światu :).


14 komentarzy:

  1. Świetne propozycje, a jeśli chodzi o figurę to trzymam kciuki mocna za Ciebie. Ważne żebyś czuła się dobrze, nieważne ile masz centymetrów-naprawdę.

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuje ci bardzo. Z obecną figura czuję się tak sobie, ale wiem, że kiedy wróci moja motywacja i schudnę. Teraz jestem po prostu za leniwa, wolę jeść :) hehe

    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Tyle pięknych sukienek. Nie wiem na, którą bym się zdecydowała.

    OdpowiedzUsuń
  4. Strasznie podobają mi się koronki <3 niestety na niektóre modele czuję się po prostu za stara :D
    Z tych co pokazałaś,podobają mi się wszystkie,ale najbardziej pierwsza,z dołem czerwonym i górą białą z koronką,cudo! <3
    No i ogólnie uwielbiam sukienki <3 latem noszę praktycznie codziennie,wiosną i jesienią gorzej bo nie znoszę rajstop :D ale będę się starała przemóc w tym roku :D

    OdpowiedzUsuń
  5. też jestem puszystą kulką i najchętniej wybieram właśnie sukienki, nie uwierają, nie ściskają jak jeansy i wyglądają kobieco, rozumiem Cię

    OdpowiedzUsuń
  6. Nadprogramowych kilogramów nie mam, ale moje ciało nie wygląda tak, jakbym tego sobie życzyła i czasem wstydzę się nałożyć krótką bluzkę albo sukienkę, która mocno odkrywa nogi. Na szczęście coraz bardziej akceptuję siebie - w końcu nie każdy musi nosić rozmiar 32 żeby wyglądać pięknie :P

    Sukienki wyglądają świetnie, najbardziej spodobała mi się ta czarna w drugim rzędzie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. granatowa sukienka najbardziej mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładne sukienki! melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam nosić sukienki, to stanowczo odpowiednie kreacje dla kobiet ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ostatnia sukienka podoba mi się najbardziej. Jej długość jest niekonwencjonalna, a kolor - iście jesienny :) Chyba sobie taką sprawię,

    Pozdrawiam!

    Dobrze przemyślana stylizacja, szczególnie pod względem dodatków. Twoim atutem są też piękne włosy :) Na plus!


    Carmelatte

    OdpowiedzUsuń
  11. Faktycznie, niektóre sukienki są świetne! Ja też mam trochę kilogramów za dużo, ale właśnie nie lubię chodzić w sukienkach :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda, że imprezy weselne już za mną... Byłoby w czym wybierać:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger