Błyszczyk powiększąjacy usta


Niedługo ktoś sobie pomyśli, że się uwzięłam na AVON, ale co ja poradzie na to, że większość produktów tej marki w moim przypadku okazuję się pomyłką. Dziś będziemy sądzić Plump Pout Lip Gloss - błyszczyk który w magiczny sposób ma powiększyć nam usta. 



Od producenta

Powiększa usta, sprawiając, że są bardziej seksowne, przyjemnie chłodzi oraz nawilża i ożywia wargi, zawiera witaminy A, C i E.



Moja opinia 

Magiczny błyszczyk powiększający usta  i po co wydawać pieniądze na botoks ;). No niestety muszę zmartwić magiczny produkty AVON nie sprawi, że nasze usta będą większe, ani o milimetr :). Natomiast zafunduje nam klejące usta, nieestetyczne zbieranie się w kącikach ust. Słabo trwałość i chemiczny zapach. Nie sądzę, że jakikolwiek mężczyzna chciał by się całować z taki ustami :). Dodatkowo wylewa się z opakowania, cały czas trzeba wycierać opakowanie i standardowo ścierające się napisy z opakowania. Jedynie co mi się spodobało to fajne mrowienie po jego aplikacji, które nie powoduję powiększenia naszych usteczek. Ehh.. i trzeba dalej zbierać kasę na botoks :). A miało być tak pięknie i ponętnie :). 

Kupiony za 24.99 zł, aktualnie w katalogu za 9.99 zł. 



20 komentarzy:

  1. Kilka razy chciałam go zamówić, dobrze że tego nie zrobiłam, bo nie lubię klejących ust ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. nigdy nie byłam fanką takich produktów ;) i całe szczęście ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie lubię błyszczyków

    http://iamemilia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. nie lubię błyszczyków z Avon żadnych:/

    OdpowiedzUsuń
  5. mam ten błyszczyk,fakt nie powiększa, zalatuje strasznie chemią, ale mrowi fajnie
    no i u mnie nie skleja ust,nic się nie wylewa,a schodzi równomiernie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No to porażka ,jak usta się kleją i lepią ,na pewno go nie zakupie chodż bardzo lubie błyszczyki ...

    OdpowiedzUsuń
  7. Czyli bubel. Lepienie to może bym jeszcze zniosła, ale zbieranie się w załamaniach, wylewanie i chemiczny zapach już nie.

    OdpowiedzUsuń
  8. ja kupując go nawet się nie nastawiałam na efekt bo wiadomo,że to ściema :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie pamiętam kiedy ostatni raz miałam coś z Avonu

    OdpowiedzUsuń
  10. Avon od jakiegoś czasu mocno spadł pod względem jakości produktów...
    A w błyszczyki powiększające już przestałam wierzyć, trzeba zbierać na ten botoks ;) hahahahaah :)
    pozdrawiam,
    http://lori-nori.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Zamówiłam sobie błyszczyk z AVON kilka miesięcy temu, niestety nie ma go na razie w katalogach ale jest rewelacyjny efekt powiększonych ust jest z czego jestem bardzo zadowolona mimo lepiej konsystencji jest rewelacyjny spełnia wszystkie moje wymagania :)
    Pozdrawiam :)

    http://kamii-foto.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakoś nigdy nie byłam fanką produktów Avon, Mam od nich 3 szminki i tylko jedną naprawdę męczyłam i często używałam, była to intensywna czerwień. Błyszczyków nigdy nie próbowałam i chyba raczej tego nie zrobię ;)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  13. nie potrafię przekonać się do Avon-u

    ______________
    a u mnie?
    fashion w black&white

    OdpowiedzUsuń
  14. Też miałam kiedyś taki błyszczyk i po nakładaniu go czułam tylko jakieś mrowienie.

    OdpowiedzUsuń
  15. kosmetyczki ostrzegają prze tą firmą.... sama chemia, perfumowane kosmetyki które uczulają...

    OdpowiedzUsuń
  16. kolorek świetny sama go miałam tylko cielistym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger