Telewizyjny chłam


Niestety nasza polska telewizja nie ma czym się pochwalić w obecnych czasach. No bo czym ? Kolejnym klonem serialem serialu lub jakiegoś zagranicznego serialu w polskim kiepskim wydaniu. Wszystkie seriale podobne do siebie, podobne wątki, ktoś kogoś kocha, potem nie kocha, potem dochodzi do wniosku, że kocha, ale jest już za późno, bo ukochany ma już nowy obiekt westchnień, nieszczęśliwiec szuka nowych porywów serca, albo kolejny serial o lekarzach, gajerach lub prawnikach i tak w koło Macieju. Każda polska produkcja serialowa po stu odcinkach powinna się skończyć, bo jak się nie skończy to jak Moda na sukces się ciągnie i - co gorsza - klonem się jej stanie. Milion kochanków i wypadków. Afera, zabójstwa i gwałt. Scenarzysta szaleje i coraz durniejsze wątki wymyśla. Nie ukrywam, lubię oglądać seriale. Kiedyś oglądałam Pierwszą Miłość czy Barwy szczęścia, a po kolejnej stówce, która pykła serialowi, robił się on coraz durniejszy i podobny do wszystkich tych tasiemców serialowych. Marysia z PM wiecznie nie szczęśliwa tak samo, jak Marta z BSZ. Nudy, nudy.

 Źródło: Demotywatory

Mistrzem polskiej telewizji są seriale, jeśli tym mianem można to ustrojstwo nazwać - Dlaczego ja? Trudne sprawy i inne. To już prawdziwe dno i wodorosty. Nie wiem, kto wymyśla do tych seriali scenariusze. No bo jak nie o blondynce, która skasowała cały internę to o synowej, która nie potrafić, obrać ziemniaków lub rodem z Mody na Sukces przespał się z dziewczyno własnego syna. Kolejne kwiatki polskiej telewizji to wszystkie te reality show. Skąd biorą się ludzie co, biorą w nich udział, którzy chcą, aby inni oglądali jak, latają z gołą dupo, upiją się do nie przytomności, bzykają się. Dobra chcesz zostać gwiazdo, ale nie w taki sposób ja Trybson i jego gąska. Nie rozumiem sensu programów, w którym uczestniczy mają znaleźć miłość o tak na pstryknięci palca. Jeden robi sobie z takiego programu szanse na zaistnienie i przygodę, drugi się zakochuje i masz babo placek. "Kto poślubi mojego syna" czy "Rolnik szuka żony" jak dla mnie bardzo sztuczny i wyreżyserowany. Polska telewizja nie da się oglądać po porostu. 

 Źródło: Demotywatory

Gdzie podziały się takie seriale jak "Czterej pancerni i pies" czy "Janosik''. Piękne i różnorodne. Każdy opowiadający inną i wciągającą historie. Niestety czasy takich seriali chyba już się skończyły. Mimo jeszcze młodego wieku wolę oglądać polskie stare seriale i filmy. Obecnych większości seriali i filmów się nie da oglądać. Ich niski poziom jest przerażający. Czasami zdarzy mi się obejrzeć Ojca Mateusza lub Nad rozlewiskiem. Seriale które jeszcze nie upadły tak nisko jak inne. 


 Źródło: Demotywatory

Obecnie jestem zakochana w tureckim serialu Wspaniałe Stulecie. Serial kostiumowy opowiadający o życiu sułtana Sulejmana Wspaniałego, piękne kostiumy, muzyka. Polecam osobom, które lubią oglądać coś innego niż ten cały polski chłam w telewizji. 

A wy co myślicie o polskiej telewizji ?

35 komentarzy:

  1. Mam dokładnie takie samo zdanie. Przykładowo masz dzień wolny, chcesz obejrzeć coś w telewizji z gorącą herbatką, lecisz po kanałach a tam wszędzie to samo. Seriale już dawno temu przestałam oglądać, wiecznie te same twarze, albo teraz modny angaż słynnej blondynki z reklam, która na początku była do strawienia, a teraz ilość reklam z jej udziałem wyłazi mi bokiem. Pocieszam się czasami bajkami, ale nie jakieś beznadziejne współczesne tylko te stare bajki za moich czasów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja lubię oglądać M jak miłość :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie oglądam tych polskich seriali XD

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja w ogóle nie oglądam polskich seriali, może nie licząc ,,Szkoły" czasami ,,Szpital" i ,,Pierwsza miłość"

    http://luxwell.blogspot.com/2014/12/strange-habits-makeup.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniałe Stulecie też czasem obejrzę,ale jak mi się przypomni

    ale Pierwszą Miłość oglądam i to jedyny polski serial na jaki mam ochotę
    wyobraź sobie,że takie coś jak Zdrady to mój mąż wiernie ogląda :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba wsyscy panowie to lubią bo i mój teść i mój przyszły mąż też to uwielbiają. A jak mój A. jest na delegacji to siadaj wieczorem w 8 chłopa i oglądają zdrady hahaha myślałam na początku ze to z moim jest coś nie tak ale teraz mnie uspokoiłaś :)))

      Usuń
    2. ciekawe co faceci w tym widzą, chyba chcą uniknąć błędów na przyszłość :P

      Usuń
  6. ja również się zgadzam; na seriale nie mam czasu i mnie nudzą ; pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj zgadzam się zgadzam.. My nie umiemy robić dobrych seriali ani programów , choć są drobne wyjątki. Jedyny polski serial jaki teraz oglądam do Prawo Agaty i nic więcej. W innych ciągle to samo. Podobne wątki, ci sami aktorzy. A te dlaczego jak i Trudne sprawy to żenada żenad.

    OdpowiedzUsuń
  8. Polskie seriale (szczególnie niekończące się tasiemce) są nie do przetrawienia. Jak mam oglądać "Pierwszą miłość", czy inne gówno, to wolę nie oglądać nic. Lubię jedynie "Na dobre i na złe"- to oglądam, ale nie ze względu na stałych bohaterów, a ciekawe przypadki medyczne. Przyznam się też, że oglądam słynny serial "Zbuntowany Anioł", ale to tak dla totalnego odmóżdżenia, dużo w nim humoru i za to go lubię, o ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Polskie seriale.... wolę Comedy Central :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety telewizja odpowiada na zapotrzebowanie widzów. Programy typu Ekipa z Warszawy - dla mnie żenada - ale mają ogromną oglądalność. To świadczy myślę, nie tyle o TV co o widzach. Jak oglądalibyśmy i chcieli oglądać coś wartościowego a nie oglądali szmiry, TV emitowała by właśnie to nie mając wyjścia.

    OdpowiedzUsuń
  11. ja ogladam tlc,polsat cafe,tvn style i you tube:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zgadzam się! Kiedyś było co pooglądać, a teraz, oczywiście jest szereg wyjątków, ale w kinie tylko komedie romantyczne o "korporacyjnych mega bogaczach", a w TV seriale pełne kryptoreklam i żałosnych akcji rodem z programów"Dlaczego ja", czy "rozmów w toku", czy reality show o "rozmieniających się na drobne nastolatkach". Porażka:/

    OdpowiedzUsuń
  13. Zgadzam się, od kilku lat prawie wcale nie oglądam polskiej telewizji, a polskie seriale omijam szeeeeerokim łukiem...

    OdpowiedzUsuń
  14. Niektóre seriale są jeszcze w miarę do oglądnięcia, jednak niektóre nie mają już racji bytu i powinny być ściągnięte z anteny :)
    http://aliasonare.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja uważam, że polskie filmy kiedyś były o wiele leprze niż teraz.

    OdpowiedzUsuń
  16. właśnie dlatego od kilku lat nie oglądam telewizji, jak widzę programy typu 'Dlaczega Ja' jestem coraz bardziej pewna że zdania nie zmienię :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Właśnie przez to, że w telewizji na okrągło lecą Trudne Sprawy, ludzie coraz częściej rezygnują z odbiorników. Sama ulubione produkcje oglądam albo w kinie, albo przez internet :) A stare, polskie filmy (szczególnie komedie) nie mają sobie równych!

    W wolnej chwili zapraszam do nas :)

    OdpowiedzUsuń
  18. starsi ludzie uważają, że telewizja jest ich 'oknem na świat' ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. zgadzam się w stu procentach, polskich seriali nie da się oglądać (oczywiście nie wszystkich - znajdą się też perełki).
    ale jak oglądam telewizję i w kółko widzę te same twarze to mi się odechciewa...

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj racja te polskie seriale sa na jedno kopyto nic tylko zdrady, intrygi itp itd nic ciekawego

    OdpowiedzUsuń
  21. Koszmar z tymi serialami- ja uwielbiałam Czas Honoru- ze względu na historię i moc serialu

    OdpowiedzUsuń
  22. Co do teraźniejszych seriali to.. może wszystkie robione są na jednym scenariuszu i zmieniają tylko aktorów i miejsca? ;d
    Trzeba przyznać, że telewizja schodzi na psy... ;/

    OdpowiedzUsuń
  23. Ekipa z Warszawy to chyba najgorsze co wymyślili:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jest dokładnie tak jak piszesz, teraz same szmaciane seriale lub programy dla idiotów ;). A mimo tego.. ludzie oglądają. I sama czasem oglądam z nudów, dla "odmóżdzenia". Ale to co się w niektórych programach dzieje to największa patologia;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja lubię oglądać M jak miłość :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Faktycznie nie ma co oglądać. Ja zostałam przy "pierwszej miłości" w sumie od samych jej początków - raczej z sentymentu bo ten serial zrobił się tak głupi, że aż śmieszny, a dokładniej te wątki, które się powtarzają lub zupełnie nie mają sensu. Mam tylko podstawowe kanały w tv i w kółko leci to samo.. rzadko włączam telewizor. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. nie jestem fanka polskiego kina, chociaż jest parę dobrych filmów :) co do seriali to nie wytrzymuję zbyt długo, jak mówisz - staja się nudne!

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Szczerze to ja prawie nie włączam telewizji, bo co mam włączyć? Tasiemca, w którym obejrzy się jeden odcinek i wiadomo o co chodzi i później oglądać go do usranej śmierci? Dlatego wolę włączyć sobie jakiś amerykański serial w internecie, chociaż jak na polskie standardy to mogę polecić serial Wataha, do którego się przygotowała stacja HBO i wyszedł bardzo dobrze. Szkoda tylko, że 6 odcinków nagrali, ale mimo wszystko wart obejrzenia.

    OdpowiedzUsuń
  29. im dłużej te tasiemce lecą w telewizji, tym większe głupoty wymyślają :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Dobra. Oglądam co prawda namiętnie te tasiemce: na wspólnej, m jak miłość, na dobre i na złe i zgadzam się oczywiście, że wszystko jest na jedno kopyto i historie bohaterów czasami są tak przesadzone... Starych seriali nie lubię, nie przepadam, chociaż ostatnio oglądałam z rodzicami namiętnie "dom" (nie mylić z domkiem :p), lubię też janosika, ale do kroćset... Czterej pancerni, stawka większa niż życie znam na pamięć, chociaż nigdy nie paliłam się do oglądania, a dlaczego? Bo lecą non stop! Ok, nie każdy ma więcej kanałów, ale z tego co wiem to TVP prężnie się rozwija i oprócz kanału z serialami jest też mnóstwo innych podstawowych, które emitują te seriale... O! jeszcze 07 zgłoś się. Więcej starych hitów powtarzanych po 50 razy niż tych współczesnych powtarzanych góra ze dwa. Także tego... takie mam zdanie :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Przez ostatnie 8 lat właściwie nie oglądam telewizji (od święta jakiś film dokumentalny). Nie czuję, żebym coś traciła ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger