Plasterek na nos


Dziś ma dla Was mój hit z biedronki, a mowa jest o produkcie PUREDERM - Plastry na nos.  



Ilość w opakowaniu: 6 szt.
Dostępność: Hebe, sporadycznie Biedronka.
Cena: ok. 15 zł (Hebe), 7,99 zł (Biedronka).

 Opis producenta i sposób użycia:


 Moja opinia

Estetyczne opakowanie, w którym znajdziemy 6 plasterków zapakowanych w srebrną folię. Plasterki przyklejone są do plastikowego bileciku z którego z łatwością je możemy odkleić i uformować na wcześniej zmoczonym nosie. Aplikacja plastra jest banalna i przyjemna. 


Osobiście jestem zachwycona tymi plastrami. Już po pierwszym stosowaniu z mojego noska znikła spora ilość ohydnych wągrów. Byłam zaszokowana, że taki mały plasterek potrafi zdziałać takie cuda. Po zużyciu jednego opakowania mój nos wyglądał pięknie i teraz dla potrzymania efektu używam 1-2 w tygodniu. W moim przypadku problem wągrów nie dotyczy tylko nosa, od czasu do czasu pojawiają się tzw. strefie T. Pomyślicie, że oszalałam, ale postanowiłam, że spróbuję przykleić właśnie w tych miejscach. Byłam mile zaskoczona, tak samo jak rewelacyjnie działam na nosie, tak samo zadziała w tej części twarzy. 



Póki co nie znalazłam lepszej metody oczyszczania skóry nosa. Na szczęście zrobiłam sobie mały zapas plastrów, który mam nadzieję wystarczy mi do ponownego pojawienia się ich w Biedronce, gdyż cena w Hebe wydaje mi się kosmiczna 


Mieliście te plastry? Sprawdziły się u Was? 



19 komentarzy:

  1. Zawsze byłam ciekawa czy te plastry naprawde działają,bede musiała wypróbować na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz słyszę o tych plasterkach ! Ale jestem bardzo ciekawa ich działania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja miałam wersję chyba z zieloną herbatą - sprawdziły się rewelacyjnie (używałam na nosie i brodzie). Gdybym wiedziała, że będą takie super to bym kupiła więcej, a teraz oczywiście ich nie ma:(

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie używałam nigdy takich plasterkow.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam, ale z tego co słyszałam na jednych działają, na drugich nie koniecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi takie plasterki niewiele pomagają... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam tych plasterków, ale koniecznie muszę je kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy ich w Biedronce nie widziałam, ale jak się pojawią to z chęcią kupię :)
    Miałam plastry na nos Marion, ale one się nie sprawdziły, może te są lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam, ale obecnie tak mi śmierdzą że nie mogę ich używać... Po porodzie jeszcze raz zrobię do nich podejście ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawa jestem tych plastrow, nigdy ich nie próbowałąm :)

    http://saaaandiiii.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  11. Tych nie miałam, ale kiedyś bardzo często po nie sięgałam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja je zawsze kupuje w Hebe. Najbardziej lubię te z węglem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja przed nimi ostrzegam osoby mają problem z pękającymi naczynkami - po jednym użyciu pękło mi kolejne koło nosa, a i tak nie działają wcale te płatki. Dla mnie to bubel i tyle :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tych nie miałam, ale na mnie nie działały. Muszę wypróbować te co Ty masz.

    OdpowiedzUsuń
  15. nie miałam ich, ale może sobie kupię jak będą w biedronce

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam kupić, ale zrezygnowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. miałam czarne strasznie brudzą :D

    OdpowiedzUsuń
  18. ciekawy produkt!
    Lubisz mnie i mojego bloga?
    Zagłosuj na mnie w konkursie bloga roku!
    Wyślij sms o treści: G11321 pod numer 7122 :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger