Meet Beauty 2016


W ubiegłą sobotę wybrałam się do stolicy na konferencje Meet Beauty, która odbywała się na naszym basenie narodowym :). Po tym, jak zostałam od transportowana na Wileński, ruszyłam do metra i tu odezwała się we mnie blondynka :). Nie wiedziałam, w którą stronę ma iść, ale co się dziwić jak człowiek jeździ raz do roku metrem. Na szczęście moje szare komórki ruszyły i chwile potem byłam pod stadionem. Jeszcze mała rundka wokół stadionu i byłam na miejscu.


Po dotarciu do recepcji i otrzymaniu identyfikatora z imieniem i nazwiskiem oraz adresem bloga( co jest wielkim plusem). Ruszyłam na sale, gdzie pomiędzy różnymi kosmetycznymi stoiskami przewijały się już tłumy blogerek. Po małej rundce po stoiskach udałam się na pierwsze warsztaty z Tołpa, które prowadziła bardzo miła pani, która miała śliczne buty:). Z marką Tołpa było to moje pierwsze spotkanie i myślę, że postanowię coś z tej firmy przetestować. Jeśli chodzi o warsztaty, to było one poświęcone tematowi-  Jak kupować mniej. Na tych warsztatach zdałam sobie sprawę, że kupuje zbyt dużo kosmetyków na raz. Co prowadzić do tego, że nie jestem w stanie wszystkich wykorzystać i niektóre ląduję w koszu. Zawsze sobie obiecuje, że będę kupować mniej, tylko to, co jest mi potrzebne. Niestety zazwyczaj taki stan utrzymuje się do pierwszej promocji w drogerii. Chociaż spodziewałam się innej formy warsztatów bardziej praktycznej niż teoretyczne, muszę powiedzieć, że sam wykład też był ciekawy. Chociaż wolałabym pomacać kosmetyki :).




Po warsztatach ruszyłam na porządne zwiedzanie stoisk takich marek jak Indigo Nails, Eveline, Lirene, Glov, Pilomax, Golden Rose, Bielenda, Schwarzkopf, Palmer's. Stoiska były bardzo fajnie przygotowane i kolorowe. Panie na nich były bardzo miłe i rozmowne. Na niektórych można było zrobić sobie makijaż, paznokcie czy fryzurę.



 
Najbardziej urzekło mnie stoisko Indigo z ogromną kwiatową ścianą i stoisko Schwarzkopf które stworzyło mały salon fryzjerski . Najbardziej obleganymi stoiskami były te gdzie można było wykonać badanie jakości włosów. 



Wybrałam się także na warsztaty marki Lirene, gdzie poznałam nowości tej marki i trendy w makijażu. W części makijażowej prowadzonej przez panią Anie Orłowską mogłam zobaczyć makijaż wykonany produktami Lirene. Jak dla mnie bardzo fajna forma warsztatów.  Jedyny minus był fakt, że inne panie pochodziły do osoby, która była malowana i zasłaniały innym. 



Jak dla mnie bardzo dobrze zorganizowana konferencja. Fajna lokalizacja spotkania, duża przestrzeń, przez co można było swobodnie się poruszać, a także miejsce gdzie można było sobie odpocząć. Duży plus za zapewnienie napoi ciepłych i zimnych oraz posiłku. Ciekawe warsztaty kosmetyczne, a także wykłady ma głównej sali. Jedynie zabrakło dla mnie stoisk fotograficznych. 


Jesteście ciekawi co przywiozłam ze sobą z Meet Beauty ?

11 komentarzy:

  1. O, widzę że byłyśmy na tym samym panelu makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczywiście chętnie zobaczę, co przywiozłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podobają mi się takie spotkania.
    Mam nadzieję, że i jak kiedyś wezmę w taki udział.

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczna jesteś! fajna relacja, najbardziej kusząco wygląda stoisko Indigo.

    OdpowiedzUsuń
  5. Było super! Na warsztatach Lirene byłyśmy razem widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kojarzę Cię dzięki tym warkoczykom :)

    OdpowiedzUsuń
  7. hej, fajne sa takie targi, gdzie możesz czegos nauczyc sie o nowosciach i poznać nowych ludzi. Pozdrawiam i zapraszam do mnie na www.lap-stajla.blgspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo żałuję, że nie mogłam tam być :(.

    OdpowiedzUsuń
  9. Było cudowanie! Chętnie bym to powtórzyła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super kurtka, bardzo mi się podoba!
    Trzeba przyznać, że to miejsce jak raj dla kobiety! :D
    Zapraszam na mojego bloga ♥

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger