Eyeliner Bubel


Dziś kolejna recenzja bubelka z AVON, a jest nim eyeliner Extra Lasting.



Od producenta 

Perfekcyjny makijaż powinien być przede wszystkim trwały. Avon przedstawia wyjątkową kolekcję do makijażu – Extralasting, dzięki której make - up pozostanie idealny przez cały dzień. Wielozadaniowy zestaw do makijażu zapewni nienaganny wygląd zarówno podczas deszczu, jak i w upał. Extralasting to coś więcej niż trwałość. To także idealne krycie, komfort przez długi czas, kolor i nawilżenie. To kosmetyki, które dają pewność pięknego wyglądu godzina po godzinie. W skład serii wchodzą kosmetyki, które umożliwią wykonanie profesjonalnego makijażu na każdą okazję.

Eyeliner doda spojrzeniu uwodzicielskiego charakteru. Kosmetyk pozwala rysować na powiece wyraźne kreski o intensywnych kolorach. Elastyczna końcówka gwarantuje maksymalną precyzję podczas aplikacji kosmetyku. Eyeliner jest odporny na ścieranie i rozmazywanie, a perfekcyjna kreska utrzyma się przez cały dzień. Produkt dostępny jest w dwóch kolorach: czarnym i brązowym. 




Moja opinia

Kolejny nie udany produkt AVON. Producenta oferuje ma nim eyeliner koloru czarnego, niestety tu pierwsza niespodzianka - kolor eyelineru to wyblakły szary. Co powoduje, że jest praktycznie nie widoczny na oku, albo wygląda jakby makijaż nie był pierwszej świeżości.  Poza tym jest nietrwały, szybko się ściera i rozmazuje, gdy chcemy poprawić kreskę. Co jest bardzo frustrujące, gdy pomimo kilku pociągnięciach nie widzimy żadnej poprawy, a do tego jeszcze się ściera. Eyeliner także podczas aplikacji przerywał, że tak powiem. Potrafił także zaschnąć i trzeba była się dobrze natrząść, aby zaczął działać. Moim zdaniem za cenę 30 zł, można kupić o wiele lepszy produkt. Cena nie jest adekwatna co do jakości produktu. Jedynym plusem produktu jest bardzo fajny rysik i estetyczne opakowanie. Ale mimo to mówię - NIE. 




13 komentarzy:

  1. ja używam z bell w pędzelku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie prezentuje się ciekawie niestety. mialam kiedyś go zamówić i teraz się cieszę, że tego nie zrobiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurcze no troochę drogę, no i kasa poszła w pole..

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolejny dowód na to, że Avon jest przereklamowany, może ma kilka fajnych produktów, ale poza nimi reszta to kiepskie kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie uzywam takich tuszy do kresek.
    szkoda, że się nie sprawdził

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja wiele razy zawiodłam się na produktach z Avonu. Dobrze wiedzieć,że nie udany - prezentuje się źle.

    OdpowiedzUsuń
  7. Straszny nie wyrazisty kolor. Ja używam z Lovely i jest bardzo dobry ;)

    Pozdrawiam
    http://violettdesigns.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. też go mialam.. totalne dno. Teraz mam z catrice za 12 zł i jest super;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger