Mój zdzierak do twarzy


Dziś Kochani mam dla Was recenzje mojego ukochany peeling do twarzy ZIAJA, w którym zakochałam się od pierwszego użycia. 


Od producenta 

Program oczyszczający do cery tłustej i mieszanej, przeznaczony do skóry normalnej o przetłuszczającej się, z widocznymi zmianami trądzikowymi. Dokładnie złuszcza, usuwa martwe komórki naskórka, pobudza proces odnowy naskórka, ułatwia wnikanie substancji aktywnych w głębsze warstwy skóry. 

Substancje aktywne: 
- ekstrakt z tymianku 
- ekstrakt z lukrecji 
- ekstrakt z białej herbaty 
- prowitamina B5 (D-panthenol) 



Moja opinia 

Moja skóra twarzy zakochała się w peelingu - ZIAJA. Produkt doskonale, wprost rewelacyjnie oczyszcza skórę. Usuwa martwy naskórek oraz oczyszcza pory z nadmiaru sebum. Peeling stał się moim wybawcą od okropnych wągrów z noska i brody. I chwała mu za to :)! Skóra po peelingu jest mięciutka, świeża, mam wrażenie, że "znowu" oddycha po całym dniu w makijażu. Idealnie czysta. Produkt jest świetnym rozwiązaniem dla tłustej cery. Zaważyłam też, że inne produkty po użyciu peelingi do twarzy lepiej się wchłaniają, a makijaż lepiej się utrzymuje. Peeling ma bardzo fajną konsystencje, mnóstwo drobinek peelingujących. Produkt mimo intensywnego ''zdzierania", nie podrażnia skóry. Ma śliczny, delikatny zapach ziołową - herbaciany. Bardzo wygodne opakowanie. Higieniczna, czysta i szybka aplikacja za pomocą pompki, bez brudzenia butli produktem. Peeling jest bardzo wydajny. Dostępność produktu jest małym problem. W żadnej drogerii, ani sklepie kosmetycznym nie spotkałam tego produktu. W aptece nie zawsze jest dostępny. Z czystym sumieniem mogę polecić produkt. Jest rewelacyjny ;)!

Peeling zakupiłam na ekobieca.pl - 20.99 zł



Zapraszam na konkurs na blogu ;)

18 komentarzy:

  1. O, chyba będę musiała spróbować :D Dzięki za info o nim :) Pozdrawiam


    www.hinatie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakiś czas temu się zastanawiałam nad jego kupnem ale boję się, że będzie za mocny dla moich naczynek. Chociaż ogólnie lubię porządne zdzieraki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa jestem czy maja jego odpowiednik dla cery suchej i wrażliwej. Z serii Pro jeszcze nic nie miałam, ale ostatnio spotykam się z wieloma pozytywnymi opiniami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna recenzja. Właśnie czegoś szukam i na pewno go zakupie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam podobny peeling tyle, że z Nivea, u mnie sprawdza się rewelacyjnie ; ) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. aż mam ochotę na ten peeling

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się! Chciałabym go wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja kupiłam pastę z nowej linii z liściami nanuka i jestem bardzo zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
  9. sama mam ten produkt i ogólnie jestem z niego zadowolona, ale (mimo że przetestowałam już chyba wszystkie możliwe peelingi) to ten jest dla mnie jednak za 'ostry'? w kązdym razie bardzo delikatnie trzeba się z nim obchodzić :)
    zapraszam, każdy komentarz i obserwator jest dla mnie ogromną motywacją - siemaszpaula.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawe!
    jeśli możesz to poklikaj w kliki w poście u mnie!!!
    http://panmalofel.blogspot.com/2014/10/elegant-rock-supra-magazine.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Tytuł położył mnie na łopatki :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdzierak mówisz...hmm..no brzmi nie zle :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdzierak do twarzy hahaha boska nazwa :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie że się u Ciebie tak fajnie sprawdził ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger