Chcę oglądać twoje nogi, nogi...:)

Dziś Kochani coś o pielęgnacji naszych nóżek ;).



Od producenta 

Gillette żel do golenia Satin Care Dry Skin Nowa formuła żelu do golenia do skóry suchej SatinCare z gliceryną i masłem shea została stworzona specjalnie dla skóry suchej. Nawilżająca formuła pomaga chronić skórę przed utratą wilgoci podczas golenia, nadając skórze niezwykłą miękkość i gładkość.




Moja opinia 


Osobiście wole żele go depilacji niż pianki. Produkty w formie żelu do depilacji lepiej sprawdziły się w moim przypadku. Satin Care Dry Skin Nowa to bardzo wydajny żel - używam ja, mama i siostra, wystarczy tylko maleńka ilość, aby dokonać depilacji, a ciągle jest i jest. Bardzo gęsta konsystencja pozwala w szybki i łatwy sposób dokonać depilacji. Poprawia komfort golenia, idealnie "współgra" z maszynką. Skóra po depilacji jest gładka i delikatna. Nie powoduje podrażnieni skóry, ani zaczerwienienia. Bardzo ładny, delikatny zapach, który długo utrzymuję się po depilacji. Opakowanie estetyczne i poręczne w użytkowaniu dzięki pompce za pomocą której z łatwością aplikujemy żel. Z pewnością będzie częstym gościem w mojej łazience. 
Cena 200ml/9.99 zł. 



Kochani zapraszam do obserwacji na Instagram.




16 komentarzy:

  1. Chyba muszę wypróbować żel właśnie :) Choć generalnie wolę męskie produkty. Na przykład wg mnie damskie golarki jednorazowe są za słabe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też używam męskich golarek :) mam wrażenie, że są ostrzejsze i dłużej wytrzymują ;)
      a żelu nigdy nie miałam :)

      Usuń
    2. Ja też wolę golarki męskie:D

      Usuń
    3. Nie używałam ale mam chęć wypróbować ten żel.

      Usuń
  2. Nie miałam go jeszcze, muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja używam depilatora, więc pianek nie potrzebuje, chociaż może kiedyś wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  4. Na instagramie już obserwuję ;] Ja wole męskie pianki ;]

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam...bardzo...lubię...coś...mi...spacja...nie...działa

    OdpowiedzUsuń
  6. kochana, a może być doradziła co ćwiczyć i jak, żeby mieć takie zgrabne nóżki jak ty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie zawsze miałam szczupłe nogi, jak mi się już przybiera na wadzę to wszystko idzie mi w górne partie ciała. Co do nóżek bardzo mi się poprawiły po jedzie na rowerze stacjonarnym i bieganiu.

      Usuń
  7. Nie miałam jeszcze tego kosmetyku.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam,ale chętnie wypróbuje :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Dużo już o nim czytałam więc wreszcie się skuszę jak wykończę moje 3 opakowania z Isanowej pianki ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny post :))
    zapraszam do mnie :)))
    www.krakowiankasklep.pl <- miętowe sukienki !:))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger