TANGLE TEEZER

Witam Kochani :*

Pogoda beznadziejna -wiatr, deszcz, śnieg i brak prądu :/.  
A było tak pięknie:).
 Miały być zdjęcia i przygotowana stylizacja, ale nic z tego nie wyszło.
Mam nadzieje, że pogoda jak najszybciej się poprawi.

Dziś Kochani mam dla Was recenzje moje ukochanej szczoteczki TANGLE TEEZER.





Moja opinia 

Szczotka jest bardzo lekka i idealnie leży w dłoni. Bardzo dobrze radzi sobie z rozczesywaniem mokrych jak i suchych włosów. A muszę powiedzieć, że rozczesanie moich włosów po myciu jest wielkim wyzwaniem. Zwykła szczotka wyrywałam mi włosy, TT podczas czesania  nie wyrywa włosów, nie ciągnie ich. Zauważyłam też, że włosy mniej wypadają i są bardziej błyszczące. Szczoteczka fajnie masuje skórę głowy. 
Cały sekret jej niesamowitego działania kryje się w nietypowych ząbkach – bardzo elastycznych i jakby miękkich, które prześlizgują się przez włosy bez jakiegokolwiek problemu, bez wyrywania i ciągnięcia włosów.
Bardzo łatwo jest ją wyczyścić, czego nie można powiedzieć o zwykłych szczotkach. Idealna dla osoby, które mają problem z rozczesywaniem włosów, a także dla dzieci, aby mamusie nie szarpały włosów przy czesaniu. Myślę, że TT była idealna dla salonów fryzjerskich, aby klientki nie był ciągane przy rozczesywaniu włosów.
Jednym malutkim minusikem jest to, że ząbki szczotki wyginają się. 
Kawałek plastiku, a jak cieszy :)
Podsumowując, jest to absolutnie najlepsza szczotka jaką w życiu używałam i szczerze mówiąc nie mam już zamiaru nigdy wracać do swoich poprzednich szczotek. Uważam, że cena mogłaby by być nieco niższa, ale nie żałuję wydanych pieniędzy. Teraz myślę jeszcze o kupieniu mniejszej szczotki TT z zamknięciem do noszenia w torebce.

TT kupiłam na Estyl.pl.

Gorąco polecam :)!

38 komentarzy:

  1. świetna jest
    wszyscy ją chwalą :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Zajrzałam na stronę sklepu, trzeba przyznać, że cenna TT jest tam bardzo fajna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak jest świetna też mam i polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. też ją mam tylko całą różową;) dostałam do testów od hairstore;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się ona już od daaawna ale ciągle nie mogę wygospodarować na nią pieniędzy :D

    Pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też ją mam i nie zamienię na nic innego :) Przynajmniej jak narazie, bo służy mi świetnie od dobrych kilku miesięcy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mam tej szczotki, ale słyszałam o niej wiele dobrych opinii.

    OdpowiedzUsuń
  8. Od dawna planuje zakup TT, ale jakoś nie mogę się zebrać, żeby zamówić :)
    Zapraszam do siebie oraz obserwacji jeśli oczywiście spodoba Ci się mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja swoją mam od ponad pół roku i niestety nie jest w tak dobrym stanie jak Twoja.. trochę powyginałam te ząbki... ale cóż nadal spisuje się znakomicie;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też mam TT i uwielbiam,niestety fakt,że włoski się wyginają ale taki już jej urok ;) Ja mam w planach zakupić wersję kompaktową do torebki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbieram pieniążki na kompaktową i też kupuje :)

      Usuń
  11. Też mam TT (jeszcze ten starszy model) i sobie chwalę :D! Muszę kupić sobie jeszcze drugi do torebki :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam w planach zakupić sobie tą szczotkę już od kilku dobrych tygodni :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne kolory tej szczotki :) ja mam czarną TT, planuję jeszcze kompaktową kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam wersję kompaktową i jestem po prostu w niej zakochana, nie wyobrażam sobie czesania niczym innym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też czaje się na kompaktową do torebki ;)

      Usuń
  15. No cena TT na tej stronce jest bardzo zachęcająca do kupna....może w końcu się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę w końcu w nią zainwestować. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. kocham tt nie używam już żadnej innej szczotki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Słyszałam o tej szczotce wiele pozytywnych opinii i szczerze się przyznam, że mam ochotę ją wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  19. Chyba w końcu kupie tę szczotkę...

    OdpowiedzUsuń
  20. Same pozytywne opinie o niej słyszę , trzeba będzie się w końcu zebrać i ją zmówić:)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja na początku byłam bardzo zawiedziona TT i bardzo się nie polubiłyśmy, teraz nie umiem sobie wyobrazić czesania inną szczotką ( choć naturalny dziczek najlepszy:D )

    OdpowiedzUsuń
  22. hm nie miałam nigdy takiej :) ale wygląda spoko!
    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Moja koleżanka ma identyczną :D Wygląda trochę jak szczotka dla konia <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to jest, że takie same rzeczy tylko z innym znaczkiem firmy są takie same tylko cena inna ;)

      Usuń
  25. Od dawna marzę o tej szczotce, tylko jakoś nie mogę się zebrać by ją zamówić.

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudowna jest ta szczotka! :) Sama jestem szczęśliwą posiadaczką :D Ja mam fioletową, ale Twoje kolorki są amazing :D

    OBSERWUJĘ

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo lubię tę szczotkę, jednak dla mnie nic nadzwyczajnego. Najbardziej lubię szczotkę z włosia dzika. TT świetnie masuje głowę, jednak szczotka z naturalnego włosia cudownie je nabłyszcza. Lubię obie więc nie zrezygnuję z żadnej, ani żadna nie wygrywa u mnie pojedynku.
    Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  28. Moja jakaś taka brzydka się zrobiła :P Muszę zainwestować w nową :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam tą szczotkę tyle tylko, że w wersji kompaktowej i nie zamienię jej już na nic innego ♥

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja mam wersje w kompakcie i kocham:):) Musze się zaopatrzyć w "normalną" wersję:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam w wersji blekitno rozowej i jestem zachwycona:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger