TOŁPA - płyn micelarny


 Jak tam mija Ci czwartek ? U mnie ten tydzień jest szalony i na wariackich papierach. Wiele rzeczy do zrobienia w domu, które wygrywają z blogiem i z pasją fotograficzną. Czy macie tak, że wszystko dzieje się na raz, a potem nuda? U mnie tak właśnie jest za każdym razem. Wiele ważnych wydarzeń w moim domu rodzinnym i wielkie przygotowania. Czas oczekiwania na rozwiązanie wielu kwestii życiowych. Czasami czuję się jak bym była w ruskim cyrku — tyle się dzieje. Nie wolno narzekać, trzeba łapać te chwile, bo nigdy już nie wrócą. Tobie mój czytelniku życzę miłego dnia i zapraszam do czytania posta.

Dziś mam dla Ciebie recenzje płynu micelarnego marki Tołpa.


  
Moja opinia

Produkt urzekł mnie swoim ślicznym, delikatnym zapachem. Jest to jeden z niewielu takich produktów, które tak fajnie pachną. Płyn bardzo fajnie radzi sobie ze zmywaniem makijażu. Gruba warstwa tuszu czy eyelinera bez problemu zostaje rozpuszczona i zmyta z powiek bez potrzeby jakiegoś mocnego pocierania. Dobrze radzi sobie także z podkładami o cięższej konsystencji i mocną napigmentowanymi szminkami. Nie podrażnia okolic oczu ani nie wysusza naszej cery. Bardzo lubię ten produkt za super efekt odświeżenia cery twarzy. Mam się wrażenia jakby nasz twarz była mega świeża i gładka jak pupcia niemowlęcia. Dodatkowo nasza cera cudnie pachnie. Idealny produkt do sprawienia, aby nasz cera po długim dniu w makijażu wzięła głęboki oddech. Produkt zawiera 0% alergenów, sztucznych barwników, SLS-u. Używam go nie tylko do zmycia makijażu, ale także do odświeżenia cery w ciągu dnia. Jak dla mnie bardzo fajny produkt do pielęgnacji i oczyszczania.

Pojemność: 200 ml

Znacie produkt? Co o nim sądzicie ?



Czytelniku mojego bloga, czy chciałbyś, aby na blogu pojawiły się posty o tematyce kuchennej ? Np. przepis na ketchup z cukinii ? Daj znać, co myślisz o tym ?

12 komentarzy:

  1. Mi kosmetyki z tołpy nie przypadły niestety do gustu :)
    http://nalkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój ulubieniec ! mam już z czwartą buteleczkę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam go, ale nie używam zbytnio płynów micelarnych, więc oddałam mamie. Była zadowolona, a ja też użyłam kilka razy i był ok :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tołpa jest dobra marką, więc płyn wygląda zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam same dobre opinie na jego temat ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy tego płynu nie używałam, może najwyższa pora to zmienić.

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  7. u mnie też sporo się dzieje . nie znam za bardzo kosmetyków z Tołpy, chętnie przeczytałabym Twoje przepisy, nie słyszałam nawet o ketchupie z cukinii.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przymierzałam się ostatnio do zakupu i chyba muszę go wreszcie nabyć :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*
    Mogłabym Cię prosić o kliknięcie w linki u mnie w poście? Będę Ci bardzo wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz słyszę o tym kosmetyku.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger