I Ty nazywasz się blogerem ?


Cześć Wszystkim ;)

Jak tam się trzymacie? Nie zawiało was, nie zasypało?:).  U mnie jest strasznie, pełną śniegu wszędzie i ten straszny wiatr, ale cóż to są uroki naszej piękniej zimy i efekty globalnego ocieplenia.

Lubię czytać książki i ostatnim czasem wpadła mi w ręce książka Blog - Pisz, Kreuj, Zarabiaj - Tomek Tomczyk. Książkę wypatrzyłam w empiku. Pomyślałam, że może dowiem się czegoś ciekawego o prowadzeniu blogu, gdyż już zaczynałam przygodę z blogowaniem, a autor jest już weteranem blogowania. A przecież wiadomo najlepiej uczyć się od najlepszych i bardziej doświadczonych.


Książka jest w bardzo fajny i prosty sposób napisania, język książki jest potoczny i lekki co sprawia, że czyta się bardzo szybko. Czytając książkę miałam czasami wrażenie jakby rozmawiała z autorem, a nie czytała książkę. Czasami zdarza się autorowi odbiec od tematu, ale jest to bardzo fajny element i tworzący iluzje luźniej rozmowy. Nutka ironii, sarkazmu, ale również zwyczajny, swobodny język to styl Kominka.  Bardzo duża część książki to przechwałki, "a z kim to ja nie współpracowałem", "a jaki to ja nie jestem wpływowy", "a kogo ja nie znam", "a ile to ja nie biorę kasy", ale jak się ma czym chwalić to czemu nie. Tomczyk w prosty, ale zrozumiały sposób "sprzedaję'' nam swoje doświadczenie w sferze blogowania. Tłumaczy jak ''krowie na rowie'' współprace z firmami. Wytyka błędy, popełniane przez blogerów, także błędy jakie popełniają agencje marketingowe zgłaszając się do właścicieli blogów z propozycjami promowania produktów. Bardzo podoba mi się, że autor, ani trochę nie owija w bawełnę i nazywa rzeczy po imieniu. Przedstawia ich prawdziwe znaczenie, chociaż czasami zdarza się autorowi przekoloryzować pewne sprawy, ale czego się nie robi dla budowy marki ;). W książce znajdziesz sporo bardzo pouczających i przede wszystkim motywujących porad, które krok po kroku pokazują jak z bloga zrobić sposób na życie. Wiele porad i przykładów, a także "przechwałek" autora pozwala spojrzeć na swój blog inaczej, z innej perspektywy, a czasem nawet w sposób krytyczny. Książka podzielona jest na 5 części: Mentalność, Kreacja w social mediach, Współpraca z firmami, Współpraca z blogerem, Flybook. W sumie ponad 300 stron konkretu i rzeczowych rad.Książkę warto przeczytać, choćby dlatego, by poznać punkt widzenia blogera, który z powodzeniem pisze od wielu lat i skorzystać z jego doświadczenia. Jednak nie należy traktować książki jako złotego środka do wybicia się w strefie blogowania i zarobienia milionów :). Każdy kto pisze bloga musi sobie najpierw postawić pytania: Po co piszę bloga? Dla siebie? Z pasji ? A może dla tych paru dupereli za 10 zł za darmo? 

Od każdego z nas zależy jak rozwinie się nasz blog i jakimi blogerami będziemy.


Jak dla mnie nic na siłę, nic na pokaz. Ja prowadzę bloga, bo mam tako potrzebę, aby podzielić się swoim opiniami, spostrzeżeniami, wyrazić siebie. Jak nie ma ochoty i czasu to nie piszę posta, bo po co na siłę, jak się coś robi to od serca, a nie bo mi statystyki spadną i nikt nie będzie chciał współpracować z moim blogiem. Nie mam ochoty to nie człapie przed obiektyw i nie wyginam się jak  małpa w zoo z szczękościskiem na twarzy. Jest wiele blogów, które prowadzone są z pasją i osoby wkładają w prowadzenie bloga dużo pracy i kawałek siebie i serce. Takie blogi chętnie odwiedzam. Niestety zdarzają się blogi gdzie co drugi post "paczka od" a tam maszynka do golenia lub smycz, albo cały blog zapchany banerami o rozdaniach. Takie blogi omijam szerokim łukiem.
Więc każdy sobie musi odpowiedzieć na pytanie ; Po co pisze ?
Warto, według mnie, szukać własnej drogi, nawet jeśli będzie wyboista i trudna do przejścia.

Mi jako "blogera''  jak i mojemu blogowi dalekiego do ideału, a nie mówiąc już o profesjonalnym blogu. Takie są realia, ale cóż piszę, bo odkryłam, że blogowanie to moja pasja.
Blog to sztuka pisania, której po prostu czasami brakuję do wybicia się ponad tłumy blogów w
czeluściach blogosfery.

34 komentarze:

  1. Czaje się na tą książkę;) Chętnie poczytałabym profesjonalne rady:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam już o tej książce. Myślę, że jest naprawdę warta uwagi. Będę musiała się za nią rozejrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam o tej książce.

    OdpowiedzUsuń
  4. Też ją złapałam, we wtorek ;) I również napisze posta, jest świetna!
    Pozdrawiam,
    Styl Bycia

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam już przynajmniej kilkanaście razy o tej książce, jednak jakoś mnie nie ciągnie do jej przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. też obiło mi się co nieco o uszy na temat tej książki, może się skuszę i przeczytam:)
    pozdrawiam
    woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba się za nią rozejrzę, w sumie bloga mam krótko ale wiedzy nigdy za wiele

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe... chociaż zgadzam się z Tobą - blogowanie to pasja, jak ktoś może nas nauczyć jej realizacji...

    OdpowiedzUsuń
  9. Chciałam przyjemnie poinformować, iż zostałaś przeze mnie nominowana na blogu http://czarna-morenita.blogspot.com/ do Leibster Blog Award :) Zapraszam do zabawy, znajdziesz u mnie pytania i zasady, pozdrawiam :) Dodaję do obserwanych i liczę na rewanż :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Bloguję, bo lubię. Prosta odpowiedź. Miło mi jest po każdym pozytywnym komentarzu, chcę się dzielić ze światem. Teraz już się nawet w blogowanie jakby hmm... wkręciłam, teraz już to robię, bo naprawdę sprawia mi przyjemność! ♥

    marpleous.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Książki nie czytałam, a o tym blogerze dowiedziałam się właśnie przez recenzje książki na znajomych mi blogach. Po ostatniej notce Diggerowej trochę spadła mi ochota na przeczytanie tej książki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka może sama w sobie nie jest zła, pomijając ciągłe przechwałki autora :).

      Usuń
  12. Kochana u mnie pogoda w plusie heh mam wiosnę w środku zimy :P A co do książki to jeszcze się z nią nie spotkałam ale z wielka ochotą do niej zajrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Strasznie szybko się Kominkowi zmieniją poglady i prognozy. W książce pisał, że najwieksze szanse na powodzenie maja blogi lifestylowe, a w ostatnim ogloszonym rankingu stwierdził, że w najblizszym czasie blogi o wszystkim i o niczym nie maja zadnej racji bytu ( oczywiscie poza jego blogiem i Fashionelki). Wiec nie wiem na ile warto brac sobie do serca co on tam wypisuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej zachować zdrowy rozsądek ;).
      a co do Tomczyka to może to jego sposób na bycie popularnym :)

      Usuń
  14. Hej:) Nominowałam Twój blog do do Liebster Blog Award. Zapraszam Cię do zabawy i mojego wpisu :)
    http://fashion-crown.blogspot.com/2014/01/liebster-blog-award-nominacje-by.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Tyle słyszałam o tej ksiązce i jestem jej bardzo ciekawa...
    Pogoda straszna, z domu nie wychodzę :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Może przeczytam,bo wydaję się ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jedna z nielicznych książek po które bym sięgnęła ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. No tak, wczoraj o tym pisałam.. tylko akurat weszłam na temat spotkania blogerek..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam, normalnie ludziom się w dupach przewraca z tej całej chciwość ;).

      Usuń
  19. czytałam tę książkę i nic nowego w życie moje nie wniosła.. niech każdy robi tak jak jemu pasuje i tyle :)
    a Kominek to buc i cham ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bucem i chamem się zgadzam. Jest zbyt pewny siebie, ale jakoś tam wiedzie na temat blogowania ma.

      Usuń
  20. zabieram się za kupno tej ksiazki i nie moge sie zabrac:D

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znam faceta. Ale ciągle o nim słyszę. Trzeba przyznać, że o reklamę zadbał doskonale :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Już od jakiegoś czasu chodzi za mną myśl aby przeczytać ta książkę,
    Twoja recenzja przekonała mnie do kupna ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. wg mnie ujełaś to wszystko bardzo dobrze! ja z tego samego powodu co Ty pisze swojego bloga :))

    OdpowiedzUsuń
  24. właśnie jestem w trakcie pisania włąsnej recenzji ksiażki Kominka. Mnie za dużo nie nauczyłą, ale to ze względu na specyfikę moich studiów które przygotowały mnie to pracy w internecie i pisania mniej lub bardziej zaawansowanego. Ale jest świetna, bo np. o współpracy z firmami nie mialam pojecia, a teraz nie jestem już taka zielona jak byłąm :)

    OdpowiedzUsuń
  25. bardzo dobry wpis, wiele osób powinno sobie przemyśleć tę kwestię.

    obserwujemy? zacznij, odwdzięczę się :) Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  26. Właśnie jestem w trakcie czytania ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Blog prowadzony z pasji a nie na siłe i dla zarobku wydaje mi się bardziej prawdziwy.;-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Książka jakoś nie jest zachęcająca.;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Zarówno te pozytywne jak i negatywne.
I zapraszam do odwiedzania.
Piszesz jak Anonimowy, podpisz się.

Copyright © 2014 Po prostu Kasia , Blogger