Galaretka peelingująca


Dziś recenzja galaretki peelingującej zakupionej w Biedronce. 


Moja opinia

Konsystencja produktu przypomina konsystencje galaretki z dodatkiem drobinek peelingujących. Które są bardzo wyczuwalne podczas wykonywania peelingu produktem. Stopień intensywności peelingu możemy kontrolować poprzez nacisk dłoni oraz wilgotności ciała. Mimo to drobinki nie zostają do końca rozpuszczone. Peeling dobrze oczyszcza skórę z martwych komórek, wygładza i zmiękcza ją. Nie zapycha, nie obciąża jej, sprawia, że po osuszeniu ręcznikiem jest gładka i super przygotowana do nakładania balsamów. Peeling z łatwością nabiera się i dobrze aplikuje się na skórę, nie obsypuje się, ani nie pozostawia tłustego filtru. Jeśli go nie zmyjemy na skórze pozostano tylko drobinki peelingujące. Jeśli chodzi o zapach, to jest on bardziej mydlany i duszący niż pachnący leśnymi jeżynami, chociaż zapach jeży jest troszeczkę wyczuwalny. Jak dla mnie bardzo fajny produkt.

Pojemność: 200 g
Cena: 9.99 zł



Kupujecie produkty kosmetyczne w Biedronce ? Możecie coś polecić ?

28 komentarzy:

  1. Po opakowaniu oczekiwałam naprawdę fajnego zapachu, bardzo apetycznego.. szkoda, że jest inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię takie peelingi. Być może skuszę się na ich produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Forma peelingu bardzo ciekawa, opakowanie również zachęca :) Jestem ciekawa jak pachnie :)
    Pozdrawiam serdecznie, Juliet Monroe KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  4. fajny produkt, na pewno go wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda bardzo kusząco, pierwszy raz widzę ten produkt, ale miałam już z tej firmy peelingi i byłam zadowolona, więc jak tylko gdzieś spotkam to na pewno wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wygląda kusząco, a ta konsystencja mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Raczej się nie skuszę, choć wygląda zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawy produkt tylko zapach taki sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kupiłam kiedyś masło do ciała i było przeciętne i kiepskim składzie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale szata graficzna przyciągająca.

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam ten produkt!

    http://garderobelove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Widziałam ten produkt w Biedronce, jednak sama nie miałam okazji go używać. Z własnych testów polecam peelingi marki Barwa, są genialne! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mój ukochany jaśmin już kwitnie? Muszę go koniecznie wyszukać i mieć, wdychać, cieszyć oczy. Galaretka wygląda apetycznie, fajnie. Jestem ciekawa czy ma parafinę, znając życie pewnie tak. nie znalazłam go niestety w internecie

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny produkt.
    Lubię firmę Perfecta !!!

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam te produkty Perfecty do ciała :).

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie wiem czy bym się skusiła, chyba nie mój zapach, nawet jeśli jest mało wyczuwalny ;)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  17. Już kilka razy czytalam o tym kosmetyku.

    OdpowiedzUsuń
  18. Stosując czasem samoopalacz warto zaopatrzyć się w dobry peeling lecz ja zazwyczaj używam kawy,która sposród wszystkich przetestowanych przeze mnie sprawdza się najlepiej. Po opakowaniu i konsystencji myślałam,ze będzie przepięknie pachniał a tu niemiła niespodzianka :(

    http://stylistfashioon.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo lubię peelingi, a takiej galaretki peelingującej jeszcze nie miałam, muszę to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Można by się pomylić i taką zjeść! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo lubię ich peelingi, kosemtyki są takie pachnące! ;D sama mam teraz peeling cukrowy o zapachu creme broule i miałabym ochotę sięgnąć po łyżkę, wysmarować język a nie ciało

    OdpowiedzUsuń
  22. haha ja bym to zjadła a nie pilingowała się nią:D obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  23. ciekawa konsystencja, szalony kolor i zapach mojego ulubionego owocu... to musi się udac :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zapach musi być mega cudowny ! Fajna konsystencja :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger