Kakaowa przyjemność



Skóra ciała potrzebuję tak samo nawilżenia i pielęgnacji jak skóra twarzy. Niestety u mnie jest z tym różnie, nie zawsze chce mi się balsamować, czekać aż balsam się wchłonie, a czasami po prostu nie mam czasu. Jakiś czas temu na rynku kosmetycznym pojawiły się balsam ciała pod prysznic. Na początku nie byłam jakoś strasznie ciekawe tego produkt, ale po jakiś czasie postanowiłam spróbować i przetestować nowinkę kosmetyczną. 


Moja opinia

Muszę powiedzieć, że po pierwszym użyciu tego produktu byłam bardzo pozytywnie zaskoczona. Pomimo że już na samy starcie obstawiałam, że produkt okaże się bublem, a tu takie miłe zaskoczenie. Balsam po pierwsze ma bajeczny zapach masła kakaowego, zakochałam się w tym zapachu i uwielbiam jak moja skóra ciała, pachnie tym delikatnym, słodki, kakaowym zapachem. Dodatkowo zapach bardzo długo utrzymuję się na skórze ciała. Konsystencja produktu jest bardzo kremowa, delikatna, jakby puchowa chmurka. Balsam bardzo fajnie się rozprowadza po ciele pod prysznicem, nie spływa. Wystarczy na prawdę chwila, aby po zmyciu balsamu i wysuszeniu ciała ręcznikiem. Poczuci jak nasza skóra jest delikatna, nawilżona i pięknie pachnąca. Muszę przyznać, że już po pierwszym użyciu widać różnice w dotyku skóry. Ma się wrażenie jakby skóra ciała była pokryta najdelikatniejszą warstwą na świecie :). Jak dla mnie efekt WOW! Efekt przy dłuższym i regularnym stosowaniu jest jeszcze lepszy :). Mój ulubieniec roku!:)

Pojemność: 350 ml
Cena: około 17.99 zł




Macie w swoje łazience taki produkt? Jak się sprawdza ?

7 komentarzy:

  1. Nie jestem fanką niestety tych balsam pod prysznic. Używałam dwóch różnych z Nivea a i tak moja skóra potrzebowała dodatkowego nawilżenia, więc jest to dla mnie strata czasu skoro i tak nakładam potem balsam. Ale lubię kosmetyki Eveline.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie stosowałam balsamu pod prysznic, ale chyba muszę wypróbować, bo niestety nie jestem regularna w balsamowaniu ciała ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie przepadam za zapachem kakaowym, raczej wole słodkie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam ten balsam, pachnie przecudnie! Niestety wydobycie jest nieco problematyczne przy końcu :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger