Krem do ciała - ISANA


Po zimie nasze ciałka potrzebują nawilżenia, aby latem wyglądały pięknie i kusiły swoim pięknem. 
Dziś mam dla Was recenzje kremu do ciała - ISANA.


Od producenta

Z pantenolem i masłem shea. Komfortowa pielęgnacja skóry suchej. Działanie pielęgnacyjne: Isana krem do ciała Owoc Granatu i Figa został specjalnie opracowany do pielęgnacji skóry suchej. Bardzo skutecznie działający pantenol pomaga utrzymać równowagę wilgotności skóry i w ten sposób chroni ją przed wysuszeniem. Ekstrakt z owocu granatu wzmacnia to działanie i zapobiega przedwczesnemu starzeniu się skóry. Specjalna formuła pielęgnacyjna zawierający pełny witamin ekstrakt z figi i bogate w składniki masło shea rozpieszcza skórę, a łagodny zapach kremu uwodzi zmysły. Krem do ciała dobrze się rozprowadza i szybko się wchłania, nie pozostawiając klejącej warstwy na skórze. Bez olejów mineralnych, silikonów i parabenów. 

Skład: Aqua, Glycerin, Glyceryl Stearate SE, Ethylehexyl Stearate, Xanthan Gum, Cetearyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter, Butylene Glycol, Punica Granatum Fruit Extract, Ficus Carica ( Fig) Fruit Extract, Panthenol, Cococ Nucifera Oil, Phenoxyethanol, Acrylates C/10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Parfum, Sodium Ceteryl Sulfate, Sodium Benzoate, Ethylhexylglycerin, Sodium Hydroxide, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Hexyl Cinnamal, Linalool, Limonene, Butylphenyl Methylpropional, Alpha-Isomethyl Ionone.


Moja opinia 

Do zakupienia tego produktu skusiła mnie duża pojemność za tak nisko cenę. Nigdy nie miałam żadnego produktu tej marki oprócz pianki do depilacji. Postanowiłam to zmienić i przetestować.

Moja skóra po zimie i kilku wizytach w solarium potrzebuje solidnego nawilżenia. Produkt doskonale sobie z tym radzi. Niesamowicie nawilża skórę, czyniąc ją gładką i delikatną w dotyku. Na tym jego zalety się kończą. Produkt ma bardzo wodnistą konsystencje, przez co jest trudny w aplikacji. Spływa z ciała i rozchlapuję się we wszystkie strony, do tego strasznie długo się wchłania, ale za to nie pozostawia tłustej warstwy. Dużym minusem, jaki zaobserwował przy użyciu tego produktu, jest pieczenie po nałożeniu na wydepilowane części ciała. Zapach jest duszący, daleko mu do zapachu granatu. Produkt, chociaż bardzo dobrze nawilża, skórę to raczej do niego nie wrócę.

Pojemność: 500 ml
Cena 10 zł
Dostępność: Rossmann

Miałyście Kochane ? Jak oceniacie ten produkt ?

12 komentarzy:

  1. Podoba mi się, że bardzo dobrze nawilża skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam wersję migdałową i jest bardzo fajna

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie skuszę się ze względu na jego długie wchłanianie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja słyszałam o nim także wiele pozytywnych opinii i myślę, że się skuszę, jak wykończe moje zapasy :))

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja mam ten brązowy, z masłem kakaowym i shea i sobie bardzo chwalę, a też mam bardzo suchą skórę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam go, ale stoi nieużywany, bo kompletnie mi nie podpasował.

    OdpowiedzUsuń
  7. a ja właśnie chwalę go sobie za to, że nie podrażnia mojej skóry po nałożeniu na wydepilowane części.
    mam z tym problem, bardzo często "dorabiam" się wszelkich krostek po potraktowaniu świeżo "oskubanej" skóry kremem/balsamem.
    oliwkowa wersja piekła, że hej!
    ta wydaje mi się bardzo delikatna w porównaniu z nią.

    no i ten zapach!
    obłędny!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak widać każdy inaczej ocenia kosmetyki :) teraz po komentarzach zastanawiam się czy warto wypróbować :)

    http://maadeleinefashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. A mi się podoba właśnie zapach najbardziej :*

    OdpowiedzUsuń
  10. nie miałam, ale już mam swojego kremowego ulubienca

    OdpowiedzUsuń
  11. z pewności ma świetny zapach :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Moja skóra teraz też jest bardzo sucha ;(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger