Kwas Glikolowy 10%



Pierwszy raz postanowiłam użyć produktu z kwasem. Mój wybór padł na emulsje pilingującą z kwasem glikolowym 10% z GlySkinCare. Trochę się na początku bałam, że zrobię sobie takim produktem krzywdę. Na szczęście nic złego się nie stało i nawet jestem zadowolona. 


Od producenta

Delikatnie złuszczająca emulsja do twarzy na noc, przeznaczona do cery normalnej lub tłustej. Zalecana dla osób, które wcześniej stosowały Lotion Lite 5 (5% kwasu glikolowego). Przed użyciem wstrząśnij butelką. Umyj twarz Gentle Cleanser, a następnie rozprowadź warstwę emulsji na twarz i szyję, delikatnie wcierając. Przy pierwszym zastosowaniu pozostaw emulsję na skórze przez 2 godz., a następnie umyj twarz Gentle Cleanser. Jeśli w ciągu 24 godz. nie pojawią się podrażnienia, stosuj emulsję na całą noc. Zawarty w preparacie kwas glikolowy może wywołać łagodne uczucie mrowienia lub zaczerwienienie skóry. Objawy te związane są z aktywnym działaniem preparatu i są przemijające. Nie należy stosować emulsji na uszkodzoną skórę. Przy stosowaniu preparatów złuszczających należy zrezygnować z opalania oraz stosować filtry przeciwsłoneczne SPF 30. W przypadku dostania się preparatu do oczu przemyć ciepłą wodą. Produkt nie zawiera substancji zapachowych.




Moja opinia

Bardzo ważne jest, aby przy pierwszym użyciu sprawdzić, czy produkt nas nie podrażni lub nie uczuli. Ja przy pierwszym użyciu produktu, zaaplikowałam kwas na dwie godzinny, po czym zmyłam. Żadne efekty niepożądane nie wystąpiły. Produkt starałam się testować jeszcze przed nadejściem słonecznych dni. Przy aplikacji na krótszy czas, efekty złuszczania są delikatniejsze, przy wydłużonej aplikacji efekt złuszczania jest mocniejszy. Pierwsze efekty przy regularnym stosowaniu, zauważyłam po upływie około 3 tygodni. W moim przypadku produkt usunął niewielkie przebarwienia i ślady potrądzikowe. Sprawiły, że cera twarzy stała się delikatna, a koloryt skóry stał się równomierny. Produkt ma dość rzadką konsystencję i jest bezzapachowy. Wystarczy mała kropla kwasu, aby rozprowadzić go na całej twarzy, przy czym złuszczanie jest delikatne. Produkt jest bardzo lekki i prawie niewyczuwalny na twarzy, jednak może wystąpić delikatne mrowienie skóry. Produkt dłużej pracuje na skórze, aby się wchłonąć, ale przez to wiem, że spełnia swoje funkcje. Twarzy, po całonocnej aplikacji produktu jest bardzo fajnie wygładzona i promienia. Jednak trzeba przygotować się na efekty złuszczania i pamiętać o odpowiednim nawilżaniu cery.



Wpis powstał w ramach współpracy z Diagnosis.pl

Tu możecie znaleźć produkt : Emulsja pilingująca kwas glikolowy 10%


Moja opinia jest subiektywna i fakt że dostałam produkt w ramach współpracy nie ma na nią żadnego wpływu.

16 komentarzy:

  1. Ciekawy produkt :)
    Dodaję do obserwowanych.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy produkt, może kiedyś się na niego skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. This is absolutely wonderful!


    ** Join Love, Beauty Bloggers on facebook. A place for beauty and fashion bloggers from all over the world to promote their latest posts!


    BEAUTYEDITER.COM
    INSTAGRAM @BEAUTYEDITER

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy produkt, kwasy strasznie mnie kuszą, ponieważ dobrze powinny działać na moje problemy (przebarwienia), ale z drugiej strony to ryzyko poparzenia cery mnie przeraża.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię tę emulsję
    Teraz już używam jej sporadycznie, alby lekko zmiękczyć cerę
    A do regularnego stosowania powrócę na jesieni

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo lubię kosmetyki tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cała seria tych kosmetyków bardzo mnie interesuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Warto też włączyć filtry do złuszczania kwasami, nawet jeśli stosujemy je w mniej słoneczne dni ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam w planach działania z kwasami, lecz jak się ochłodzi, pewnie na jesień i to u kosmetyczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam tych kosmetyków.
    Muszę się przyznać, że kwasy mnie bardzo kuszą - dużo dobrego o nich słyszałam.

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie ten produkt świetnie się sprawdził, ogólnie kwas glikolowy uratował moją skórę już nie raz.

    OdpowiedzUsuń
  12. Też się zastanawiam nad produktem z kwasem i obawy również występują ;)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny opis produktu, na pewno będę zaglądać częściej ;)

    http://sparkling2016.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Polecam Ci również balsam do ciała z kwasami tej marki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger