Balsam Golden Charm - Lirene

Witam Kochani ;)

Dziś mam dla Was recenzje mojego ukochanego balsamu do ciała Golden Charm - Lirene.


Od producenta 


Balsam Golden Charm jest przeznaczony do każdego typu cery.

Balsam sprawi, że poczujesz prawdziwą magię złotych drobinek, a skóra rozbłyśnie szlachetnym blaskiem złota oraz stanie się miękka w dotyku i jedwabista. Zmysłowy zapach balsamu podkreśli Twoją kobiecość i naturalne piękno.
Zawarta w balsamie złota alga głęboko nawilża skórę oraz pobudza produkcję kolagenu, dzięki czemu na dłużej zatrzymasz młodość. Hialuronian przywraca jędrność, a olej z jojoby odżywia skórę. Balsam sprawi, że stanie się miękka w dotyku i jedwabista. 
Produkt objęty jest Dermoprogramem Lirene, opracowanym przez Ekspertów Laboratorium Naukowego Lirene, gwarantującym bezpieczeństwo i skuteczność.
Przebadano dermatologicznie.







Moja opinia 


Balsam ma bardzo ładny i delikatny zapach, który na długo pozostaje na skórze. Piękne złote drobinki bajecznie rozświetlają skórę ciała i nie znikają jak w przypadku innych balsamów. Drobinki są bardzo maleńkie i pięknie mienią się w słońcu. Balsam rewelacyjne prezentuję się na opalonym ciele. Oczywiście trzeba uważać z jego aplikacjo ilości bo łatwo jest przesadzić i możemy wyglądać wtedy jak brokatowa bombka. Lekka i szybką wchłaniając się konsystencje balsamu. Opakowanie bardzo ładne i poręcznie w aplikacji. Skóra po balsamie jest miętka i nawilżona. Małym minusikiem balsamu jest to, że drobinki pozostają na ubraniach. 
Dla mnie rewelacyjny. 
Zakupiłam go w promocji w Rossmannie za 10zł/200ml.

30 komentarzy:

  1. Sympatycznie wygląda ale na mojej jasnej skórze chyba się nie sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za tego typu balsamami :) chociaż w ciągu lata od czasu do czasu używam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja lubię takie cudaczki:) Fajnie to wizualnie wyszczupla nogi;)

    OdpowiedzUsuń
  4. O piękna tubeczka , i prześliczny kolor ; ) Nie słyszałam jeszcze o tym balsamie, chętnie wypróbuję , lubię takie nowości na blogach ; )

    OdpowiedzUsuń
  5. Ślicznie wygląda na dłoni! Muszę go poszukać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mi się podobała różowa wersja,a tą właśnie dostałam więc mam nadzieje,że i u mnie się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wygląda fantastycznie!
    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jeszcze tego balsamu, ale nawet nie przepadam za takimi z drobinkami. Chyba, że na jakąś imprezę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wypróbuję go latem - na pewno będzie świetnie rozświetlał opaleniznę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo fajny on jest :) mam ochotę go wypróbować :*
    jeśli spodoba Ci się u mnie zaobserwuj,a odwzajemnię:)
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  11. ja to nie lubię tak się świecic xD hehe

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję bardzo :)
    Balsam chyba nie dla mnie, ale dobrze, że Tobie się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. latem juz widze jak bedzie sie pieknie mienic;) swietny produkt!

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny produkt,pięknie podkreśli opaleniznę :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale ladnie skora sie blyszy :) ciekawy produkt

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja takie balsamy stosuję zawsze na imprezy:) Ale tego z Lirene jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo fajnu produkt na letnie dni

    OdpowiedzUsuń
  18. super jest na opalonym ciele musi wygladac zabojczo!!
    http://zielonoma.blogspot.com/2014/05/black-and-white.html

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajny balsam. Lubię kosmetyki z drobinkami, szczególnie na imprezy.

    OdpowiedzUsuń
  20. Patrzyłam na niego ostatnio w Rossmanie, ale finalnie nie dokonałam zakupu, gdyż wydawało mi się że jest to kolejny balsam, po którym nie będzie żadnego efektu :). Przekonałaś mnie do niego, dzięki :)

    Zapraszam na moją personalną stronę http://elishebaelisheba.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. świetna recenzja, bardzo przydatna ;-) nigdy go nie próbowałam, więc może się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nigdy go nie próbowałam ale wygląda bardzo fajnie.;-) Może latem sie skusze.;-)

    http://claudiamodaiuroda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Chyba się skuszę i kupię :)) pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kupiłam go dzisiaj i rzeczywiście drobinki są bardzo dyskretne a zapach przypomina mi trochę Coco Mademoiselle tylko troszkę chemiczny...na lato ok.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger