Delikatny płyn do mycia twarzy - GlySkinCare

 

Dziś mam dla Was Kochanie recenzje delikatnego płynu do mycia twarzy GlySkinCare. 




Moja opinia

Produkt znajduję się w dużej butelce o pojemności 200 ml z dozownikiem. Bardzo lubię tako formę aplikacji produktów. Produkt ma bardzo kremową konsystencję. Nie pieni się, mimo to bardzo fajnie zmywa delikatny makijaż. Gorzej radzi sobie z cięższym, wieczorowym makijażem. Moim zdaniem jest to świetny produkt do mycia twarzy rano przed makijażem i wieczorem po demakijażu. Produkt wtedy bardzo fajnie odświeża cerę, oczyszcza ją z nocnych zanieczyszczeń lub resztek makijażu czy zabrudzeń, które zgromadziły się na naszej twarzy w tracie dnia. Produkt nie ściąga ani nie podrażnia. Zauważyłam, że moja strefa T została zmatowiona, chociaż nie ma zbyt dużego problemu ze świeceniem się cery. Produkt jest bezzapachowy. Jak dla mnie fajny delikatny produkt do mycia delikatnych buziek. Produkt nie zawiera mydła, naturalne pH 5,5.



Wpis powstał w ramach współpracy z Diagnosis.pl

Tu możecie znaleźć produkt : Delikatny płyn do mycia twarzy.


Moja opinia jest subiektywna i fakt że dostałam produkt w ramach współpracy nie ma na nią żadnego wpływu

8 komentarzy:

  1. bardzo fajny płyn :) z chęcią go wypróbuję na sobie

    OdpowiedzUsuń
  2. lubię produkty tej firmy! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wypróbowałabym, ale pozostanę wierna moim stałym sprawdzonym produktom, do pielęgnacji twarzy :) Niestety moja buźka ma swoje wymagania i czasami nawet dobry kosmetyk nie będzie w stanie ich spełnić :3 Cera jak cera, każda wymaga czegoś innego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie spotkałam sie nigdy z tym produktem
    W wolnej chwili zapraszam do mnie na nowy post riwlawn.blogspot.com Obs=obs

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy ten płyn.

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  6. póki co płyn ten zbiera same pozytywne opinie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger