Produkty Sleek Line

Witam Kochani ;)

Dziś kolejny post dla włosomaniaczek. Do pielęgnacji moich włosów już od dawna używam kosmetyków z hurtowni fryzjerskich, które poleciła mi moja fryzjerka. Aktualnie używam szamponu i balsamu z Stapiz - Sleek Line.



Od producenta 

Szampon 

Szampon delikatnie myje, intensywnie nawilżając strukturę włosa. Podkreśla kolor, nadając mu nowy blask. Chroni przed wpływem czynników zewnętrznych, zawiera filtr UV. Wydłuża trwałość i świeżość koloru. Nadaje się do częstego stosowania.
Balsam


Balsam do włosów z jedwabiem. Dzięki dużej zawartości jedwabiu intensywnie dożywia włosy od nasady aż po same końce nadając im miękkość i połysk, pielęgnuje oraz dba o zdrowy wygląd włosa. Dodatkowo ułatwia rozczesywanie i modelowanie włosów. Nadaje idealną gładkość, elastyczność, działa silnie nawilżająco i przeciwdziała plątaniu się włosów. Włosy stają się miękkie, mocne i pięknie błyszczą. Efekt widoczny po pierwszym użyciu.




Moja opinia 

Szampon jest przeznaczony do włosów farbowanych. U mnie sprawdza sie bardzo dobrze. Włosy po myciu są miękkie i gładkie. Co do ochrony koloru to moim zdanie - jak farba ma się zmyć z włosów to się zmyję ;). Włosy są odżywione i bardziej odporne na różne urazy - jak prostownica czy zabiegi fryzjerskie. Nie plącze włosów, ani ich nie obciąża. Szampon dobrze się pieni i jest bardzo wydajny. Zapach jest delikatny, nie chemiczny.


Balsam używam po zabiegach fryzjerskich i 2-3 razy w tygodniu. Włosy po takim balsami są odżywione i nawilżone. Moje końcówki też przestały się rozdwajać, oraz wypadać, stały się mocniejsze. Tak jak szampon nie plącze włosów, w moim przypadku ułatwia rozczesywać moje włosy. Delikatny zapach. I tak samo wydajny jak szampon tej firmy. 

Oba produkty bardzo dobrze się aplikują za pomocą pompki, którą dostałam gratis do produktów. 

Szampon i balsam kupiłam w litrowych butelkach. Zapłaciłam po 15 zł za butelkę. 

16 komentarzy:

  1. Nie używałam tych produktów,fajnie,że Tobie się sprawdziły :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Mialam kiedys szmpon i odzywke z tej firmy ale do moich wlosow niestety nie sprawdzily sie.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja zawsze sleek z cieniami kojarzyłam:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam ani produktów, ani firmy. Niestety.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapach tych produktów niestety nie przypadł mi do gustu.. :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi niestety zapach nie bardzo odpowiada ;]

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi tez zapach średnio odpowiada.
    Kiedys miałam taki fioletowy do blondu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jak za 15 zł butelka, to cena całkiem przystępna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Również stosuję, polecam xd

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam z nimi styczności, ale ostatnio mam problem z rozczesywaniem włosów po umyciu. Więc może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Balsam mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam tych produktów :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Szampon dla mnie był za ciężki, w połączeniu z maską obciążał bardzo, za to balsam jest naprawdę świetny, choć nie przebił mojego ukochanego Kallosa Keratin :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam kiedyś te produkty,super pachną,ale niestety moje włosy nie lubią tylu silikonów i po czasie stały się matową szczotką :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger