Tangle Teezer - porównanie



Szczątki Tangle Teezer pojawiły się jakiś czas temu i wiele kosmetycznych blogerek opisywało ich zalety i wady na swoich blogach. Ja swoją pierwszą szczotkę Tangle Teezer kupiłam jakieś dwa lata temu i wybrałam model Tangle Teezer Salon Elite. Jak dla mnie jest to najlepszy produkt do rozczesywania włosów. Produkt bardzo dobrze rozczesuje włosy zarówno mokre, jak i suche. Nie szarpie ani nie wyrywa włosów. Jeśli chcecie się dowiedzieć więcej na temat tej szczątki, to zapraszam na post, który już się pojawił na blogu jakiś czas temu. " Tangle Teezer Salon Elite

Marka Tangle Teezer oferuje mam kilka rodzaj szczątek. Które różnią się kształtem i można powiedzieć, że kształt powoduje różnicę, w jaki sposób produkt pracuje na naszych włosach podczas czesania. Model Salon Elite ma bardziej wygentą powierzchnie, na której osadzone są ząbki i przez co mniej precyzyjnie rozczesuję grube włosy. Zauważyłam to wadę dopiero w momencie, gdy zaczęłam używać modelu Tangle Teezer Oryginal. Model ten ma prawie prosto powierzchnie, na której osadzone są ząbki. I właśnie ta różnica powierzchni pomiędzy tymi dwoma modelami sprawia, że model Oryginal lepiej sprawuję się podczas rozczesywania moich grubych włosów. Czuć jak ząbki przesuwają się po włosach i skórze głowy, przy czym szczątka nie wyrywa i nie szarpie włosów.





Niestety z pierwszą szczotką muszę się pożegnać, ponieważ po dwóch latach używania. Ząbki szczątki strasznie się zniszczyły, powyginały, a nawet nie które się połamały. Straciły także ostrość i już nie rozczesują tak dobrze włosów, jak na początku.

Obecnie testuje także wersje Tangle Teezer Compact, którą dostałam w prezencie pod choinkę.


Model Salon Elite kupiłam przez internet za cenę 49,99 zł, a model Oriygnal w Rosmmann za cenę 38,99 zł

A wy macie swoją ulubioną szczotkę tej marki ?

8 komentarzy:

  1. Moja fioletowo różowa wygląda po roku jak nowa :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam Oriygnal od ponad 3 lat i nadal jest w doskonałej formie, używam go codziennie i żaden ząbek nie jest uszkodzony a mam bardzo gęste i długie włosy. Wersję kompaktową też mam od ponad roku, a może już dwóch bo zauroczyła mnie złota- lustrzana, ale okazała się bajerem, z którego rzadko korzystam. Podobnie jak TT do stylizacji włosów, ale to już inna historia.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja miałam ale podróbkę nie z żadnej firmówki ale nie polubiłam się z tą szczotką, strasznie ciągnęła włosy a prawie wgl ich nie rozczesywała ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam oryginal i jak dotychczas to jedynq wersja która miałam i tak pozostanie bo jestem z niej bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dużo osób chwali, że Tangle Teezer nie elektyrzuje i nie napusza, chyba z moimi włosami jest jednak coś nie tak :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam te różową i jestem bardzo z niej zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  7. Oryginalne Tangle Teezer radzi sobie rewelacyjnie z włosami :)

    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku kochana! :*

    SiostryAndrzejewskie

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam ELite, ale skuszę się w takim razie na oryginal bo nie do końca ta pierwsza radzi sobie z moimi gęstymi włosami.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger