Fruit Energy

Witam Kochania, po małej nieobecności na blogu. Osoby które obserwują mojego Instagrama wiedzą czym to było spowodowane. Mam nadzieje, że po malutku wszystko wróci na prawidłowe tory.


Dziś mam dla was recenzje mojego ulubionego żelu peelingującego - Czysta Skóra Fruit Energy z Garnier.



Od producenta


Peelingująca formuła żelu oparta na oczyszczającym kwasie salicylowym zawiera złuszczające drobinki, by dogłębnie oczyścić pory i pomóc zmniejszyć niedoskonałości.

Formuła z wyciągami z grejpfruta i granatu oraz pochodną witaminy C wyselekcjonowanymi z uwagi na właściwości oczyszczające i energizujące sprawia, że żel skutecznie oczyszcza cerę i przywraca jej blask.
Apetyczny zapach żelu otula skórę mgiełką świeżości, z cytrusowymi i kwaskowatymi nutami.
Efekt: intensywnie oczyszczona i wygładzona skóra, niczym po "zastrzyku" energii, staje się widocznie piękniejsza i pełna blasku. 






Moja opinia 


Żel pomimo słabego składu sprawdza się cudownie. Doskonale oczyszcza skórę twarzy.  Świetnie peelinguje, ściera martwy naskórek. Przy regularnym stosowaniu z mojego noska znikły okropne wągry, a także zauważyłam, że stan cery się poprawił oraz rzadziej wyskakują mi niedoskonałości. Żel jest bardzo delikatny mi to. Nie  powoduję podrażnieni skóry czy jej przesuszania. Po użyciu żelu cera jest delikatna w dotyku oraz nabrała ślicznego koloru. Świetnie się pieni, wystarczy bardzo niewielka ilość żelu żeby umyć buzię, a co za tym idzie- jest bardzo wydajny. Zapach jest bajeczny. Orzeźwiający i bardzo cytrusowy. Cena bardzo przystępna. 

24 komentarze:

  1. ja tam nie patrze az tak na sklady :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam go, używam codziennie. Jest naprawdę świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. też go bardzo lubię :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Może się skuszę, chociaż za kosmetykami do twarzy tej marki nie przepadam. Za bardzo wysuszają.

    OdpowiedzUsuń
  5. ooh nie mialam go nigdy! musze sprobowac
    http://zielonoma.blogspot.it/2014/06/neon.html

    OdpowiedzUsuń
  6. tego nie próbowałam, moimi ulubionymi są te z ziaji, naprawdę bardzo pomogły mi w walce z niedoskonałościami

    OdpowiedzUsuń
  7. nie używałam go, ale pewnie zapach jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. skusiłabym się ze względu nawet na sam zapach;P

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja go nigdzie nie widziałam w sklepie! O.o

    OdpowiedzUsuń
  10. mam go na swojej liście "do zakupienia" :D

    OdpowiedzUsuń
  11. miałam :) jest świetny! szczerze polecam również :)

    OdpowiedzUsuń
  12. świetna recenzja, która przekonała mnie do zakupu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Powiem Ci, że jak zobaczyłam skład pomyślałam "bubel" po Twojej recenzji jestem skłonna go kupić ;]

    OdpowiedzUsuń
  14. looks great :)

    http://sbr-fashion-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Probowałam i nie przypadł mi do gustu..chodzi o to,ze konstystencha zbyt zelowa,a drobinki..za drobne;-)
    Wolałabym, aby to był zel gruboziarnisty.

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj, tak. Zapach na cudowny.
    Zapraszam:
    mystersdaria.blogspot.com
    Jeśli mój blog Ci się spodoba zaobserwuj go, a z pewnością zrobię to samo ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. zapach zdecydowanie kusi. Nie próbowałam jeszcze, ale już zerkałam na niego w drogerii;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kupiłabym, szczególnie ze względu na zapach. Uwielbiam takie żele :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger