Jak wykorzystać buty ślubne ?


Witam Kochani :*

Od dłuższego czasu zastanawiam się jak wykorzystać buty ślubne, 
bo szkoda żeby leżały nieużywane. 

Buty są białe, początkowy miały być w kolorze fuksji, ale niestety nie było mojego rozmiaru :/.
 I wzięłam białe. No i jak je tu wykorzystać w stylizacji ;)?
 Było by łatwiej gdyby buty miały prost klasyczny fason. 
Moje buty posiadają kryształy Swarovskiego i tył i bok zdobią satynowe kokardy.
Buty są bogato zdobione, więc najlepiej by wyglądały w prostej stylizacji.

 Klasyczna sukienka o prostym kroju lub lekko rozkloszowana, aby nadać lekkości stylizacji.
 W kolorach fuksji oraz kobaltu, ale także bieli. 
Interesująco też by wyglądały z prostym garniturem z spodniami długości 7/8. 
Muszę zapatrzeć moją szafę w takie ubrania. I spróbować zestawić tako stylizacje.

A wy jak myślicie ? Macie jakiś pomyśl na stylizacje ? 


Buty  Hannah Wedding






Propozycje stylizacji.





29 komentarzy:

  1. Najlepiej kupować takie buty ślubne, aby można było je jeszcze kiedyś założyć do innej stylizacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ja już się na coś uprę to już nic nie pomoże ;)

      Usuń
    2. bez przesady, ślub to taki dzień, kiedy można założyć buty choćby i ze szkła. Nie jest wcale powiedziane że trzeba je drugi raz wykorzystać. W tę jedną noc jest się kopciuszkiem i ma się swojego księcia, nawet jak włożysz pantofelki raz, nic się nie stanie, w końcu to wyjątkowy dzień :)

      Usuń
  2. Białe czółenka nie przemawiają w ogóle do mnie ,więc sama nie wiem co by można do nich założyć.
    Swoją drogą ładne są

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do mnie również nie przemawiają białe czółenka. Widać, że są to buty ślubne jak dla mnie nie pasują do jakiejkolwiek stylizacji. Są bardzo ładne ale strasznie strojne, gdyby nie te kokardy to może mogłabyś je nosić. Są firmy które farbują buty. Twoje są z satyny, wiec dałoby rade je przefarbować :)
      Ola

      Usuń
    2. Myślałam o przefarbowaniu, ale nie wiem czy będzie to możliwe z takim obcasem i boję się, że mogą się zniszczyć.

      Usuń
  3. Buciki śliczne ;) z jakąś prostą białą sukienką będą super !

    OdpowiedzUsuń
  4. ladne są :D
    http://rozaliafashion.blogspot.com/2014/02/basn-sukieneczka.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Buty są śliczne, rzeczywiście szkoda, żeby leżały.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie są to typowe ślubne buty więc myślę że byłoby ci łatwiej je z czymś zestawić. Ja będę brała bardziej klasyczne bo nie wytrzymuję długo na wysokich obcasach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja żeby uniknąć takiego problemu będę mieć czerwone szpilki w dniu ślubu:))

    OdpowiedzUsuń
  8. piękne buciki, ja bym jak najbardziej nadal w nich chodziła np latem do sukieneczki;) obserwuje i zapraszam do mnie http://nuna2225.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Moje slubne sa identyczne tylko bez kryształków i bez kokard i nie satynowe ale.mają taki sam fason:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zupełnie inne, ale identyczne :D

      Usuń
    2. Wydaje mi się, że super by pasowały do małej czarnej :)

      Usuń
  10. Buty są piękne!!!
    Aż szkoda ich nie wykorzystać ;)
    My zestawiłybyśmy je z którąś z białych prostych sukienek załączonych w tym poście...całość można przełamać kolorową biżuterią, torebką...ewentualnie można postawić na kolor ust lub paznokci ;)

    Buziaki!

    Alicja i Magda

    OdpowiedzUsuń
  11. a ja mam propozycję, z racji że są one bogate, nawet bym powiedziała że bardzo... weź je pod pachę, idź z nimi do szewca i pozbądźcie się tych kokardek. ewentualnie jesli sa przyszywane a nie klejone, po prostu je odpruj.
    z farbowaniem też bym nie ryzykowała, dlatego zasięgnij porady u szewca czy jest możliwość pokrycia ich materiałem w innym kolorze...
    osobiście bałabym się je zestawiać z czymkolwiek bo można sobie krzywdę zrobić. to samo dotyczy kombinowania z nimi na własną rękę.
    zatem kochana, kierunek ----> szewc ; ) dobry szewc!

    OdpowiedzUsuń
  12. zlikwiduj kokardki, kup farbki do tkanin i pomaluj je jakimiś esami floresami, teraz takie są modne :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. buciki sa śliczne a stylizacje bardzo ciekawe ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Prosta sukienka lub garnitur to strzał w dziesiątkę!

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam prostotę w ubraniach czy butach. Za takie buty nie dałabym więcej niż 50zł, wyglądają trochę "odpustowo" (bez urazy) być może właśnie dlatego, że są przekombinowane. We wszystkim kieruję się myślą "a może kiedyś tam założę jeszcze na inną okazję" więc pewnie dlatego nie wybrałabym takich butów, a już na pewno nie białych nawet na ślub:)
    Idąc za radami innych przynajmniej odkleiłabym te kokardy chociaż pewnie tak jak mówisz, dałaś za nie kupę kasy..:)
    Najlepiej wyglądałyby do prostego stroju. Może w kolorze żeby przełamać?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No trochę kosztowały ;) Zobaczymy co wymyślę, a jak nie to nadal będą sobie leżały w pudełeczku :)

      Usuń
  16. ustal sobie że są to buty do wyjść okazyjnych np inne wesela, śluby, sylwester itp, z takim przeznaczeniem na pewno się nie zmarnują :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Odpruj kokardy które je zbytnio ograniczają, jak mają leżeć w pudełku to lepiej pokombinować. bez kokard biały t-shirt, dżinsy i prosty zestaw gotowy!

    OdpowiedzUsuń
  18. Może dałoby radę jakoś bez uszczerbku dla butów odpruć te kokardy?

    Ja na swoim ślubie nie będę miała nawet białej sukienki (myślę o błękitnej) więc też i problem jednorazowych butów odpada ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja wykorzystałam swoje do czarnych skórzanych spodni i topu ;-),

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger