Peeling - AA


Dziś przychodzę do Was Kochani z recenzja mojego nowe odkrycia.


Moja opinia 

Po zabiegu oczyszczania twarzy Pani kosmetyczka poleciła mi, aby kupiła peeling z papainą. Nigdy nie miałam takiego peelingu i teraz żałuje. Świetne połączenie peelingu mechanicznego z enzymatycznym, przy mojej skórze sprawdza się idealnie, dzięki temu czuję, że jest naprawdę oczyszczona. Produkt jest jednym z mocniejszych peelingów, które miałam. Chociaż jego konsystencja jest jakby kremowa z dodatkiem drobnych drobinek, które okazuję się dość ostre. Dzięki czemu idealnie oczyszczają skórę twarzy, z wszelkich zanieczyszczeni. Zauważyłam też, że wągry mój największy problem jakby z malał i było ich znacznie mniej. Skóra jest gładsza, napięta i jakby rozświetlona. Produkt w żadne sposób nie podrażnił moje skóry ani nie wysuszył. Wielkim plusem peelingu jest, że na skórze zostawia delikatną warstwę jakby lekkiego nawilżającego kremu na buzi po zmyciu produktu. Szkoda, że produkt nie jest dostępny w większym opakowaniu, chętnie bym go zakupiła. Mój nowy ideał! 

Pojemność: 10 ml
Cena: 2,49 zł

28 komentarzy:

  1. Ja bardzo lubię peeling Sylveco :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zaciekawił mnie ten peeling :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubie peelingów w saszetkach:) ale ten mi się bardzo podoba

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy ten peeling, może wypróbuje


    Zapraszam do mnie na lap-stajla.blogspot.com, u mnie recenzja kosmetyków z Balea.

    OdpowiedzUsuń
  5. nie widziałam go u siebie, ale zakupiła AA eco enzymatyczny

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawy, aż chce się wypróbować! Być może.... :)

    Mój blog ->KLIK

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam znim jeszcze styczności ale bardzo mnie zaciekawił :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo lubię ten peeling :)

    http://lamodalena.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze go nigdg nie miałam. Może następngm razem po niego sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię drobinkowe peelingi. Mam wrażenie, że dogłęgniej oczyszczają skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja z peelingów polecam peeling oczyszczający Marion, ma fajną saszetkę z zakrętką i ładnie oczyszcza buzię (niestety z wągrami sobie nie radzi ale buzia jest odświeżona)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie słyszałam o nim, wiele już miałam i jakoś nie specjalnie mogę sobie jakiś dopasować. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. W takim razie rzeczywiście szkoda, że nie ma go w większym opakowaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię ekserymentować z peelingami, teraz używam peelingu z Granatem, aloesem i łupinkami kokoza z Bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ostatnio szukałam jakiejś fajnej maseczki i ta jest nawet w bardzo korzystnej cenie.

    OdpowiedzUsuń
  16. ja z AA mialem keidyś żel i mnie przesusyszl :(

    OdpowiedzUsuń
  17. masz rację oczyszcza skórę. ogolnie byłam z niego zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie widziałam go jeszcze u mnie w drogerii, ale mam nadzieje, że gdzieś go dostane, bo wygląda, ze to świetny środek za grosze:)

    OdpowiedzUsuń
  19. peelingi to dobra sprawa :)
    http://saaaandiiii.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  20. Też mam problem z tym że opakowania są takie maluteńkie, mogli by pomyśleć o pełnowymiarowych tubkach
    Kochana mogę Cię prosić o pomoc - kliknięcie w link do płaszczyka w moim ostatnim poście ?:)
    http://kasjaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Za taką cenę warto wypróbować, muszę się za nim rozejrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  22. jestem uzależniona od peelingów, wypróbuję i ten!:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Super że się sprawdził szukam jakiegoś fajnego peelingu ostatnio :)

    OdpowiedzUsuń
  24. lubie peelingi w saszetkach przynajmniej wiem ze sie wiele nie marnuje :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger