Bubel

 Jak tam przygotowania do świąt ? Porządki zrobione ? Choinka ubrana ? Prezenty kupione? U mnie porządki prawie na finiszu, ostanie poczynię w weekend, bo do końca tygodnia pracuje. Choinka też pojawi się w weekend, a prezenty prawie kupione.

Życzę kochani Wam, aby te wszystkie gorączkowe przygotowania i poszukiwania prezentów nie skradły tego magicznego czasu przygotowania i oczekiwań na święta. 




Dziś mam dla was recenzje, jeśli można nazwać recenzją, kilka słów które napiszę o beznadziejnych plastrach oczyszczających z Marion. Producent obiecuje wspaniałe efekty, a produkt nie robię zupełnie nic, żadnego zauważalnego efektu. Przyklejasz sobie papierek na nos, czekasz 15 minut, po czym odklejasz i klapa. Bubel! Nie polecam. Najgorzej wydane dwa złote :).

5 komentarzy:

  1. Nie przepadam za produktami Marion....

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda tych wydanych pieniędzy.

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja miałam fioletowe na nos z mariona i były dla mnie zbawienne!!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. hej, takze mam uprzedzenia co do tej firmy, wiele niegatywów słyszalam o tych plastrach. Pozdrawiam www.lap-stajla.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger