Dusiciel z Avonu

Witam Kochani ;*


Niestety brak czasu dopadł i mnie, a niedługo może być coraz gorzej z czasem u mnie, ale z jednej strony się cieszę ;). Jeśli się wszystko ułoży się po moje myśli to na pewno się pochwale. 

U mnie za oknem deszcz i pierwsza wiosenna burza. A jak tam u was ;)?

Dziś Kochani mam dla Was recenzje kolejnego zapachu RARE PEARLS - Avon.



Od producenta

Urzekający, oryginalny i niespotykany... Myślę, że te trzy przymiotniki jak najbardziej oddają esencję tego zapachu. Flakonik tez jak najbardziej niczego sobie - w każdym razie w pełni oddaje "perlistość" tej wody. Sekret tkwi w następujących składnikach: drzewo różane, śliwka, miód, pieprz a w dolnych nutach przewija się piżmo, drzewo sandałowe i paczula... to wszystko razem pachnie wybornie! Jedyny minusik to trwałość, ale i tak jest nieźle - ubrania spryskane "Rare Pearls" po kilku dniach pachniały jeszcze delikatnie.



Moja opinia

Jak dla mnie zapach jest słodką - duszący . Strasznie czuć alkoholem jak od pijaczka ;). Za mocny, zbyt intensywny jak dla mnie za ciężki. Nie ubliżając nikomu, ale zapach przywołuje mi na myśl moherowe berety :). Zapach jest taki babciny. Nie dla mnie, wywołuje u mnie bóle głowy.
Trwałość to największa zaleta tych perfum - utrzymują się cały dzień. 
Perfumy idealne dla kobiet w podeszłym wieku. 
Buteleczka subtelna i elegancka. Ładnie wygląda na półeczce w przeciwieństwie do zapachu.
Zakupiony w katalogu Avon.

33 komentarze:

  1. ojj czasem są w katalogu strony perfumowane i to chyba jeden z najgorszych zapachow dla mnie. Bardzo duszący zgadzam się ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Te perfumy kojarzą mi się z moją nauczycielką od niemieckiego z technikum :D Dziękuję, wychodzę haha :D

    OdpowiedzUsuń
  3. któryś z tych 3 pachnie jak mydło :P

    OdpowiedzUsuń
  4. chciałam się na niego skusić wiele razy :p ale dzięki uświadomiłaś mi, że lepiej jednak nie;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Mialam go i faktycznie jak dla starej pudernicy he he

    OdpowiedzUsuń
  6. Dusiciel? Świetnie opisałaś ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Średnio przepadam za perfumami z avonu, mam parę wybranych zapachów które kupuje od lat tam ale te nowości jakoś mnie nie przekonują

    OdpowiedzUsuń
  8. zapach to bardzo indywidualny wybór, nie potrafiłabym powiedzieć, który jest dla kobiet w podeszłym wieku, poza tym każde perfumy inaczej pachną każdej skórze i do tego dochodzą indywidualne upodobania, myślę e każdy musi znaleźć swój zapach :)

    http://lamodalena.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi też zapach przypomina takie babcie;) Zdecydowanie nie mój zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam ten zapach ,jest strasznie duszący,ciężki brrr nie lubię go :)
    Fajna recenzja :)
    pozdrawiam

    biszkopcik86.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. nie znam tego zapachu ,ale z avonu lubię incadessence

    OdpowiedzUsuń
  12. hehe slodkie sa fajne, ale czasem wytrzymac sie nie da od tego ... a tych prefum nie wachalam :(

    OdpowiedzUsuń
  13. znam te perfumy masz racje strasznie alkoholowe:/
    http://zielonoma.blogspot.it/2014/04/pastele-rzadza.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Would you like to FOLLOW ME ON GFC?
    Follow me first, then I will Follow back :)

    zelaldecoa.com

    Loved your Blog :*

    Hugs,
    Liz

    OdpowiedzUsuń
  15. Chyba nikt nie lubi, gdy zapach go przytłacza ;) Ja przyznam szczerze, że jeszcze nie natrafiłam na swoje ulubione perfumy, cały czas szukam. Co powiesz na wzajemną obserwację ?:)

    OdpowiedzUsuń
  16. JA też go nie lubię bo fakt faktem jest mega mocny:)

    OdpowiedzUsuń
  17. tego jeszcze nikt u mnie w domu nie miał, muszę go zapamiętać (żeby nie kupić) :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dokładnie! Miałam, próbowałam..zbyt duszący zdecydowanie..


    Zapraszam do mnie i lajkowania AYVINN na facebooku -> ayvinn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Kiedyś miałam okazje go powąchać, ale kompletnie nie pamiętam jego zapachu, ale może to i dobrze ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze Kochana, że nie pamiętasz tego zapachu :).

      Usuń
  20. Muszę przyznać, że ja uwielbiam takie słodkie perfumy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ciekawa i przydatna recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  22. mam 24 lata a zapach bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie znam tych perfum, nie mam nic z Avonu, ale po Twojej recenzji na pewno ich nie kupię :),nie lubię duszących zapachów.

    OdpowiedzUsuń
  24. A ja długo się nad nim zastanawiałam :) Teraz już wiem, że nie warto. Mój ulubiony zapach z Avonu to na pewno Treselle :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Znam i również nie lubię.Dobrze ujęte - zapach dla kobiet starszych :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Miałam kiedyś zapach z Avonu w podobnej butelce nie pamiętam nazwy, nawet go lubiłam, tego zapachu jednak nie znam i po twojej recenzji to racze już nie mam ochoty poznać hihi

    OdpowiedzUsuń
  27. Genialnie to ujęłaś! Super babciny kościelny duszący zapach!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger