Spiralki na włosach



Ile razy gumka, którą związałyście włosy. Wyrwała wam je przy ściąganiu lub nie trzymała idealnego kucyka w miejscu ? U mnie taka sytuacja zdarzała się często, ponieważ nam ciężkie i grube włosy. Zwykłe gumki nigdy nie dawały sobie rady, nie były w stanie utrzymać moich ciężki włosów, kucyk opadał i ciągle trzeba było go poprawiać. Jeśli już gumka utrzymywała kucyk, to była zawiązana tak mocną, że czekałam tylko, kiedy ją ściągnę. Takie mocne wiązania powodowały u mnie ból skóry głowy. Nie jest to zbyt komfortowe, a tym bardziej gdy nosimy tako gumkę cały dzień.  

Staram się też używać gumek, które nie mają żadnych elementów, które mogą dodatkowo wyrywać włosy, uszkadzać mechaniczne lub pozostawiać na włosach duże odkształcenia.

Więc dziś mam dla Was post o gumkach, które od dłuższego czasu robią szał wśród włosomaniaczek :), a mowa o Invisibobble-gumki spiralki. Reklamowane są jako rewolucyjne gumki nieciągnące włosów i niepowodujące bólu skóry. Mają zagwarantować nam delikatne i mocne wiązanie, niepowodujące odkształceń. Jak myślcie, dadzą radę moim ciężkim włosom ?


Na zdjęciu możemy zobaczyć gumki nowe, nieużywane i gumkę używaną.


Moja opinia

Invisibobble to małe gumowo- plastikowe 'spiralki'. Za opakowanie, w którym znajdują się trzy gumki, zapłaciłam 14 zł w Rossmannie. Myślałam, że nie sprawdzą one się u mnie z powodu moich grubych i ciężkich włosów. Jednak tu było miłe zaskoczenie. Gumki bardzo dobrze trzymają moje włosy w miejscu. Nie ma efektu suwania się gumki z kucyka, luzowania ucisku. Gumka mocno trzyma włosy, jednocześnie jest delikatna dla włosów. Spiralki nie powodują ciągnięcia włosów, ucisku skóry głowy, przy czym nie mam bólu skóry głowy, który występował przy zwykłych mocną zawiązanych gumkach. Odkształcenia na włosach są niewielkie. Gumki są idealne też do związania włosów do spania. Nie przeszkadzają w nocy i trzymają się na włosach całą noc. Gumka jest też rewelacyjna do wiązania włosów po olejowaniu. Nie nasiąknie nam olejem, włosy możemy spokojnie upiąć bez obawy, że coś nam się rozwali a gumkę łatwo umyć. Ze zdejmowaniem nie miałam żadnych problemów. Nie wyrwałam sobie żadnych włosów i nic się w nie nie zaplątało. Jak dla mnie wielkim plusem jest to, że łatwą można utrzymać ją w czystości. Idealne do wiązania włosów podczas biegania lub ćwiczeń. Moje must have !:)

Nie wiem, jak sprawdzi się na cienkich włosach, bo ma moich grubych i ciężki sprawdza się bardzo dobrze.


Jestem ciekawa Waszej opinii, bo pewnie jakaś część z Was już ich używa. Dajcie znać co sądzicie:)

13 komentarzy:

  1. A na moich ciężkich i dość grubych średnio się sprawdzały, kucyk "zjeżdżał" w dół.

    OdpowiedzUsuń
  2. kupiłam je siostrze pod choinkę, mam nadzieję, że będzie zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe jak spisałby się na moich cienkich włosach :)

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja się do nich jakoś nie przekonałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie strasznie plątają włosy

    OdpowiedzUsuń
  6. mam a raczej miałam te gumeczki bo ostatnio nie mogę ich zlokalizować

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam te gumki. :) Jak zdejmę gumkę to wkładam ją do wrzątku na parę sekund i wraca do swojego rozmiaru. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja też mam grube i ciężkie włosy,gumki różnie sobie radziły, dlatego ścięłam włosy i gumek nie potrzebuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna opcja! Mam ten sam problem- ciężkie, grube włosy, których żadna gumka nie jest w stanie utrzymać. Ciekawa jestem czy znajdę taką gumkę tutaj w Anglii. Hmm...

    OdpowiedzUsuń
  10. Szczotkę mam w innym kolorze.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nawet nie wiedziałam, że takie cuda są w sprzedaży! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. moje pękły po pewnym czasie, jednak wolę tradycyjne gumki ; ) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger