Exfoliating Foot Mask - Złuszczająca maska do stóp GlySkinCare


Za oknem coraz cieplej, a czasami temperatury letnie. Więc czas na letnie obuwie, niestety nie zawsze nasze stopy po zimie i kiszeniu się w zimowych butach są gotowe, aby pokazać je światu. I nie uratują nas piękne sandałki, gdy nasze stopy są suche, popękane, a skóra twarda i szorstka w dotyku. Fajnym sposobem na doprowadzenie naszych stóp do porządku jest użycie masek złuszczających do stóp. Używam taki masek, co jaki czas i sprawdzają się one raz lepiej, a raz gorzej. Dziś mam dla was recenzje produkt - Exfoliating Foot Mask - Złuszczająca maska do stóp GlySkinCare.



Moja opinia

Po założeniu skarpetek pojawiło się lekkie pieczenie i uczucie ciepła, które momentami się nasilało i było dość nieprzyjemne. Z trudem wytrzymałam 90 minut w skarpetach. Na drugi dzień po użyciu skarpet stopy były zaczerwienione, skóra ściągnięta i przesuszona. Efekt złuszczania według producenta ma się pojawić około 7-10 dni, aby go przyspieszyć można moczyć stopy w ciepłej wodzie przez kilka minut. U mnie efekt złuszczania pojawił się dopiero po upływie około 3 tygodni i niestety nie było on zadowalający. Stopy były bardzo suche jak by nigdy nie widziały żadnego kremu. Po kilku kolejnych dniach skóra na palcach zaczęła się delikatnie łuszczyć i tak wolnym tempem ku pięcie. Porównując do innych skarpetek, których używałam to złuszczanie szło o wiele szybciej. Tu skóra schodziła z trudem i niewielkim płatami. Trzeba zdrapać skórę jak strupa. Żeby uzyskać miękkie i delikatne stopy porządnie trzeba się namęczyć, aby pozbyć się tej całej złuszczającej się skóry ruchami żółwia :). Gdy już się pozbyłam zbędnej skóry pozostała mi jeszcze przesuszona skóra na kostkach i górnej części stóp. Jak dla mnie zbyt długo trwa cały proces złuszczania. Niestety, ale ten produkt u mnie się nie sprawdziły. 
  


Wpis powstał w ramach współpracy z Diagnosis.pl

Tu możecie znaleźć produkt : Złuszczająca maska do stóp


Moja opinia jest subiektywna i fakt że dostałam produkt w ramach współpracy nie ma na nią żadnego wpływu.

7 komentarzy:

  1. Hm... nie stosowałam nigdy tego produktu więc tym trudniej jest mi się o nim wypowiadać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja już od jakiegoś czasu chce ja wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje stopy po zimie zawsze również nie wyglądają najlepiej, już zafundowałam im skarpetki i przeszły proces złuszczania, muszę powtarzać to ok. 2 razy do roku aby były gładkie i zadbane,szkoda, że przy tej masce wszystko tak długo trwa. u mnie przy silcatil złuszczanie pojawiło się po ok tygodniu i trwało ok. 4 dni. nie dłużej. też moczyłam stopy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja użyłam w tamtym tygodniu skarpetek złuszczających z L'biotici, ale u mnie proces złuszczania też trwa bardzo długo. Skóra zbierała się do tego aż tydzień i dopiero wczoraj zaczęło się coś dziać. Muszę wypróbować jakieś z innej formy, może szybciej zadziałają. Jeśli nie - wiele nie tracę, bo moje stopy są w naprawdę niezłej kondycji :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam o tej maseczce.
    Podobno działa cuda.

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  6. szkoda,że tak słabo podziałała

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy raz widzę ten produkt, na pierwszy rzut oka wydaje się fajnym rozwiązaniem :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger