Olejek różany


Dziś kochani ma dla Was recenzje kolejnego produktu do kąpieli. Jest nim olejek różany pod prysznic - BARWA. Jest to mój pierwszy olejek, ale uwielbiam różnego rodzaju produkty do kąpieli.


Od producenta 

Olejek różany jest niczym płynne złoto, które po nałożeniu na wilgotną skórę zamienia się w kojącą, kremową pianę. Połączenie osiągnięć współczesnej technologii z tradycyjnymi składnikami takimi jak: ekstrakt z dzikiej róży, naturalny olej ze słodkich migdałów i witamina E pozwoliło stworzyć unikalny produkt, który nie tylko dokładnie oczyszcza, ale przede wszystkim głęboko regeneruje i pielęgnuje skórę. Efekt wygładzonej, nawilżonej i miękkiej skóry poczujesz natychmiast po zastosowaniu. Olejek nie zawiera parabenów, konserwantów, silikonów, barwników i składników pochodzenia zwierzęcego. Produkt zawiera delikatne składniki myjące, dlatego polecany jest dla osób z bardzo suchą i wrażliwą skórą. 




Moja opinia

Jak już mówiłam, jest to pierwszy produkt tego rodzaju i jestem pozytywnie nim zaskoczona. Olejek na cudowny zapach różany, który pozostaję długo na skórze, ale również wypełnia cało łazienkę swoim zapachem. Konsystencja typowa dla olejku, czyli oleista :). Dość rzadka i podczas kąpieli może przeciekać przez palce, ja nakładam olejek za pomocą gąbki. Olejek bardzo dobrze się pieni i doskonale oczyszcza skórę. Pozostawiam na skórze wrażenie nawilżenia oraz delikatną w dotyku. Olejek jest idealny dla suchej skóry, która potrzebuję odżywienia i regeneracji. Uwielbiam napełnić wannę gorącą wodą i dolać oleju, dzięki czemu ma małe spa i odprężająco kąpiel. 


Pojemność: 200ml

Cena: około 29zł


Wpis powstał w ramach współpracy z BARWA.
Produkt możemy kupić - BARWA
 Moja opinia jest subiektywna i fakt że dostałam produkt w ramach współpracy nie ma na nią żadnego wpływu.


20 komentarzy:

  1. Również uwielbiam pachnące kompiele :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam wszelkie olejki , na pewno zagości na mojej półce :)

    OdpowiedzUsuń
  3. olejkow do kąpieli jeszcze nie uzywalam, teraz mam z oriflame plyn do kapieli o zapachu bialej czekolady i truskawki <3 jest zabojczy <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż żałuję, że nie mam wanny! Uwielbiam na zimę wszelkie olejki!

    OdpowiedzUsuń
  5. bałam się olejków do kąpieli, ale chyba trzeba będzie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie jakoś ta firma nie zachwyca..

    OdpowiedzUsuń
  7. Kąpiel z nim musi być bardzo przyjemna, ale niestety za zapachem różanym nie przepadam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Barwa w swoje ofercie ma jeszcze olejek oliwkowy, jeśli lubisz oliwki :).

      Usuń
  8. Hej :) Nominuję cię do zabawy Versalite Blogger. Zasady znajdziesz na moim blogu. Pozdrawiam! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Coś dla mnie, chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba się skuszę :) pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.
Proszę nie zostawiaj linku do siebie, umie bez niego trafić na Twoją stronę, a w ten sposób tylko mnie zniechęcasz do odwiedzin.

Pozdrawiam,
Kasia

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger